paewlek
04.10.08, 13:29
Proszę o radę w mojej sprawie. 6 tygodni temu zamówiłam dzrzwi na
wymiar z montażem w salonie sprzedaży. Wpłaciłam zaliczkę. Tydzień
temu byłam umówiona na montaż. Pani zmieniła termin bo... Drugim
terminem był kolejny dzień i znowu telefon, że montażysta dzisiaj
nie może. Po tym telefonie pojechałam do "salonu" i tam zobaczyłam
na dzwiach kartkę, że nieczynne. Zdrapane godziny pracy, drzwi
zamknięte. Zadzwoniłam do pani, z którą załatwiałam sprawę i
dowiedziałam się, że sklep jest zamknięty bo zmnieniają branżę. Nie
będą już sprzedawać drzwi. Jestem umówiona na kolejny termin. Czy
powinnam bez obaw zgodzić się na montaż wiedząc,że firmy juz nie ma?
Co będzie w przypadku usterek, wad ukrytych, które ujawnią się po
czasie? Gdzie będę zgłaszać reklamcję? Proszę o poradę.