Dodaj do ulubionych

Zrzeszenie w obronie praw dłużników

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 18:30
Szanowni Państwo,
proponuję by założyć coś w rodzaju zrzeszenia które skupiało by osoby
zadłużone w różnych instytucjach. Nie każdy przecież dłużnik to oszust i
krętacz. Niejednokrotnie dług to efekt tragedii wielu ludzi, całych rodzin,
utraconych majątków, oszustw na szkodę uczciwych ludzi. Zarówno dłużnikom jak
i wierzycielom zależy na uregulowaniu spraw, stąd jak sądzę istota istnienia
tegoż forum.
Zrzeszenie mogło by występować w imieniu dłużników, sprawy mogły by byc
analizowane przez np. studentów prawa w ramach praktyki, czy samo
dokształcania, ale może to być schronienie dla tych, którzy już stracili
nadzieję. Czy jest szansa na współpracę?
Na początek internetową
Obserwuj wątek
    • Gość: chrum Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 21:26
      Już się zapisuję. Trzeba najpierw zebrać paru chętnych, zarejestrować jakąś
      domenę, kupić miejsce na serwerze i stworzyć stronę internetową.
      • Gość: bezuzasadwątpilowo Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: 80.51.192.* 11.01.09, 05:13
        ale po co jak już takie firmy działa na rynku, może jeszcze nie wszyscy
        powychodzili, ale obiecują wielką pomoc zadłużonym ;)
        • Gość: mexis Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 09:02
          Nasze zrzeszenie będzie pomagać bezinteresownie, skupiać będzie prawników
          praktyków, osoby zadłużone jakkolwiek i gdziekolwiek. Taka wymiana informacji
          pozytywnie wpłynie na świadomość osób nie tylko zadłużonych, ale i tych,
          chcących się zadłużyć.
          Odnośnie strony-są chyba jakieś bezpłatne serwery? Nie znam się na tym, więc
          szukam kogoś kto by się tym zajął. Na początek tylko strona informacyjna.
          • Gość: ania Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.chello.pl 11.01.09, 17:42
            chyba najpierw musisz miec chętnych do darmowych porad prawników, praktyków a
            nie klientów?
            • Gość: Wanda Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.net87.citysat.com.pl 11.01.09, 18:55
              A co proponujecie zrobić w sprawie ....wierzycieli . Oni czekaja na
              wasze pieniądze. Jeżeli nie oddacie to ...zasilą wasze szeregi. Wanda
              • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 12.01.09, 15:27
                I będą mile widziani. Dostaną darmową poradę prawną :D
    • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 12.01.09, 15:30
      Gość portalu: mexis napisał(a):

      > Szanowni Państwo,
      > proponuję by założyć coś w rodzaju zrzeszenia które skupiało by osoby
      > zadłużone w różnych instytucjach. Nie każdy przecież dłużnik to oszust i
      > krętacz. Niejednokrotnie dług to efekt tragedii wielu ludzi, całych rodzin,
      > utraconych majątków, oszustw na szkodę uczciwych ludzi. Zarówno dłużnikom jak
      > i wierzycielom zależy na uregulowaniu spraw, stąd jak sądzę istota istnienia
      > tegoż forum.
      > Zrzeszenie mogło by występować w imieniu dłużników, sprawy mogły by byc
      > analizowane przez np. studentów prawa w ramach praktyki, czy samo
      > dokształcania, ale może to być schronienie dla tych, którzy już stracili
      > nadzieję. Czy jest szansa na współpracę?
      > Na początek internetową

      Internetowa współpraca dłużników ma już miejsce tutaj :)
    • Gość: Pomocnik DO MEXIS IP: *.aster.pl 14.01.09, 11:16
      Do Mexis - jestem zainteresowany inicjatywą. Chcę porozmawiać - proszę o kontakt
      na nr GG 1567104.
    • Gość: agat Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.icpnet.pl 14.01.09, 15:02
      Chętnie się zapiszę tylko kto za nami stanie murem ,przecież
      jesteśmy zadłużeni po uszy i kto nas wysłucha?
    • Gość: agat Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.icpnet.pl 14.01.09, 15:06
      Proponuję aby takie forum -strona inter działała w obronie tych
      którzy nie koniecznie są oszustami a mają problemy finansowe chcą i
      nie mogą spłacać
      • Gość: ania Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.chello.pl 14.01.09, 20:01
        agat napisał(a):
        > Proponuję aby takie forum -strona inter działała w obronie tych którzy nie
        koniecznie są oszustami a mają problemy finansowe chcą i nie mogą spłacać
        - a znasz innych? ;)
        Przecież wszyscy sa niewini, żadnego oszusta tu nie widziałam
        • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 15.01.09, 13:14
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Przecież wszyscy sa niewini, żadnego oszusta tu nie widziałam

          Najwięcej niewinnych znajdziesz w więzieniu :D

          Ludziom raczej trudno publicznie, na forum pisać o tym jacy to są źli.
    • Gość: gość Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.devs.futuro.pl 14.01.09, 21:34

      Jestem samotną matką, obciążoną długami męża po nieudanym interesie
      na setki tysięcy. Za wszystko odpowiadam solidarnie. Nie mam za co
      żyć. Do pracy mnie nikt nie przyjmie z takim zadłużeniem. Mam wyższe
      wykształcenie, całe życie byłam ponad miarę uczciwa. Teraz życie się
      dla mnie skończyło, bo nie mam za co żyć. Jeśli ktoś zna wyjście z
      takiej sytuacji, proszę o odp. Myślę, że nie ma wyjścia skoro
      podpisałam wnioski o kredyt na działalność, tylko dlatego, że byłam
      we wspólnocie majątkowej.
      • Gość: ania Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.chello.pl 15.01.09, 08:52
        gość napisał(a):
        > Do pracy mnie nikt nie przyjmie z takim zadłużeniem. Mam wyższe
        wykształcenie, całe życie byłam ponad miarę uczciwa.

        głowa do góry i szukaj pracy. Jeszcze nie słyszałam, żeby kogoś nie przyjęli z
        powodu długów. Przeciez pracodawca nawet o to nie zapyta.
        • Gość: Jacek Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: 217.96.100.* 15.01.09, 09:42
          nie musi pytac, zaraz na pierwsza pensje wchodzi komornik i juz
          pracodawca wie:) tak było w moim przypadku
          • aniol_stroz1 Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 15.01.09, 10:29
            Ja osobiście uważam, że takie zrzezszenie nie ma
            sensu. "Zatrudnianie" studentów prawa, czy prawników też nie ma
            sensu, bo 99 % spraw jest z winy dłużnika i wiedza prawna tutaj nie
            pomoże, a sąd z góry będzie trzymał racje wierzyciela. Różnica
            między dłużnikiem uczciwym, a nieuczciwym jest taka, że pierwszy
            popadł w długi i chce spłacić to zobowiązanie za wszelką cenę, a
            drugi działa na odwrót. Jednak jest kwestia wspólna pierwszego i
            drugiego, obydwoje muszą spłacać. A zrzeszenie będzie tylko próbą
            migania się od spłaty lub odwlekania. Sorki za brutalność, ale taka
            jest prawda.
            Moim zdaniem prawdziwe zrzeszenie musiałoby polegać na wymianie
            doświadczeń, podtrzymywania się na duchu, co uświadami wszystkim, że
            nikt nie jest sam i są ludzie w podobnej sytuacji. I takie coś
            rozumiem, a kwestie prawne są skazane na niepowodzenie od początku.

            Pozdrawiam
            • Gość: Wanda Re: do Anioł-Stróż IP: *.net87.citysat.com.pl 15.01.09, 10:53
              Nic dodac nic ująć. TYLKO PRZYSZPILIC jako credo tego forum. Wanda
              • Gość: Martuna Wando. IP: *.lebarts.com 15.01.09, 12:35
                Zapoznaj się z Netykietą.

                Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie
                nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie,
                możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_

                Widziałam że wiele osób juz zwracało ci na to uwagę a ty nie reagujesz i dalej
                piszesz w stylu bloga podnieconej nastolatki. Tutaj stosowny link
                forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                • Gość: Wanda Re: do Martuna IP: *.net87.citysat.com.pl 15.01.09, 12:44
                  Nie zwracam uwagę na forme , ortografie czy takie tam ... Staram
                  sie pisac o MERITUM reszta ...albo ktos będzie chciał skorzystac ,
                  ale zamiast MERITUM będzie czepiał sie NIEISTOTNYCH / w moim
                  mniemaniu/ detali ..to juz problem ..czytającego. Wanda
                  • Gość: Martuna Wando IP: *.onlinehome-server.info 15.01.09, 13:14
                    Myślałam że reprezentujesz jakiś poziom, przepraszam, myliłam się.
                    Nie przeszkadza ci że łamiesz pewne określone zasady? Ja bym się wstydziła ale
                    cóż poradzić, chamstwo i nieuctwo widać na każdym kroku, dlaczego na forum
                    dyskusyjnym miałoby być inaczej. Co do twojego pisania na temat i sedna sprawy
                    to się nie wypowiem, przez grzeczność. Wczoraj wieczorem Kuby77 napisał ci co
                    sądzi o twojej wiedzy i gdzie sobie to wsadź, niestety usunięto jego wypowiedź.
                    • Gość: Wanda Re: do Martuna IP: *.net87.citysat.com.pl 15.01.09, 21:02
                      Zgadzam sie,że CHAMSTWO, NIEUDZTWO , BRAK TOLERANCJI .. to
                      największy problem forumowicza .. ktorego posty .. cuchna na
                      odległosc. Ja sie o posty kuby nie martwie/ nie widze potrzeby żeby
                      moderator mial z nimi problemy/ poniewaz prowadzi merytoryczna
                      dyskusje. Natomiast zaglada tu taki jeden , ktory PODSZYWA sie pod
                      nie swoje nicki / wierszowka zdradza go po pierwaszym zdaniu / i
                      jest kasowany i tepiony prze moderatorow bezwzglednie.I tak chlopina
                      bląka sie po różnych forach szukając koleżki ..do kielicha. Wanda
                      • Gość: Martuna Wando IP: *.lebarts.com 15.01.09, 21:10
                        Nie dyskutuję z tobą bo albo jesteś pijana albo chora, to nie ma sensu.
                        Przy okazji, nie pisz w temacie "re: do kogoś" gdyż re to skrót od angielskiego
                        "odpowiedź", może choć tą uwagę, choć wątpię, weźmiesz do siebie.
                        Napisać "nieudztwo" świadczy o nieuctwie, a właściwie debilizmie piszącego. Nie
                        będę się dłużej pastwiła nad tobą, szkoda czasu.

                        PS. A co masz na myśli pisząc o podszywaniu?
                    • Gość: magda Re: Wando IP: *.centertel.pl 05.07.10, 10:03
                      twoją wypowiedż powinni też usunąć. jest niegrzeczna i nie na temat. tu powinni pisać ludzi, szukający rozwiązania problemu. w widzę że jest trochę takich co szukają dziury w całym. ja też będ e pisać z małych liter i niekoniecznie ortograficznie wolno mi dopuki nikogo nie obrażam, jak nie chcesz to nie czytaj ,obowiązku nie ma . i zajmijcie się tematem nie, krytyką piszących bo forum zrobi się bez sensu.
            • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 15.01.09, 12:52
              > I takie coś
              > rozumiem, a kwestie prawne są skazane na niepowodzenie od początku.

              A skąd. Nie są skazane choćby z uwagi na instytucję przedawnienia, manewrów firm
              windykacyjnych żeby podeprzeć się niewłaściwym uznaniem długu i permanentnego
              wprowadzania dłużników w błąd przez windykacje.

              Co innego wykorzystywanie tzw. sztuczek do przeciągania bądź unikania zapłaty a
              co innego świadomość prawna. Inaczej wygląda rozmowa z wierzycielem tumanem,
              który przespał 3 lata (lub 10) kiedy się wie jak wyglądają przepisy a inaczej
              kiedy da się zastraszać przez windykacje.
              • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.net87.citysat.com.pl 15.01.09, 12:59
                Co prawda to prawda. Wanda
            • Gość: Filip do anioła_stróża IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 21.01.09, 09:17
              Kilka postów wyżej napisałeś:
              "...Różnica między dłużnikiem uczciwym, a nieuczciwym jest taka, że
              pierwszy popadł w długi i chce spłacić to zobowiązanie za wszelką
              cenę, ..."

              Jednak nie dokońca się z tym zgodze, mój problem jest opisany w
              Skrypcie "Zadłużenie US - sprawa w sądzie" - poszukaj znajdziesz.
              Wpadłem w tarapaty poprzez firmę, która ogłosiła upadłość -
              Państwową firmę. Teraz jestem ciągany przez nasze Państwo za to, że
              Państwo dało mi w dupe. I ja zrobie wszystko, aby niezapłacić tych
              należności.

              Ponadto, ktoś wyżej napisał, że musi płacić z winy męża, za jego
              kredyty. Też zrobiłbym wszystko aby tego nie zapłacić
    • Gość: is Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.agora.pl 15.01.09, 12:27
      Do pomysłodawców inicjatywy - chcielibyśmy z Państwem porozmawiać i opisać
      pomysł w ”Gazecie Wyborczej”. Proszę o kontakt: ireneusz.sudak@agora.pl
      • Gość: Alicja Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli IP: *.nat0.sta.nsm.pl 15.01.09, 12:50
        No nie do czego to dochodzi, niedługo każdy dłużnik będzie powoływał
        się na artykuł w GW :)), jakaś paranoja. Zakładam Zrzeszenie W
        Obronie Praw Wierzycieli, przypominając, że na linii dłużnik
        wierzyciel, to właśnie wierzciel jest ofiarą a nie dłużnik. Ciekawe,
        czy GW się zainteresuje ;)))). Ale znając życie sytuacja wierzyciela
        nie jest atrakcyjna dla gazety :))), pewnie wolą biednego dłużnika,
        który zaciągnął jakieś zobowiązanie i udaje, że nie moze spłacić, a
        do tego "gnębi" go windykacja............. straszny żywot ;))).
        • aniol_stroz1 Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli 15.01.09, 13:08
          Ja ogólnie piszę w sensie spraw, które trafiły do sądu w normalnym
          trybie, gdzie "wiszą" nad nimi komornicy. A co do innych spraw
          uważam, że zrzeszenie nie jest potrzebne, bo wiedzę można zdobyć w
          necie. A myślisz Unhappy, ze studenci prawa, będą wiedzieli wiecej
          niż ludzie, którzy tutaj się wypowiadają??? Dalej uważam, że jest to
          sposób na miganie się.
          Ale to moje zdanie i nie narzucam go nikomu :)).

          Pozdrawiam
          • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli 15.01.09, 13:13
            aniol_stroz1 napisał:

            > Ja ogólnie piszę w sensie spraw, które trafiły do sądu w normalnym
            > trybie, gdzie "wiszą" nad nimi komornicy. A co do innych spraw
            > uważam, że zrzeszenie nie jest potrzebne, bo wiedzę można zdobyć w
            > necie.

            Problem jest daleko głębszy. Nazwałbym go prosto: głupotą zatrważająco dużego
            procentu społeczeństwa a grzeczniej: tragicznym niedouczeniem.

            > A myślisz Unhappy, ze studenci prawa, będą wiedzieli wiecej
            > niż ludzie, którzy tutaj się wypowiadają??? Dalej uważam, że jest to
            > sposób na miganie się.

            Ale co ty z tymi studentami? Pomoc prawna kosztowała, kosztuje i powinna
            kosztować. Ale sam wiesz, że i za pieniądze możesz dostać pomoc prawną która
            będzie nic nie warta. I warto mieć tego świadomość :D

            > Ale to moje zdanie i nie narzucam go nikomu :)).

            Spoko, nie poczułem żebyś coś komuś narzucał :D

            > Pozdrawiam
        • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli 15.01.09, 13:10
          Gość portalu: Alicja napisał(a):

          > No nie do czego to dochodzi, niedługo każdy dłużnik będzie powoływał
          > się na artykuł w GW :)), jakaś paranoja. Zakładam Zrzeszenie W
          > Obronie Praw Wierzycieli, przypominając, że na linii dłużnik
          > wierzyciel, to właśnie wierzciel jest ofiarą a nie dłużnik. Ciekawe,
          > czy GW się zainteresuje ;)))). Ale znając życie sytuacja wierzyciela
          > nie jest atrakcyjna dla gazety :))), pewnie wolą biednego dłużnika,
          > który zaciągnął jakieś zobowiązanie i udaje, że nie moze spłacić, a
          > do tego "gnębi" go windykacja............. straszny żywot ;))).

          Ale właśnie chodzi o wypośrodkowanie. Nie dziwi cię, że jak pada spółka z.o.o.
          to jej wierzyciele, biedni nieszczęśliwi wierzyciele mogą nie odzyskać NIC a Jak
          Kowalski będzie odpowiadał za dług do końca życia? Ba, jego dług może przejść i
          na dzieci.

          Piszesz o biednych wierzycielach. Ok. Ale w sporze między Janem Kowalskim a
          dużym bankiem trudno tego drugiego nazwać "biednym wierzycielem". Umowy
          kredytowe są skomplikowane a duża część Polaków nie rozumie co czyta. To jest
          jak z alkoholem - nie sztuka sprzedawać, sztuka liczyć się z konsekwencjami
          sprzedaży. Nie sztuka narozdawać kredytów - sztuka liczyć się z tym, że w ten
          sposób produkujemy zaszczutych bankrutów.

          Podsumowując: generalizowanie w tym wypadku jest bez sensu. Nie jest tak, że
          dłużnik to ten zły a wierzyciel to ten dobry.
          • aniol_stroz1 Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli 15.01.09, 15:26
            unhappy napisał:

            "Umowy kredytowe są skomplikowane a duża część Polaków nie rozumie
            co czyta"

            Ja jak czegoś nie rozumiem, to nie brne, albo dokształacam się zanim
            podejme jakiś krok. Lepiej założyć Stowarzyszenie Pomocy Czytania
            Umów Kredytowych dla społeczeństwa ;)))), albo WOPC (Wielka
            Orkiestra Pomocy Czytania) ;))). To byłoby dopiero pożyteczne, ile
            kłopotów ludzie by omineli ;)).

            Podsumowując mój udział w tym wątku, jeżeli stowarzyszenie będzie
            pomagało takim np. ludziom:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=89606928&a=89606928
            jestem zdecydowanie na TAK, chodzi oczywiście o wstawianie się przed
            wierzycielami, czyli negocjacje jak najlepszych warunków spłat przez
            dłużnika, oraz pomoc psychologiczną itp.
            Jeżeli stowarzyszenie będzie zajmowało się np. ludźmi na których
            nakrzyczała Pani/Pan z windykacji, albo ludzi którzy czyhają na
            przdawnienie jestem na NIE.

            A po drugie stowarzyszenie ma działać na początku w internecie jak
            napisał autor, więc nie będzie to niczym innym jak konkurencją dla
            tego i innych forów :)).
            Czarno widze to, ale jak się uda, to życzę wszystkiego najlepszego.

            Pozdrawiam

            • unhappy Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli 15.01.09, 15:35
              aniol_stroz1 napisał:

              > unhappy napisał:
              >
              > "Umowy kredytowe są skomplikowane a duża część Polaków nie rozumie
              > co czyta"
              >
              > Ja jak czegoś nie rozumiem, to nie brne, albo dokształacam się zanim
              > podejme jakiś krok.

              O, żeby to było takie proste. Ty tak. I kto jeszcze? 5% ogółu? 10%?

              > Lepiej założyć Stowarzyszenie Pomocy Czytania
              > Umów Kredytowych dla społeczeństwa ;)))), albo WOPC (Wielka
              > Orkiestra Pomocy Czytania) ;))). To byłoby dopiero pożyteczne, ile
              > kłopotów ludzie by omineli ;)).

              Najpierw przydałaby się kampania "Twój podpis" żeby ludzie nauczyli się, że
              składając podpis pod czymś czego nie przeczytali ze zrozumieniem mogą się wkopać
              na całe życie.

              > Podsumowując mój udział w tym wątku, jeżeli stowarzyszenie będzie
              > pomagało takim np. ludziom:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=726&w=89606928&a=89606928
              > jestem zdecydowanie na TAK, chodzi oczywiście o wstawianie się przed
              > wierzycielami, czyli negocjacje jak najlepszych warunków spłat przez
              > dłużnika, oraz pomoc psychologiczną itp.

              Jestem za. Miałem pomysł powołania rzecznika dłużnika, który by przejmował
              zarządzanie finansami osoby zadłużonej.

              > Jeżeli stowarzyszenie będzie zajmowało się np. ludźmi na których
              > nakrzyczała Pani/Pan z windykacji, albo ludzi którzy czyhają na
              > przdawnienie jestem na NIE.

              Ja też, jakkolwiek pani z windykacji która krzyczy na ludzi jest do zwolnienia.

              > A po drugie stowarzyszenie ma działać na początku w internecie jak
              > napisał autor, więc nie będzie to niczym innym jak konkurencją dla
              > tego i innych forów :)).

              Dokładnie tak.
          • Gość: Unhappy spamer Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 01:25
            Jak się pracuje dla kliniki - windykacji to rzeczywiście wierzyciel nie
            jest zły, a dłużnik nie jest dobry:).
        • Gość: jurek Re: Zrzeszenie w obronie praw Wierzycieli IP: *.146.50.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.10, 21:46
          ludzie to proste .jest wieżyciel i beńdzie dłużnik, i czym oni sie
          rużnią ???? tylko tym że jeden drugiemu zauał , a prawa każdy ma
          swoje ,pies w dzisiejzych czasah ma swoje prawa . to dopiero
          paranoja !!!!!!!!!
    • Gość: smutna Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 17:18
      Taka inicjatywa jest potrzeba. Sama nie wiem co mam robić, w 2004r komornik
      ściągnął mi należność kredytu. Mam pismo komornika, że postępowanie zakończone
      czyli kredyt + odsetki spłacone. A tu zaczyna mi ULTIMO wysyłać pisma, że kupili
      mój dług (odsetki)na kwotę 800 zł.Nie odpisałam. Dzisiaj przyszła jakaś kobieta,
      że ją firma ULTIMO wysłała. Nie rozmawiałam z nią, tylko kazałam opuścić moje
      mieszkania.
      Nie wiem co mam zrobić? przecież komornik mi ściągnął kredyt+odsetki w 2004r.
      • aniol_stroz1 Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników 20.01.09, 21:39
        Jeżeli masz dowody wpłpłat to napisz im pismo i dołącz ksera tych
        wpłat. A ludzi z Ultimo i inych firm windykacyjnych nie musisz
        wpuszczać do domu. Gdyby to nie pomogło, to przejdź się do
        wierzyciela na którego zlecenie działał komornik i spróbuj sprawę
        wyjaśnić i spytaj się, dlaczego mimo spłaty całości kwoty oni
        sprzedali to firmie Ultimo. Gdzieś musi być odpowiedź na to pytanie.

        Pozdrawiam
      • Gość: Marian44 Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.153.31.78.cable.morena.jarsat.pl 21.01.09, 09:28
        Witam,
        Sama napisałaś,że masz pismo(zaświadczenie)od komornika o spłacie
        zaległości(wierzytelności) to nie ma co się przejmować.
        Co do firmy Ultimo nie ma co komentować, co się dzieje w tej firmie to chyba oni
        sami nie wiedzą, nie mają bladego pojęcia. Dostali nie dawano karę za złe
        praktyki a robią to samo dalej lekko inaczej tylko w pismach dodali punkt:
        1. Kwota główna (tu jest różnie, zasądzona, lub podana przez wierzyciela)
        2. Odsetki
        3. Inne ????
        Jak dostajesz od nich pisma to porównaj je (kwoty) i wyjdzie,że się różnią
        oczywiście na Twoją niekorzyść.


        Pozdrawiam
    • Gość: Jolanta Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.10, 23:16
      To musiałoby być zrzeszenie, które po prostu by nam pomogło w
      rozmowach z bankami - sformułowanie pism ugodowych itd byśmy mogli w
      miarę swoich możliwości spłacać bez narastających w zawrotnym tempie
      odsetek i ciągyłch upomień, za które banki potrafią liczyć sobie
      dodatkowo nawet po 100zł za jedn list; bez uciążliwych i aroganckich
      windykatorów, bez komorników.Po prostu byśmy mogli żyć z uśmiechem
      na twarzy spłacając nasze długi na ile dajemy radę oraz mieć na
      bierzące opłaty i życie.
    • Gość: KredytyGrochow.pl Masz długi - pomożemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 12:02
      OCHRONA DŁUŻNIKÓW:
      - Masz długi?
      - Nękają Cię wierzyciele?
      - Komornik zabrał Twoje pieniądze?
      - Boisz się odbierać swój telefon?
      POMOŻEMY!!!
      Co możemy dla Ciebie zrobić:
      - Zawrzemy ugodę z wierzycielem
      - Wyczyścimy rejestry BIK,KRD,BR
      - Zrestrukturyzujemy Twój kredyt
      - Wynegocjujemy korzystniejsze warunki spłaty zobowiązań
      - Odroczymy termin spłaty zadłużenia
      - Podejmiemy się mediacji z wierzycielami

      e-mail: kontakt@StopWindykacja.pl
      tel. 606-159-082
      • unhappy Re: Masz długi - pomożemy 26.05.10, 14:58
        Gość portalu: KredytyGrochow.pl napisał(a):

        > OCHRONA DŁUŻNIKÓW:
        > - Masz długi?
        > - Nękają Cię wierzyciele?
        > - Komornik zabrał Twoje pieniądze?
        > - Boisz się odbierać swój telefon?
        > POMOŻEMY!!!
        > Co możemy dla Ciebie zrobić:
        > - Zawrzemy ugodę z wierzycielem
        > - Wyczyścimy rejestry BIK,KRD,BR
        > - Zrestrukturyzujemy Twój kredyt
        > - Wynegocjujemy korzystniejsze warunki spłaty zobowiązań
        > - Odroczymy termin spłaty zadłużenia
        > - Podejmiemy się mediacji z wierzycielami
        >
        > e-mail: kontakt@StopWindykacja.pl
        > tel. 606-159-082

        To już nie sprzątacie strychów?

        ogloszenia.netbird.pl/adv/1219424__SPRZ_TANIE_STRYCH_W_I_PIWNIC_WYW_Z_MEBLI_I_SPRZ_T_W_
        To taki żarcik - warto zanim się wyjdzie z numerem telefonu sprawdzić jak się w
        guglach kojarzy :D

        Ale stronę macie wypas. Aż usiadłem z wrażenia:

        stopwindykacja.pl/
    • Gość: magda Re: Zrzeszenie w obronie praw dłużników IP: *.centertel.pl 05.07.10, 09:50
      przyłączam się do tego. mam długi . wzięłam kredyt i kartę kredytową jak jeszcze pracowałam. nie spodziewałam się że ciężko zachoruję i zostanę tylko z małą rentą. obecnie jestem windykowana, z renty zostaje mi tylko 150 zł na życie. a czasem mniej nie stać mnie na wykupywanie recept moja choroba bez leczenia jest śmiertelna. nigdzie nie mogę znaleść jakiegoś prawa które by regulowało sprawę chorego dłużnika po prostu czegoś co by mi gwarantowało nieodbieranie mi pieniędzy na leki. może ktoś coś o tym wie. proszę o kontakt na maila magdashikeli@op.pl z góry dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka