Dodaj do ulubionych

Skarbnica Narodowa

IP: 217.98.90.* 23.01.09, 13:08
Witam wszystkich!
Kilka dni temu zamówiłam monetę w Skarbnicy Narodowej, ale
chciałabym zrezygnować, jeszcze nie dostałam paczki, czy moge jej po
prostu nie odbierać? Podobno mam 7 dni na rezygnację, więc chcę
zrezygnować, a mija właśnie 7 dni od złożenia zamówienia
(telefonicznie).
Wiem z kilku źródeł, że firma nie postępuje uczciwie, przesyła
niezamawiane monety i każe za nie płacić a nastęnie straszy
windykacją. Jak mogą zareagować gdy po prostu nie odbiorę paczki?
Obserwuj wątek
    • swojadroga Re: Skarbnica Narodowa 23.01.09, 14:38
      Przy zakupach na odległość klient zawsze ma prawo do rezygnacji 10-dniowej
      liczonej od dnia dostarczenia. Należy wysłać oświadczenie o odstąpieniu od
      umowy, wskazać sposób zwrotu wpłaconej kwoty, odesłać przedmiot.
      • slawek-12 Re: Skarbnica Narodowa 11.09.09, 09:39
        Witam wszystkich i przestrzegam przed Skarbnicą Narodową a w
        szczególności przed ich kniektórymi konsultantami. Są to osoby,
        które w ogole nie powinny mieć kontaktu jakiegokolwiek z klientami.
        Od zeszłego roku zacząłem kolekcjonować medale. W pażdzierniku 2008
        roku złozyłem zamowienie na kolejną kolekcje, z której po przysłaniu
        mi pierwszego egzemplarza zrezygnowałem co zostało odnotowane w ich
        systemie komputerowym. W czerwcu tego roku przysłano mi ostatni
        egzemplarz z kolekcji z której zrezygnowałem w 2008r i wtedy sie
        zaczęło. Skonczyło sie miłe traktowanie tak jak to niby jest
        zapewnione w regulaminie punkt 5, który mówi o "Prorytecie
        satysfakcji dla klienta" - Bzdura totalna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
        Zadzwoniłem do kosultantki, zeby pionformowała mnie pisemnie
        dlaczego przysłano mi medal, którego nie zamawiałem i co mam z nim
        teraz zrobic bo ja nie mam czasu na chodzenie na poczte i odsyłanie
        na ich przegródke. Pani poinformowała mnie, że jest termin do
        którego musze odesłać medal a oni mi zwrócą pieniadze. Juz tutaj
        mnie nie zrozumiala bo wyrażnie jej powiedzialem ze nie mam na to
        czasu. Pani oświadczyła ze tak ma byc a jak nie to bedzie to ściągna
        ze mnie pieniądze przez windykatora. Miałem czas na odesłanie do
        05.08.br. Odesłalem ten niezamowiony medal 05.08 zgodnie z
        procedura. 31.08.2009 przyszła do mnie przesyłka ze skarbnicy
        narodowej, ale juz za pobraniem co mnie bardzo zdziwilo, gdyz tylko
        nowo zamowione kolekcje sa w ten sposob dostarczane. Odmowilem
        przyjecia myslac, ze wpychaja mi na sile kolejny medal albo monete
        a pozniej bede musial ponownie ja odsyłac, Odmowilem przyjecia . Jak
        sie pozniej okazalo byl to medal ktory zbieram do kolekcji Wielcy
        Polacy i od momentu calej tej awantury dowiedzialem sie ze teraz
        musze odbierac za pobraniem bo pani konsultantka sama sobie tak
        zaznaczyła przy moim koncie w komputerze. Na pytanie dlaczego musze
        teraz płacic za pobraniem ta sama pani stwierdziła, ze sa ze mna
        problemy i medal mialem odeslac do 5 sierpnia (co uczynilem) a
        doszedl 10 siepnia stąd decyzja o formie płatności za kolejne
        przesyłki. zgodnie z regulaminem, który stworzyła skarbnica narodowa
        jest wyraźnie napisane w pkt. 11 "Prosimy o dokonywanie włat tylko
        na rachunek bankowy, przy użyciu załączonego blankietu" Nigdzie nie
        jest napisane, ze konsultanka samowolnie moze sobie zmieniac forme
        platności. Mało tego argument, który mi przedstawiła, że medal
        doszedl 10 sierpnia a nie 5 jest smieszny, gdyż w pkt 12 regulaminu
        jest napisane, ze o upływie terminu decydyje data stempla
        pocztowego. Żanada!!! robia co chca na odleglosc a boja sie podac
        telefonu aby mozna bylo zlozyc skarge. Na poczatku wrzesnia
        otrzymalem przesylke z medalem. jakie bylo moje zdziwienie gdy
        stwiwerdzilem ze jest to medal, ktory przyslano mi juz 3 miesiace
        wczesniej (maja to odznaczone w systemie). pomyslalem
        sobie "paluszki" maczala w tym pani, ktorej powiedzialem, ze nie mam
        czasu odeslac niezamowionego medalu, pewnie zrobila to po zlosci
        zebym musial kolejny raz pofatygowac sie sie na poczte i odeslac
        przesylke. Gdy ponownie zadzwonilem do konsultanta (pan jaroslaw)
        oswiadczyl, ze nastapiła pomyłka i nalezy odeslac medal na ich
        adres. poprosilem o nr telefonu do Dyrektora Andrzeja Zielińskiego
        gdyz chcialem zlozyc skarge. P jaroslaw oswiadczyl ze nie moze mi
        podac gdyz on udziela tylko pomocy. Odradzam wszystkim jakikolwiek
        kontakt z konsultatami. rozmawiajcie odrazu z kierownikiem zmiany
        jezei macie jakiekolwiek zastrzezenia do ich pracy tel 0224455999.
        Dzisiaj bede dzwonil do pani kierownik S.Duda ze skarga ciekawe co
        mi powie. Pewnie tez mnie zbyje. Nie wierycie we wszystko co mowia
        konsultanci bo nie zawsze mowia prawde. Od kolejnego konsultanta
        dowiedzialem sie ze maja prawo sobie zmieniac formz platnosci ale
        tylko za zgoda klienta a ja takiej nie wyrazilem. Wszystkie rozmowy
        sa nagrywane wiec jest mozliwosc ich odtworzenia. Podsumowujac
        rezygnuje z uslug skarbnicy narodowej. Wszystko jest dobrze dopoki
        placicie i nie wymagacie. Mam nadzieje ze nie zanudzilem, ale niech
        to bedzie przestroga przed skarbnica. wzszlaja monety albo na sile
        albo przez pomylke o czym to swiadczy, ze maja tam burdel. Mam
        nadzieje, ze ten tekst na cos sie komus przyda. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka