Reklamacja koszuli

IP: *.chello.pl 14.03.09, 13:36
Witam,
Mąż kupił koszulę na fakturę - na firmę. Koszula po kilku miesiącach
użytkowania rozerwała się na szwach. Czy mam prawo do złożenia reklamacji, czy
nie zostanie ona odrzucona, ponieważ FIRMA nie jest osobą fizyczną -
konsumentem. Czy kupując na fakturę mam inne prawa do reklamacji ?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam asiulam
    • Gość: kaszmir Re: Reklamacja koszuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 20:36
      Bzdura. Liczą na to, że uwierzysz w taki przepis. Na fakturę, którą
      bierze się "na firmę" możesz reklamować towar przez rok a nie przez
      2 lata. Odpowiedzialność sprzedawcy jest inna, krótsza, niż w
      sprzedazy dla np.Nowaka. Poza tym możesz reklamować w pełnym
      zakresie i z wszelkimi konsekwencjami.
      Możesz ich zresztą zrobić na szaro. Złóż reklamację ( nie mogą nie
      przyjąć ) i zobaczymy jak ja odrzucą. Wtedy do Federacji Konsumentów
      i zobaczysz ich miny.
      • Gość: Yrek Re: Reklamacja koszuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:27
        a jak uznają reklamacje i oddadzą pieniądze to wystawia fakturę korygującą,
        którą trzeba oddać pracodawcy razem z pieniążkami, bądź jeśli ma się własna
        firmę zaksięgować u siebie i zwrócić urzędowi skarbowemu odliczony vat.

        > Możesz ich zresztą zrobić na szaro. Złóż reklamację ( nie mogą nie
        > przyjąć ) i zobaczymy jak ja odrzucą. Wtedy do Federacji Konsumentów
        > i zobaczysz ich miny.

        A federacja może sobie co najwyżej pogdybać i podomniemywać nakazać uznania
        reklamacji nie ma prawa !!! I wcale nie jest powiedziane ze akurat ta reklamacje
        należy uznać.
        • Gość: kaszmir Re: Reklamacja koszuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 15:40
          Czytaj uważnie. Chodziło mi o to, żeby sprzedawca napisał to co
          powiedział czyli, zeby na pismie ośiadczył, że nie przyjmuje
          reklamacji bo faktura itd.
          Jest róznica? Co do ich min to podtrzymuję co napisałem.
          • Gość: Yrek Re: Reklamacja koszuli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 17:34
            "Czytaj uważnie. Chodziło mi o to, żeby sprzedawca napisał to co
            powiedział czyli, zeby na pismie ośiadczył, że nie przyjmuje reklamacji bo
            faktura itd." - sprzedawca fakt powinien reklamacje przyjac, do napisania
            oswiadczenia nikt go nie zmusi


            "Co do ich min to podtrzymuję co napisałem" - minę na ich widok może co najwyżej
            postawić początkujący laik.
Pełna wersja