Gość: nasti
IP: *.ssp.dialog.net.pl
15.05.09, 07:47
witam!wczoraj zadzwonila do mnie pani z windykacji i poinformowala
mnie ze wzywa mnie do zaplaty zaleglosci w kredycie w polbanku! moja
sytuacja jest taka iz od 2 miesiecy wplacam mniejsze raty gdyz moj
maz stracil prace i nie stac mnie na zaplacenie całej raty!wplaty sa
mniej wiecej 50% wartosci raty! pani byla opryskliwa i niemila!
straszy mnie ze zadzwoni do zakladu pracy i do rodziny prosze mi
napisac czy maja oni takie prawo???jezeli mam 30 lat i sama
odpowiadam za swoje czyny!!! oczywiscie mam zamiar placic kredyt
tylko jak moja sytuacja sie ustabilizuje! prosze o pomoc co dalej
mam robic i jak dzialaja takie firmy windykacyjne