Gość: Tomek Warszawa
IP: *.aster.pl
15.05.09, 22:45
Witam,
Pięć miesięcy temu zakupiłem w APARCIE żonie złoty łańcuszek (koszt
około 400zł). Niestety parę dni temu łańcuszek po prostu pękł (przy
czym nie został pociagnięty ani urwany). Udałem się dziś do jednego
ze sklepów Apartu z reklamacją i prośbą naprawy. Obsługująca mnie
Pani powiedziała, że mogę oczywiście zareklamować ten łańcuszek, ale
cytuję "reklamacja i tak będzie odrzucona". Powód: jest to typ
łańcuszka "sztywnego", czy też "żyłki" jak to określiła obsługująca
mnie Pani, a takich łańcuszków nie da się naprawić. Teraz moje
pytanie co mogę zrobić w sytuacji jeżeli Apart rzeczywiście odmówi
mi reklamacji? Pragnę podkreślić, że w momencie sprzedaży nie
zostałem poinformowany o takiej ewentualności na wypadek urwania
łańcuszka. Na moje pytanie odnośnie gwarancji inna Pani, która
sprzedawała mi ten łańcuszek powiedziała, że oczywiście produkt jest
objęty gwarancją. Przyznam się, że jestem trochę zdegustowany.
Wygląda na to, że sprzedano mi produkt (za wcale nie małą cenę),
który tak naprawdę nie jest objęty żadną gwaracją. Proszę o fachową
radę.