Prezentacja Numeru Tepe

27.09.03, 10:45
Zastanawiam się jak dużym problemem dla Tepsy musi być zreazlizowanie
zamówienia na usługę Prezentacja Numeru Tepe :)
Wydawało mi się, że w dzisiejszych czasach włączenie takiej usługi to kwestia
przyciśnięcia jakiegoś guzika w centrali, ale chyba nie jest tak prosto,
przyjnajmniej w Tepsie...
Przyjmując zamówienie (oczywiście na papierze, bo przez telefon się nie da)
pani powiedziała, że czekać trzeba do dwóch tygodni (co ciekawe, usługa wcale
nie musi działać od następnego okresu rozliczeniowego).
Wprawdzie upłynęło dopiero 8 dni, ale już się nie mogę doczekać.
Czy ktoś wie, co oni robią z tym zamówieniem przez tyle czasu? Ileż można
zastanawiać się nad włączeniem guzika...

Pozdr.,
    • zencol Re: Prezentacja Numeru Tepe 28.09.03, 08:11
      Bo to jest URZĄD, a ty nędzny robaczek.
      • Gość: Jarek Re: Prezentacja Numeru Tepe IP: *.bmj.net.pl 30.09.03, 19:37
        zencol napisał:

        > Bo to jest URZĄD, a ty nędzny robaczek.

        To jest paskudny urząd, z prawdziwymi urzędniczkami.
        Co ciekawe, Tepsa chce, żeby ludzie myśleli, że to wcale nie jest urząd :)))
        W tym celu po Tepsie rozesłano mejla, zalecającego porządki. Bo jak usunie się
        proporczyk z logiem Tepe to ludzie pomyślą, że nie są w urzędzie :)

        "Wygląd naszego otoczenia stanowi jeden z najważniejszych elementów
        tworzących wizerunek TP.
        Pamiętajmy, że Klienci i partnerzy oceniają nas także patrząc na wygląd
        naszych miejsc pracy.

        Dlatego, dbając o kulturę korporacyjną TP, rozpoczynamy porządkowanie
        naszych biur, sekretariatów i recepcji.

        W związku z tym, proszę o spowodowanie usunięcia i zniszczenia do dnia
        8 września br., wszystkich przedmiotów, które kojarzą się z wystrojem urzędu
        takich jak: wycieraczki, kosze na śmieci z logo TP czy proporczyki ze
        stojakami. Jednocześnie proszę o wstrzymanie zamówień materiałów tego typu.
        Logo TP nie powinno pojawiać się na takich elementach wyposażenia biur - nie
        pasują one do wizerunku nowoczesnej firmy.

        Proszę także o zwrócenie uwagi na porządek w naszych biurach: na pewno
        możemy pozbyć się takich elementów jak: stare i niepotrzebne
        dokumenty, "segregatory, do których nie zaglądaliśmy od roku", zakurzone
        stroiki świąteczne, itp.

        Mam nadzieję, że nasze porządki będą kolejnym krokiem w budowaniu kultury
        korporacyjnej TP i sprawią, że będziemy postrzegani jako firma nowoczesna i
        profesjonalna"

        Nie dość, że chcą udawać, że nie są paskudnym urzędem, to jeszcze wprowadzają
        jakiś bełkot w postaci "Kultury korporacyjnej Tepe" - to mnie w tym najbardziej
        chyba rozśmieszyło :))))))))

        Pozdr.
        J.
    • Gość: krzysztoff Re: Prezentacja Numeru Tepe IP: *.lanet.wroc.pl 28.09.03, 23:13
      To dziwne bo ja byłem w BOK'u tepsy o 8:00 i wróciłem do domu i juz działało.
      • Gość: makol Re: Prezentacja Numeru Tepe IP: 213.25.164.* 29.09.03, 12:13
        No bo miales kolego szczescie byc w BOK-u, a pytajacy
        pewnie zalatwial przez Telepunkt a to jest jak sie
        okazuje roznica. Moj kumpel tez zalatwial przez telepunkt
        i nie mogl sie doczekac - w koncu sie wkurzyl poszedl do
        BOk-u i po paru godzinach mial aktywna usluge.
        Niestety Tepsa zamyka BOK-i i zostaje "blue line" albo
        telepunkty. A pani Czubowna to sie lepiej nie pokazuje na
        ulicy bo ja zlinczuja.
        • Gość: Jarek Re: Prezentacja Numeru Tepe IP: *.bmj.net.pl 30.09.03, 19:27
          Gość portalu: makol napisał(a):

          > No bo miales kolego szczescie byc w BOK-u, a pytajacy
          > pewnie zalatwial przez Telepunkt a to jest jak sie
          > okazuje roznica.

          Nie, nie :)
          Własnie pomyślałem sobie wcześniej, że lepiej iść do biura obsługi klientów
          tepsy niż zostawić świstek w telepunkcie, bo prawdopodobnie najpierw musiałby i
          tak zajść z telepunktu do boku, co mogłoby trwać ileś dni.
          Dlatego aparat kupiłem w telepunkcie, po czym udałem się do boku. Od razu
          powiedzieli, że uruchomienie trwa do dwóch tygodni i że taka jest procedura
          (najpier muszą sprawdzić warunki techniczne :)) mimo, iż wiedzą przecież, że są
          własciwe...)

          > Moj kumpel tez zalatwial przez telepunkt
          > i nie mogl sie doczekac - w koncu sie wkurzyl poszedl do
          > BOk-u i po paru godzinach mial aktywna usluge.
          > Niestety Tepsa zamyka BOK-i i zostaje "blue line" albo
          > telepunkty. A pani Czubowna to sie lepiej nie pokazuje na
          > ulicy bo ja zlinczuja.

          U mnie zaczęło działać po 11 dniach od złożenia zamówienia na usługę. Jako, że
          nie mogłem się doczekać, aż ktoś w końcu wćiśnie ten guzik, dzwoniłem w różne
          miejsca, niestety na nic to się zdało, wszędzie mówili, że to musi tyle trwać :)

          Pozdr.
          J.
Pełna wersja