Dodaj do ulubionych

Grenadier wedzony

16.09.09, 10:24
jaki jest czas przydatności do spożycia tej ryby? Nie ma informacji na
opakowaniu - na papierze ze sklepu. Mam go w lodówce od 4 dni i choler dziś
sobie o nim przypomniałam :(
Obserwuj wątek
    • mhr-cs Re: Grenadier wedzony 16.09.09, 11:34
      gosia05 napisała:

      > jaki jest czas przydatności do spożycia tej ryby? Nie ma
      informacji na
      > opakowaniu - na papierze ze sklepu. Mam go w lodówce od 4 dni i
      choler dziś
      > sobie o nim przypomniałam :(

      po co kupujesz jak nie konsumujesz,
      wedzony swiezy jem jak inne ryby od razu
      a nie czekam konca swiata,
      troche smieszne,albo nie znasz albo udajesz,
      a jak mozna cos kupic

      Nie ma informacji na
      opakowaniu - na papierze ze sklepu no a to wielki zart
      sama pisze 4 dni temu,
      czasami mozna by zapytac ile masz lat,zeby cos takiego pisac,
      • gosia05 Re: Grenadier wedzony 16.09.09, 13:44
        dzięki, kochana, za wartościową odpowiedź. Tak czasami się zdarza, że można
        zapomnieć o tym, co się ma w lodówce. Zwłaszcza, jak się czasu w domu nie
        spędza, a zazwyczaj wędzonych ryb nie kupuje.
      • gosia05 Re: Grenadier wedzony 16.09.09, 13:48
        a propos papieru- wielokrotnie spotykałam się z sytuację, że na "metce" na
        papierze był podany termin przydatności do spożycia.
    • Gość: analityczka Re: Grenadier wedzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 12:19
      kiedys uważało sie,ze ryby wędzone na gorąco mają w okresie
      letnim cztery dni przydatności do spożycia,w okresie zimowym 8
      dni. Wędzone na zimno dziesięć dni w lecie i miesiąc w okresie
      zimowym.Teraz,przy różnych metodach
      przechowywania,transportu,pakowania wszystko to wzięło w łeb.
      Terminy były liczone od daty produkcji,po upływie terminu
      nakreślonego normą ryby były wycofywane z obrotu.
      Nie wiesz kiedy ryba była wędzona,nie wiesz w jakiej temperaturze
      przewożona i przechowywana.Wiesz tylko ile dni i w jakich
      warunkach ty ją przechowywałaś.Pozostaje ci tylko metoda
      organoleptyczna. Wyjmij rybę z lodówki i ogrzej ją do
      temperatury w jakiej będziesz ją jeść. Potem dokładnie obejrzyj
      skórę i wnętrze jamy brzusznej.Jesli zobaczysz jakiekolwiek
      wypukłe plamki odmiennego koloru niż kolor naturalny skóry rybę
      wywal.Jesli zobaczysz drobiny oleju(takie mikroskopijne jeziorka)
      na skórze-możesz podejrzewać,że ryba była preparowana w
      sklepie,tzn,że sprzedawca usunął pleśń przecierając rybę szmatką
      z olejem.Jesli niczego takiego podejrzanego nie zauważysz rozłam
      rybę na dwa filety.Dokładnie ją obwąchaj,szczególnie w okolicy
      kręgosłupa. Jakikolwiek zapach odmienny(kwaśny,gnilny) od
      swoistego w okolicach kręgosłupa dyskwalifikuje rybę.Jeśli
      dodatkowo w okolicy kręgosłupa ryba ma zmieniona barwę na
      brunatną lub czerwoną-rybę wywal do śmieci.
      Ryba może być wysuszona,bardziej słona, przez co mniej apetyczna.
      Takie zmiany nie dyskwalifikują ryby,ale decyzje o jej spozyciu
      podejmujesz sama.
      Pamiętaj,by obwąchiwanie i oglądanie ryby wędzonej przeprowadzić
      w temperaturze pokojowej.Z zimnej ryby niczego nie wywnioskujesz.
      Jeśli badania wyjdą pomyślnie sama podejmiesz decyzję co z nią
      zrobić dalej,bowiem na pewno jej normatywny okres przydatności do
      spożycia już minął(cztery dni w twojej lodówce)
      • gosia05 Re: Grenadier wedzony 16.09.09, 13:49
        dzięki, tak zrobię, a na przyszłość będę uważać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka