Dodaj do ulubionych

Pożegnanie w pracy

23.09.09, 19:19


W przyszłym tygodniu zegnam sie - z powodow zyciowych zmieniam
miejsce pracy.
Tu gdzie jestem chce sie pozegnac - jestem lubiana przez wiekszosc
osob z wzajemnoscia.
Chcialabym zrobic jakies sluzbowe (stojace) przyjecie (co jest
mozliwe) dla ok 30-35 osob (w godzinach pracy) - no moze sie
przedluzy ze 2 godziny.
Poradzcie, jak to skomponowac i co podac, zeby jakos przyzwoicie
wypadlo?





Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że
trzeba
pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Pożegnanie w pracy 23.09.09, 19:51
      Raczej male rzeczy, raczej nic goracego (problem z jedzeniem,
      podgrzaniem i niebiurowymi zapachami). Rzuc okiem tutaj - wszystko
      na zimno i raczej do jedzenia na stojaco-siedzaco:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89246050,89246050.html - to
      zasluzony watek Nobull, ze zdjeciami i w ogole :)

      I tu: tinyurl.com/m3sjym - wrzucam, bo moim kryterium byla
      niska pracochlonnosc dan, wiec moze cie zainspiruje.
      Polecam zwlaszcza moj osobisty wynalazek, czyli pieczarki zapiekane
      z jajkiem przepiorczym (mozna dodac tabasco, mozna olej truflowy,
      mozna po prostu szczypiorek albo swiezy estragon).



      Te krazki z salami, o ktorych pisalam tez robilam - swietne. Imho
      lepiej jednak sprawdza sie to o malej srednicy, krojone troszke
      grubiej (bo zwykle kroja w sklepie bardzo cienko) i bez zadnej
      posypki (sera czy ziol), bo to sie w piecu spali.

      Wiele zalezy, jakie masz warunki w pracy i jaki transport. Ja bym
      przyniosla obrus i papierowe serwetki. Macie tam talerzyki i
      sztucce? Jesli nie, trzeba kupic jednorazowe. Kubki pewnie wszyscy
      maja?

      W sklepach gospodarstwa domowego sa tez do kupienia jednorazowe
      tace z grubszej folii aluminiowej - nie sa specjalnie elegackie,
      ale za to lekkie i praktyczne. Pamietaj o wiekszym worku na smieci
      (120 litrow), najlepiej razy dwa, zeby bylo latwiej sprzatac po.
      Przemysl kwestie alkoholu - ile osob prowadzi i nie bedzie sie
      moglo napic noi czy w ogole wypada, zebys w pracy proponowala wino
      czy tam co. Zalezy od kultury korporacyjnej.
      • quba Re:bene_gesserit dzieki ! dzieki!dzieki! dzieki! 23.09.09, 19:57
        Bardzo serdecznie dziekuje!
        Fantastyczne pomysly i bardzo chetnie skorzystam.
        Napisze jak wypadlo.
        Ale mi szkoda odchodzic:(
        Pozdrawiam bardzo goraco!
        • bene_gesserit Re: 23.09.09, 20:08
          A nie ma za co :)
          Spojrz jeszcze tutaj:

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,31835095,31835095,0,2.html?v=2

          Zauwaz, ze przepis jest z kilograma maki, a wiec wychodzi tego
          naprawde duzo. Mozesz zrobic w kilku odmianach (najefektowniej
          imho, gdyby roznily sie np kolorami - zolte z serem zoltym i bialym
          plus ziola, czerwone z czerwonym pesto i wedlina, zielone z
          zielonym pesto i zielonymi oliwkami, czarne z tapenada).
          • quba Re:o super !dzieki serdeczne ! 23.09.09, 20:18
            Mysle,ze bede musiala zrobic z 2 kilo maki, no bo na 30-35 osob, te
            20 sztuk to bedzie malo, a kazdy na pewno bedzie chcial sprobowac. Z
            opisu wynika ze sa bardzo atrakcyjna przekaska.
    • default Re: Pożegnanie w pracy 24.09.09, 08:31
      A nie lepiej zamówić jakiś catering ? Dla tylu osób robić samemu i
      dygać to potem do pracy ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka