Dodaj do ulubionych

Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany (ang)

IP: *.proxy.aol.com 21.01.04, 21:50
shop.store.yahoo.com/evergreenseeds/asveglis.html
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany 21.01.04, 21:54
      Dzięki. Dodałam do ulubionych. Chociaż popatrzę czasami:(
      • Gość: senin Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.01.04, 22:08
        No, pare jest tam takich, ktore w Polsce nie sa zadna egzotyka (kalarepka,
        kapusta pekinska, brokuly)

        I wiele takich, ktore z powodzeniem moga byc uprawiane w Polsce w zwyklym
        przydomowym ogrodku - Pak choy, Bok choy, choy sum, snow peas i pare innych.

        trzeba tylko zdobyc nasiona.(sprawdzic, zapytac w sklepach z wschodnia
        zywnoscia, jak prowadzone przez Chinczykow - to sprowadza, zaloze sie)

        Bardzo szybko rosna te warzywka i sa swietne do gotowania na parze, smazenia,
        do zup i ryzu, makaronu

        Pozdrawiam

        Senin
        • wedrowiec2 Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany 21.01.04, 22:16
          Nie mam przydomowego ogródka, a moje mieszkanie jest na parterze w blokowisku,
          więc nawet balkonu nie mam:( Poradź, może coś można wyhodować w doniczce?
          Sklepów z orientalną żywnością też u mnie nie ma, mimo że mieszkam w tzw.
          portowym mieście. Warzywka wschodu znam, gdyż rodzina bywała w Chinach, ale to
          było dawno temu; a smaków tamtych brakuje:(
          • Gość: senin Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.01.04, 22:23
            moge ci przeslac. Nie zartuje. Do doniczki nadadza sie moze Pak choy i choy
            sum. Musze sprawdzic.

            Teraz lece do roboty, wiec skontaktuje sie pozniej
            • jottka 21.01.04, 22:35
              drowiec, ale spora część tych warzywek to są rzeczy w polsce spokojnie
              dostępne, tylko nazwy na tej głównej liście są cokolwiek peszące, a jak
              zjedziesz na spis, to są miana łacińskie i jesteśmy w domu

              różne kapusty i szarłaty moja matka hodowała na działce za ciężkiej komuny,
              część nasion/ sadzonek była 'pożyczana' po innych działkowiczach, część
              nabywana w sklepach ogrodniczych, a jeszcze inna ściągana z holandii - teraz
              powinno z tym być jeszcze mniej problemów, pobuszuj w katalogach ogrodniczych

              aha, no i rzecz jasna wszystko działo sie w tym samym, jak myślę, mieście
              portowym :)
              • wedrowiec2 Re: wę 21.01.04, 22:41
                Dzięki - będę buszująca w jarzynach:) W ostateczności Berlin blisko, tam też
                można kupować warzywa. Od znajomej z działki tez dostwałam choy sum, ale zeszła
                niedawno, a działka zdziczała:(
                • jottka Re: wę 21.01.04, 22:55
                  spróbuję podpytać mamy przy okazji, czy wie coś na temat warzyw mniej typowych -
                  poza tym część z nich to są warzywa zapomniane, a nie nieznane
                  • Gość: goldi Re: wę IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.01.04, 00:05
                    Niektore z tych warzyw mozna kupic w sklepach Asian House prowadzonych przez
                    firme Seafood Poland Ltd.Maja sklepy na Okopowej rog Barona w Galerii Mokotow
                    na dole w King Cross Center na Grochowie i chyba gdzies jeszcze oczywiscie w
                    Warszawie(nie wiem czy sa obecni w innych miastach)maja co tydzien we wtorek
                    dostawe swierzych warzyw i ziol z Tajlandii min.bok choy,choy sum,male okragle
                    baklazany tajskie,kolendre,liscie limonki,trawe cytrynowa,galagan,bazylie
                    tajska i wiele innych.To samo moze nawet w wiekszym wyborze plus olbrzymi wybor
                    azjatyckich owocow w wiekszosci nie znanych w Polsce sprzedaja wietnamczycy w
                    swoich sklepikach w sektorze wietnamskim przy dworcu Stadion.
            • wedrowiec2 Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany 22.01.04, 18:21
              Dziękuję serdecznie; jesli możesz, to podaj nazwy roślin (ziół??), które mogą
              być pełnic rolę przypraw, a wyrosną w doniczce.
              • Gość: senin Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 23.01.04, 13:47
                chyba to do mnie bylo..

                Co do przypraw na doniczki

                Ja chodowalam koledre , w cieplych krajach wprawdzie, ale mozna sprobowac w
                polsce (lubi duzo wody, inaczej szybko wyrasta w nasiona)

                Nasiona tez mozna zebrac i - albo uzyc jko przyprawe (kuchnia indii) albo
                wysiac ponownie

                Widzialam tez pak choy hodowane w , no moze nie doniczkach, ale w duzych
                (warzywnych) pudlach styropianowych,.. uprawiala je Chinka z Shanghaju i byly
                w stanie gotowym do spozycia, wiec tak sobie kombinuje ze mozna i w
                doniczkach, ale wiecej jak trzy roslinki w doniczze nie wyrosna... problem

                Moze zakoleguj sie z kims kto ma zaniedbana dzialke ;)))

                Nie wiem czy pomoglam, to pierwsze, co mi przyszlo do glowy..

                Pozdrawiam
                • wedrowiec2 Re: Orientalne zieleniny: przewodnik ilustrowany 23.01.04, 15:16
                  Tak, to do Ciebie było:) Dziekuję, rady (wszystkie od początku) przydadzą się.
                  Spróbuję odnowić znajomości z "zaniedbanymi działkami". Oby do wiosny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka