Dodaj do ulubionych

pytanie o miso

01.02.10, 11:01
Mam okazje zamowic kilka produktow z Chin - znajomy jedzie.
Obczytalam co przywiezc z..., przepisy itd.
No i z miso mam klopot (nigdy nie mialam okazji sprobowac): podobno sa rozne,
a w przepisach glownie po prostu "miso" - jakie mam zamowic? Chcę miec do zupy
i potraw obiadowych (nie do slodyczy).
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: pytanie o miso IP: *.QLD.netspace.net.au 01.02.10, 11:37
      evamarija napisała:

      > Mam okazje zamowic kilka produktow z Chin - znajomy jedzie.
      > Obczytalam co przywiezc z..., przepisy itd.
      > No i z miso mam klopot (nigdy nie mialam okazji sprobowac):
      podobno sa rozne,
      > a w przepisach glownie po prostu "miso" - jakie mam zamowic? Chcę
      miec do zupy
      > i potraw obiadowych (nie do slodyczy).

      to moze poczekaj az wybierze sie do Japonii, bedzie mial chyba
      lepszy wybor
      • evamarija Re: pytanie o miso 01.02.10, 11:39
        No niestety, jest to okazja jedna na milion, a mam nadzieje, ze skoro w Polsce
        bez problemu kupuje niemieckie produkty, to tam od sasiadow tez beda :-)
        • Gość: senin Re: pytanie o miso IP: *.QLD.netspace.net.au 01.02.10, 11:44
          evamarija napisała:

          > No niestety, jest to okazja jedna na milion, a mam nadzieje, ze
          skoro w Polsce
          > bez problemu kupuje niemieckie produkty, to tam od sasiadow tez
          beda :-)

          no nie wiem, Chinczycy to ponoc wielcy szowinisci, zwlaszcza w
          sprawach kuchni

          a japonczycy nawet wieksi, nie zdziwilabym sie gdyby nawet tego miso
          Chinczykom nie chcieli sprzedawac... bo sa bardziej "zolci" ;))
          • momas Re: pytanie o miso 01.02.10, 15:53
            Na południu Chin moga być klopoty z wyrobami japońskimi...
            No oni nie kochaja sie z japończykami, wciąż żywa jest pamięc 1937
            roku :(
            No moze da sie gdzieś dotrzeć, ale to raczej trudne będzie...

            Moze coś typowego chinskiego zamiast tego????
            • szopen_cn Re: pytanie o miso 01.02.10, 21:34
              Japonskie restauracje sa w Chinach dosc powszechne.
              Sa sklepy sprzedajace produkty japonskie a i w wiekszych
              supermarketach tez sa stoiska w tej specjalizacji.

              Pamietac nalezy, ze w Chinach mieszka na stale conajmniej
              kilkadziesiat tysiecy Japonczykow i cos jesc musza.

              Tak, ze jesli znajomy dobrze poszuka to znajdzie.

              Na pytanie glowne czyli jakie miso to nie jestem w stanie
              odpowiedziec bo ja jak wiekszosc kupuje tylko "zupy w torebce", a
              te wszystkie sa calkiem rozsadne.
              • evamarija Re: pytanie o miso 02.02.10, 10:28
                Dzieki, wyglada na to ze rodzaj pasty nie ma az takiego znaczenia przy pierwszym
                "spotkaniu".
                • thiessa Re: pytanie o miso 02.02.10, 23:00
                  Za bardzo sie nie znam, ale raczej takie o kolorze brazowym, niz czarnym. Takie czarne jest malo apetyczne i daje potrawie nieciekawy odcien. Wiem z doswiadczenia. Nadawalo sie tylko do zupy. Do innego dania to juz nie.
                  Z Chin to ja bym przywiozla chilli bean sauce. Ostatnio interesowalam sie tematem i jak sie okazuje w Polsce niedostepny. Rozne produkty firmy, ktora go robi sa dostepne w internecie i sklepach stacjonarnych, ale nie ten sos. Mozna tez wino shaohsing, czerwona paste fasolowa do chinskich slodkich wypiekow generalnie. Jak sobie cos przypomne to napisze.
                  • szopen_cn Re: pytanie o miso 02.02.10, 23:51
                    Thiessa,

                    O ile pamietam to na watku o pascie odpowiedzialem, ze uzywaj
                    zwyklej chilli bean paste i wszystko bedzie w porzadku.
                    • thiessa Re: pytanie o miso 03.02.10, 22:42
                      szopen_cn napisał:

                      > Thiessa,
                      >
                      > O ile pamietam to na watku o pascie odpowiedzialem, ze uzywaj
                      > zwyklej chilli bean paste i wszystko bedzie w porzadku.

                      Ale nie ma w Polsce ani zwyklej chilli bean paste, ani niezwyklej, nie ma
                      ZADNEJ. Nie ma tez bean paste bez chilli.
                  • evamarija Re: pytanie o miso 03.02.10, 10:21
                    O, dzieki. Domówię sos i to wino. Choc nie wiem na razie do czego uzyc.
                    Czy warto zamowic produkty podstawowe, np. sos sojowy - znajomy mnie przekonywal
                    ze w Polsce nie kupie takiego jak tam jest.
                    • very.martini Re: pytanie o miso 03.02.10, 23:00
                      Znajome Chinka i Japonka nie przywożą produktów
                      spożywczych od siebie (poza tymi, których u nas
                      nie ma), kupują tutaj. Sosów sojowych jest
                      tyle, że możesz sobie wybrzydzać, czy może być
                      z pszenicą w skladzie, czy musi być bez.
                      Miejsce w walizce znajomego wykorzystaj na coś
                      bardziej odjechanego:)

                      16%VOL
                      22%VAT

                      --
                      takie tam... forum homeopatia
                      • evamarija Re: pytanie o miso 04.02.10, 12:10
                        Zamowilam np. galangal czy tamarynd. Polproduktow, gotowych nie znam wielu, wiec
                        troche po omacku zamawiam. Otwarta nadal na propozycje jestem :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka