Gość: Pysia IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 13:24 Może ktoś ma pomysł jak wykorzystać śliwki (byly w spirytucie i cukrze); co mozna jeszcze z nimi zrobic? Dzieki za radę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja nie wiem Re: Śliwki zostaly mi po nalewce - co z nimi zrob IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 19:43 Odpowiedz Link Zgłoś
baky PS. Możesz ewentualnie... 10.03.04, 19:56 ... kiedy się czekać nie chce, nafaszerować nimi jakiś udziec indyczy lub insze mięsiwo... Może będą kompatibilne? Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: PS. Możesz ewentualnie... 10.03.04, 19:58 ... je zjeść mówiąc wcześniej wszystkim: "dobranoc" :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pysia Re: Śliwki zostaly mi po nalewce - co z nimi zrob IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 10.03.04, 20:42 Dzieki o nadzianiu udzca nie pomyslalam; zdam relacje; a na owocach takich juz sie przewiozlam wiec nie skorzystam; biezacej konsumpcji nie bedzie. Dz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kluba1 Re: Śliwki zostaly mi po nalewce - co z nimi zrob IP: *.we.client2.attbi.com 10.03.04, 21:53 tylko nie zrob tego , co ja zrobilam gdy mialam kilka lat - nakarmilam tymi sliwkami golebie !! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Śliwki zostaly mi po nalewce - co z nimi zrob IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 10.03.04, 22:46 Te sliwki o ktorych piszesz to dla mnie takie "de ja vu"- bardzo dawno temu wujek zrobil sloik takich wlasnie sliwek, przelal spirytus do butelki a sliwki zostawil na blacie w kuchni. Ja nieletnie nieboze, nieswiadomie w czasie gotowania obiadu podbieralam sobie tak po jednej przez dluzszy czas. Oczywiscie "film mi sie urwal", do dzisiaj pamietam strasznego kaca i przysieglam sobie,ze nigdy w zyciu tego wiecej nie zrobie. Ale kusi mnie..... Wedlug mnie to one pasuja tylko do jakiegos deseru, podane w BARDZO NIEWIELKIEJ ILOSCI-moze do lodow? ciasta z bita smietana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annette Re: Śliwki zostaly mi po nalewce - co z nimi zrob IP: *.de.ibm.com 11.03.04, 11:40 A ja ostatnio z takich śliwek upiekłam ciasto - wyszło pycha, wilgotne i mimo pieczenia odrobinkę "spirytusowe". Odpowiedz Link Zgłoś