Dodaj do ulubionych

Muszę upiec drabinę :)

14.06.10, 18:25
Wyobrażam to sobie tak: masę na jakieś ciasto (tu właśnie proszę o
pomoc, z jakiego przepisu toto wykonać) wpakować w tubę do
wyciskania kremu. Na pergaminie narysować drabinę, wycisnąć ciasto
na te narysowane kreski i upiec.
Pytanie tylko właśnie, z jakiego ciasta to zrobić, żeby wyszło
twardawe, takie jak trzeba?
i jeszcze jedno: dałoby się to jakoś pomalować na srebrno? są takie
lukry albo barwniki?
Z góry bardzo dziękuję <dyg-dyg>
Obserwuj wątek
    • izawawa Re: Muszę upiec drabinę :) 14.06.10, 18:50
      Ciasto ptysiowe. Wydaje mi się, że dużo łatwiej będzie skleić lukrem waflowe
      rurki :)
      www.tortownia.pl/produkt.php?pid=242
      • bobralus Re: Muszę upiec drabinę :) 14.06.10, 18:56
        ja bym sie nie meczyla tym, bedziesz miala i tak huk roboty przy ozdobie reszty
        tortu. Sklej czyms paluszki, grissini, jakies slodkie podluzne kruche ciastka i
        popsikaj srebrnym barwnikiem, przeciez i tak raczej nikt nie bedzie jadl
        srebrnego kruchego ciasta, a z paluszkami efekt bedzie b. realistyczny
      • Gość: ehh Re: Muszę upiec drabinę :) IP: *.chello.pl 16.06.10, 19:35
        izawawa napisała:

        > Ciasto ptysiowe. Wydaje mi się, że dużo łatwiej będzie skleić lukrem waflowe
        > rurki :)
        > www.tortownia.pl/produkt.php?pid=242

        wcale nie bedzie latwiej
    • jacek1f moze nie na srebrno, ale 14.06.10, 18:53
      moze sprobujesz z ciastem jak na pizze, na grissini?
      Ja od lat kupuje ciasto na spód na pizze - swieze, ale nie robie z niego pizzy, bo wole sam zagniesc, ale robie paluszki.
      Tne na kawali i skrecam rozne ksztalty, doprawiam i piek...

      Ale ad rem - jak potniesz w odpowiednie paski i ulozysz na blasze nie paluszki ale dlugie boki i pelno szczebli, i jeszcze zawiniesz szczebelki do prowadnic:-\) to po tych 12-15 minutach w 220 st bedziesz miala drabiny rozniaste:-)

      Jak klopot z kupnem gotowego swiezego spodu w najblizszym sklepie to wlasnie pizzowe takie zagniec.
    • bene_gesserit Re: Muszę upiec drabinę :) 14.06.10, 20:42
      Moze gotowa dragine, z czegokolwiek ona bedzie, owiniesz folia
      aluminiową? To ja dodatkowo umocni. Zjesc sie folii nie da, ale jak
      kto bedzie glodny - i ciekawy - to se odwinie i sie wgryzie.
    • bagatella Upieklabym gofry 14.06.10, 22:16
      i porobila dziury w tych niby dziurkach i to wszystko skleila
      wlasnie jakims tam lukrem malowidlem
    • quba Re: Muszę upiec drabinę :) 15.06.10, 09:30


      Drabina wyjdzie Ci z ciasta półkruchego, bo kruche sie rozsypie -

      --
      Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że
      trzeba
      pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka