Dodaj do ulubionych

Zupa ziemniaczana

11.03.04, 10:47
znalazłam w sieci kilka przepisów na zupkę ziemniaczaną, ale wolałabym
ugotować wg sprawdzonego przez was przepisu.
także będę wdzięczna za podpowiedzi w tej kwestii.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 11:39
      Ślepe ryby" czyli kartoflanka po kujawsku
      1. Wędzonkę (np żeberka wędzone), pokrojone w kostkę pyry, z majerankiem
      (sporo), liściem i zielem włóż do zimnej wody i zagotuj. Można dodać suszonego
      grzybka
      2. Jak się rozgotują, to usmaż z boczku wędzonego skwarki i wrzuć do środka, na
      reszcie tłuszczu spod skwarek zrób złotą zasmażkę.
      3. Pod koniec gotowania dodaj jeszcze majeranku i dopraw po swojemu.
      • marghot Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 11:54
        dziękuję, moja Babcia robiła pyszne ślepe ryby, ale neistety byłam zbyt mała,
        aby zainteresować się przepisem, a babci już zabrakło :(

        czy Ty jesteś z Poznania? tak mnie te pyrki zaintrygowały
        pozdrawiam z Posen
        M
        • brunosch Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 12:03
          Z Krainy Kwitnącego Ziemniaka, choć teraz na emigracji w Kongresówce :)
          • marghot Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 12:04
            no to pozdrawiam krajana, a raczej pyrana :)))
        • seniwell Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 12:07
          kartoflanka tez mi przypomina babcina kuchnie ;-)
          u Niej byla tylko w wersji postnej, z cebulka, nawet nieco zbrazowiona a nie
          tylko zezlocona, kartofle rozdziabane widelcem, zupka byla gestawa ale dalo sie
          tez cos pogryzc, plywaly tez kawalki marchewki i duzo majeranku, a serwowana
          byla z pajda swiezego chleba, bo w tamtym domu obiady sie jadlo na raty:
          najpierw pozywna zupa w poludnie, glownie dla dzieci a drugie jak dorosli
          wrocili z pracy (im juz pajda chebusia nie przyslugiwala ;-)))

          milo powspominac, dziekuje Marghot
          • brunosch Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 12:13
            Wersja postna jaką opisujesz to "rzodkie pyry", gdzie zamiast zasmażki na
            tłuszczu (mówimy o czasach w których używało się smalcu) zupa gęstniała od
            rozgotowanych i krychanych kartofli.
            • seniwell podczepka ;-))) 11.03.04, 12:22
              to nie nazwa zupy tylko chce sie podczepic do Was Poznaniacy ;-)
              robicie czasami kartofle z kapusta? takie proste szybkie danie z dawnych czasow
              gotowane w lupach, obierane, mieszane z kiszona kapusta i omaszczane grubymi
              skwarkami - mam slinotok ;-)
              od kiedy zabraklo Babci i Dziadka (tak, tak Dziadek sam takie pysznosci robil)
              nawet na stole mojej mamy sie nie pojawiaja, a ja nie mam co marzyc, zeby moje
              princusie raczyly sie takimi pychotkami delektowac...
              • brunosch Re: podczepka ;-))) 11.03.04, 12:30
                Przypomniałaś smak dzieciństwa :) Babcia robiła takie cuda. Kiszona kapusta
                musiała być prawie rozgotowana, a potem się ją mieszało z tłuczonymi pyrami. I
                jak nie skwarki, to żeberko duszone z kminkiem.
                • seniwell Re: podczepka ;-))) 11.03.04, 12:33
                  zeberko? duszone? w kiszonej kapuscie?
                  Krolu Zloty, jeszcze chwila i bede dzwonic do serwisu po nowa klawiature na
                  miejsce tej zatopionej wodospadem z moich slinianek ;-)))
                  • marghot Re: podczepka ;-))) 11.03.04, 12:37
                    oj, tak do żeberek babcia vel Balbina robiła szare kluski ze skrzyczkami :) no
                    i kapucha oczywiście
                  • brunosch Re: podczepka ;-))) 11.03.04, 12:42
                    No to Cię podręczę ;) ziemniaki krychane z tą kapustą, ale musi być naprawdę
                    kwaśna, a na to duszone do głębokiego zbrązowienia żeberko w aromatycznym,
                    gęstym sosie...
                    Ludzie, dlaczego my sobie takich smakołyków już nie gotujemy? Proste jak drut,
                    składniki ogólnie dostępne, a ile radości... Zwłaszcza teraz, jak każda nacja
                    ściga się ze swoją regionalną kuchnią, to takim daniem można zrobić furorę
                    wsród gości!
                    • seniwell Re: podczepka ;-))) 11.03.04, 14:41
                      brunosch napisał:

                      > Ludzie, dlaczego my sobie takich smakołyków już nie gotujemy? Proste jak
                      drut,
                      > składniki ogólnie dostępne, a ile radości... Zwłaszcza teraz, jak każda nacja
                      > ściga się ze swoją regionalną kuchnią, to takim daniem można zrobić furorę
                      > wsród gości!

                      wiesz Wybredny (z nicka), najlepsze jest proste, juz kiedys bylo na forum, ze
                      99% rodakow wielbi ziemniaczki z kopereczkiem plus zsiadle mleczko (zdrobnienia
                      uzyte celowo, dla podkreslenia tych naj-smakow) ;-)
                      podlotkiem bedac nadstawialam uszu jak wujaszek-obiezyswiat opowiadal
                      poznaniakom o przyjeciu w domu szwajcarskim, gdzie to wjechaly pyry z gzikiem
                      jako danie glowne ;-)))
                      proste dania rulez!!!
    • Gość: nancy Re: Zupa ziemniaczana IP: 193.111.166.* 11.03.04, 13:36
      • brunosch Re: Zupa ziemniaczana 11.03.04, 13:43
        Rozwiń, proszę swoją myśl ;)
      • Gość: nancy Re: Zupa ziemniaczana IP: 193.111.166.* 11.03.04, 13:43
        Pamiętam babciną kartoflankę, zwaną "kompotem z kartofli" z racji
        swojej "cienkości", ale uwielbiałam tę zupkę. Ziemniaki, pokrojone w kostkę,
        garść zacierek, jedna cebula, listek laurowy, kilka ziernek pieprzu, sól -
        zalać wodą i gotować do miękkości kartofli i klusek. Na talerzu okrasić
        stopioną słoninką ze skwarkami. Do tego świeży chlebek z chrupiącą skórką....
        Cały urok tej zupy polega na prostocie smaku - NIE WOLNO dać nic innego niż
        w/w, a już broń Boże wywarów mięsnych, kostek rosołowych czy innych weget.
        • Gość: Rena Re: Zupa ziemniaczana IP: *.naklo.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 16:07
          Włoszczyznę zetrzeć na tarce o grubych oczkach,ziemniaki pokroić w kostkę,dodać
          listek laurowy,ziele angielskie,sól i masło.Ugotować,zaciągnąć mąka,dodać pól
          litra maślanki i trochę śmietany.
          • Gość: jorgen Re: Zupa ziemniaczana IP: *.man.polbox.pl 11.03.04, 16:26
            A można dodać kefiru zamiast maślanki i smietany?
            • Gość: Rena Re: Zupa ziemniaczana IP: *.naklo.sdi.tpnet.pl 12.03.04, 09:50
              Myślę,że można dodać kefiru.Zupa ma kwaskowy smak,idealna do naleśników.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka