kwieta4
18.03.04, 09:18
na cos takiego natknelam sie zupelnie przypadkiem tutaj :))
bloga-kuchnia.blog.pl/archiwum/?rok=2001&miesiac=8
Obiadek (z Wierszy kuchennych W. Czubernatowej)
o skrzydło wołowe
natchnione na wskroś
paseczkami słoniny!
sztufado z listeczkiem bobkowym
w serduszku z marchewki
błogosławiona cebulką
moja wypieszczona
na ciepłej płaszczyźnie półmiseczka
w garniturku z jarzyn
za chwilę pan
przerobi cię na kupkę