Dodaj do ulubionych

Chleb - ile może leżeć w domu?

04.09.10, 09:45
Mam pytanie. Ile czasu można trzymać chleb w domu i nadaje się on do jedzenia?
Czy to jest 1-2 dni czy dłużej też można?
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 09:49
      jaki?
      • zalewski-inc Re: A 04.09.10, 09:59
        Zwyczajny chleb, taki 1,50zł w sklepie.
    • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 10:13
      ja to podziwiam-nawet nie wiem co i jak to nazwać-niech będzie
      niefrasobliwość niektórych pytań.
      Może i ono ma jakieś znaczenie dla pytającego,ale jakie znaczenie ma mieć
      moja,Twoja, czy Innych odpowiedź.
    • krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 10:20
      Zalezy od tego, czy po odcieciu zaplesnialych powierzchni konsumujesz reszte.
      • horpyna4 Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 11:34

        Przede wszystkim zależy od tego, jaki to chleb i jak jest przechowywany.
        • krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 09:38
          horpyna4 napisała:

          >
          > Przede wszystkim zależy od tego, jaki to chleb i jak jest przechowywany.

          Kazdy chleb najlepiej sie przechowuje w formie zamrozonej.

          Odkrajania plesni nie polecam - to raczej dla "twardzieli" ;)
          • ampolion Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 08.09.10, 02:29
            1 tydzień bez problemu, sle w specjalnej torbie do pezechowywania chleba.
    • bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 12:15
      jesli dodano do niego przeciwutleniaczy, srodki pleśniobójcze i konserwanty, to calkiem dlugo. Z
      ceny twojego bochenka wynika, ze raczej nie, wiec radzę upchnąć go w zamrazalniku i po
      rozmrozeniu przeznaczyc na grzanki (bo będzie czerstwawy). Chyba, ze jest nienapoczęty - wtedy
      mozna go odświeżyc metodą kryzysową (z czasów, kiedy chleb kupowalo sie 'na zaś', bo ze
      wszystkim byly problemy) - chleb rozmrozić, oplukac zimną wodą i wstawić do nagrzanego
      piekarnika na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Bedzie prawie jak nowy.
      • Gość: x zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, IP: *.unitymediagroup.de 04.09.10, 14:41
        i nie trzeba odświeżać.
        Na statku mrozliśmy chleb całym workami i też nie trzeba było oświeżać.
        • horpyna4 Re: zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, 04.09.10, 16:09

          Zgadza się, zamrożony chleb wcale nie jest po rozmrożeniu czerstwy - chyba, że taki był już przed
          zamrożeniem.
          To samo zresztą z ciastem, zarówno drożdżowym, jak i kruchym. Po rozmrożeniu jest jak świeże.
          • jagoda85 Re: zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, 04.09.10, 20:05
            Nie mówiąc o tortach, tysiąc razy smaczniejsze niż świeże.
    • Gość: gość Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.chello.pl 04.09.10, 15:30
      Za 1,50 to jest chleb, czy wyrób chlebopodobny? Wg mnie natychmiast zjeść, jeśli ci toto
      smakuje, nie przetrzymywać, bo na drugi dzień nie nadaje się do jedzenia.
      • bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 15:39
        Cene pieczywa podrazają:
        koagulanty
        konserwanty
        srodki pleśniobójcze
        barwniki
        stabilizatory
        zagęstniki
        antyutleniacze
        itd itd.

        Smaczny, drogi chlebek - mniam, mniam.
        • krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 09:44
          Nie wiem w ktorym momencie cyklu produkcyjnego, ale do chleba specjalnego
          (wyprawy alpinistyczne, dlugie rejsy semotnikow) produkowanego pod warunki
          ekstremalne, dodaje sie spirytus.
          Czytalem kiedys wypowiedz piekarza, ktorego piekarnia specjalizuje sie w
          zaopatrywaniu takich wypraw.
          Chleb z tej receptury, szczelnie zafoliowany, kilka miesiecy zachowuje swiezosc
          (podejrzewam, ze chodzi raczej o "zjadliwosc" i wzgledna miekkosc).
          • linn_linn Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 10.09.10, 20:54
            Spirytus dodaje sie w celu zapobiegania powstawaniu plesni: podobnie jest z pieczywem tostowym.
        • Gość: marciasek Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.ghnet.pl 06.09.10, 13:45
          Ciekawe, w Krakowie jest dokładnie odwrotnie. Najlepsza piekarnia w mieście, taka, w której nie używa się żadnej chemii, jest najdroższa. Za bochenek żytniego pytlowego płacę 4,60 i jest to jeden z tańszych chlebów w ofercie.

          Te wszystkie środki, które wymieniłaś, sprawiają, że mąka jest "wysokowydajna", bochenek napompowany powietrzem, produkcja przebiega szybciej, ciasto nie klei się do dzieży itd. W efekcie koszty w przeliczeniu na bochenek spadają. W tradycyjnej piekarni pieczywo jest ciężkie, produkcja praco- i czasochłonna, mąka zawsze najwyższej jakości. I nie da się masowo, ponieważ produkcja jest zbyt nisko wydajna. No i jak może być tanio?
          • bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 14:14
            Nie mam pojecia. Najlepszy i jeden z tanszych chlebow, jaki jadlam to ten z piekarni w okolicy mojej wioski. Bez dodatkow, od wiekow taki sam.
        • rudyocicat Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 14:10
          > Cene pieczywa podrazają:
          > koagulanty
          > konserwanty
          > srodki pleśniobójcze
          > barwniki
          > stabilizatory
          > zagęstniki
          > antyutleniacze
          > itd itd.
          >
          > Smaczny, drogi chlebek - mniam, mniam.
          >

          tzn, że jeśli chleb kosztuje mniej niż materiał, z którego jest zrobiony i tańszy od robocizny to jest z naturalnych składników? ciekawe...

          może w tanim chlebie dają gorszej jakości konserwanty a nie ich mniejszą ilość...

          osobiście sami pieczemy chleb, i widzę większą różnice pomiędzy tanim chlebem a nie drogim...
      • quba Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 10:21
        Nie mów o chlebie "toto"
        Nie okazuj pogardy taniemu chlebowi, dobrze?
        Chleb to chleb
        I nalezy go szanowac, bez względu na to ile kosztuje!
    • roseanne Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 22:05
      zalezy jaki chleb, nietore obsychaja, niektore plesnieja

      ja szykuje sobie porcje na 2 dni, mroze po kilka kromek w woreczkach
      • minniemouse Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 22:54
        ludzie, czy ktos moze normalnie odpowiedziec, po prostu..

        chleb jakl chleb. zakladam ze taki bochenek jak za komuny - nawet naklejka jest :)

        majormj.fm.interia.pl/gniadek/images/chleb_pszenno_zytni_0-6_kg.JPG
        no wiec jak bedzie w szczelnym worku plastikowym i w szafce lub chlebaku,
        to moze nawet do trzech dni nadawc sie do spozycia. smialo.
        oczywscie z kazdym dniem coraz mniej swiezy, ale wciaz dobry.

        w miare uplywu czasu coraz lepszy na tosty.

        podzielam zdanie ze chleb mozna mrozic= sama kupuje do 10-ciu na raz i mroze.

        Minnie
        • Gość: x tylko nie w szczelnym worku plastikowym! IP: *.unitymediagroup.de 04.09.10, 23:29
          • minniemouse Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 04.09.10, 23:47
            tylko nie w szczelnym worku plastikowym!

            ?????

            a to dlaczego nie???

            w Kanadzie sprzedaje sie wlasciwie TYLKO w workach plastykowych.

            chleby swiezo upieczone, cieple, po ostygnieciu i pokrojeniu przed sprzedaza WKLADA sie do workow wlasnie po to aby dluzej utrzymaly swiezosc.

            no chyba ze wyraznie sobie nie zyczysz.


            Minnie
            • mhr-cs Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 05.09.10, 07:22
              bo pokrojony,dlatego
              a caly lepiej w lekko otwartej
            • Gość: x to w Kanadzie macie chleb? IP: *.unitymediagroup.de 05.09.10, 09:54
              chyba tylko z niemieckich piekarni!
              Najlepsze pieczywo jest w Niemczech.
              • roseanne Re: to w Kanadzie macie chleb? 05.09.10, 15:35
                zaraz zaraz, spokojnie
                czy naprawde kanadyjczycy to tylko naplywowi mieszkancy geramanii?
                zdziwil(a) bys sie ile nacji, kultur, kuchnii tu jest

                w prowincji quebec osmiele sie stwierdzic najsmaczniejsze pieczywo, jakie znam,
                wielka roznorodnosc smaku, gatunkow
            • roseanne Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 05.09.10, 15:32
              zalezy od piekarni, czasami w plastik czasami w papier

              workowy "nie przezyl" mi nigdy wiecej niz 3 dni
              • minniemouse Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 06.09.10, 00:21
                no, to oczywscie zalezy od chleba sa takie ze przezyja "dwa tygodnie"
                a sa takie ze po trzech dniach maja elganckie zielone futerko

                ogolnie kazdy chleb da sie przechowac trzy- cztery dni w worku plastykowym pokrojony lub nie pod warunkiem ze zostal wlozony PO OSTYGNIECIU, zimny.

                osobiscie kupuje chleby zytnie w polskim sklepie, rozne gatunki, pokrojone po ostygnieciu (pokrojone za cieple maja takie kulki z ciasta)

                a oprocz tego rzeczywscie jest tu cala masa roznych chlebow calej masci
                z maka, bez maki, plaskie, okragle, owalne, kwadratowe, bez niczego, z ziolami, z serem, z oliwkami itd itp - do wyboru do koloru...

                ostatnio zasmakowal mi chyba zytni?? chebek iranski - maz ma kolege z Iranu.

                cos takiego tylko nie takie wielkie, oczywscie - polowa mniejsze

                2.bp.blogspot.com/_xvxOYAjKIic/Ssp46AeJ5DI/AAAAAAAAANc/XNN2jmoCI8Y/s800/persian+flat+bread.JPG

                Minnie
                • Gość: dorotkah Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.09.10, 01:42
                  Ja chleb a la polski chleb natychmiast szczelnie owijam w plastic (albo jest juz owiniety sklepowo)i
                  siup do zamrazalnika.Potem wyjmuje porcjami i rozmrazam pare minut.Jest jak swiezo
                  upieczony.Jesli chce go potrzymac do wieczora nigdy nie owijam w folie bo straci chrupkosc.
                  Chleb amerykanski(kwadratowy przekroj,miekki,kupuje taki bez chemii,konserwantow i syropu
                  kukurydzianego))czasem trzymam ze dwa,trzy dni a czasem tez zamrazam.Co mnie bardzo szokuje
                  sa ludzie,ktorzy nie cierpia"twardej,chrupiacej skorki".
                • roseanne Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 06.09.10, 01:51
                  znam to, lubie
    • Gość: wuwu Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 08:05
      zalezy jaki chleb :)
      jesli nie jest spleśniały, to można jeść i 5 dni, chcleb na zakwasie spokojnie tyle wytrzyma
    • default Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 10:38
      Chleb nadaje się do jedzenia tyle czasu ile nadaje się do jedzenia ;-)

      Jak Ci ktoś napisze, że dwa tygodnie to będziesz go jeść dwa tygodnie, nawet jak będzie spleśniały, zeschnięty czy skwaśniały ? Przecież to czuć i widać gołym okiem czy chleb jest jeszcze jadalny, czy już do śmieci.
      • minniemouse Re:p. Zalewski... 08.09.10, 01:03
        juz minelo 3 dni, jak sie trzyma chlebek, i w worku czy bez? :)

        Minnie
        • Gość: yśty Re:p. Zalewski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 09:42
          Witaj
          To jest właśnie to-gość pisze jedno zdanie i nawet nie chce mu sie napisać jaki chleb,z jakiej mąki,czy krojony,czy nie krojony,gdzie ma leżeć-na stole,w lodówce,w zamrażarce,na parapecie,na podłodze,w czym ma leżeć-w chlebaku,w woreczku,w folii metalowej,bez okrycia,czy to chleb ze sklepu(przepraszam,wymusiłem),czy własnego wypieku,a ludzie mają zgadywać, przy okazji wymądrzając się,zadając dziesiątki pytań. I kto co z tego ma?
          I tak jest z dużą ilością postów inicjujących. Tylko zawracanie głowy i marnowanie zer czy jedynek.Z drugiej strony- są pytania,na które odpowiedź leży w zasięgu reki i to w dziesiątkach,tysiącach wersji- wystarczy tylko pogrzebać w internecie-jak robić korniszony,co to za ryba trewal itd.
          Ja to tłumaczę tylko chęcią pogadania sobie,a przecież to może być na całkiem innym forum...
          • zalewski-inc Re:p. Zalewski... 17.09.10, 03:18
            Ten gość to ja. Napisałem dwa posty przecież.
            Kupuję zawsze chleb krajany, taki za 1,50zł (produkcji PSS Społem, zresztą). Ale po dwóch-trzech dniach to on już twardy się robi. Stąd moje pytanie, ile to można czasu trzymać i jeść?
            Dlatego ostatnio kupuję tylko połowę chleba, bo zjada się to szybciej i nie trzeba wyrzucać jak już stwardnieje.
            • minniemouse Re:p. Zalewski... 17.09.10, 05:28
              Ale po dwóch-trzech dniach to on już twardy się robi.

              wiec jeszczeraz pytam - a probowales trzymac go w worku plastykowym??

              Minnie
            • Gość: yśty Sam pokomplikowałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 08:28
              czy nie byłoby prościej,gdybyś zadał pytanie:

              "Kupuję cały chleb ,zwykły,krojony. Jak go przechowywać, by jak najdłużej był świeży."

              Odpowiedzi byłyby tylko merytoryczne...
              Pozdrawiam
              • zalewski-inc Re: Sam pokomplikowałeś. 17.09.10, 15:51
                Najważniejsze, że dyskusja się wywiązała i każdy teraz wie coś więcej o chlebie. Od tego jest forum aby dyskutować, nie?
                Dlaczego trzymam w worku foliowym? Dlatego, że ja kupuję zawsze krajany chleb i jeśli miałbym go wyjąć to gdzie poukładałbym te pokrojone części? W ogóle cały chleb trzymam w drewnianym pojemniku (chlebak to się nazywa chyba).
                • Gość: yśty Re: Sam pokomplikowałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 16:13
                  ale w tej dyskusji była cała masa indywidualnych rozwiązań,które niekoniecznie musiałyby Ci przypasować. Dajmy już temu spokój. W ramach zgody podpowiem Ci jedno rozwiązanie. Ja tez mam chlebak,co prawda nie cały drewniany,ale ma drewniany spód,na którym leży chleb. I nie ma zlituj się- co jakiś czas okazuje się,ze pod chlebem zaczyna się pleśń. Nie pomagało mycie tego drewnianego spodu,środków chemicznych(na bazie chloru) nie mogłem z przyczyn oczywistych używać,a pleśń na chlebie pojawiała się. Czy zawlókł ją chleb,czy pozostała gdzieś w zakamarku-tego nie wiem.Szczególnie szybko pleśniały chleby w woreczkach foliowych,tzw porcjowane chleby ciemne,wieloziarniste. Czyli folia nie pozwalała na dłuższe przechowywanie, bo jak nie wysechł to spleśniał.
                  Problemy mycia i konserwacji z dezynfekcją chlebaka rozwiązał mi ozonator. Poszukaj w internecie. Taki ozonator można kupić za kilkadziesiąt złotych. Teraz myję chlebak,suszę i podkładam go pod ozonator,tak by wypływający ozon wpadał do chlebaka i jak najdłużej w nim przebywał. Godzina takiego ozonowania wystarcza na miesiąc użytkowania chlebaka bez jakiejkolwiek pleśni. Normalnie ozonator służy mi do dezynfekcji łazienki. Puszczam go na noc i rano wietrzę łazienkę. Pleśń z zakamarków,spoin gdzieś tam w brodziku zniknęła.I obywam się bez chloru i jego związków.Raz w miesiącu robię taką akcję.
                  Pozdrawiam i przepraszam.
                  • minniemouse Re: Sam pokomplikowałeś. 20.09.10, 23:22
                    ale w tej dyskusji była cała masa indywidualnych rozwiązań,które niekoniecznie musiałyby Ci przypasować. Dajmy już temu spokój

                    jeszcze ostanie slowo

                    a mnie sie wlasnie dlatego dyskusja bardzo podobala - cos z niczego,
                    dla kazdego cos milego, kazdy pogadal sobie o swoim chlebku, podumal,
                    nawet zdjecia sie powstawialo :)

                    no to smacznego ;)
                    nerdnirvana.org/wp-content/uploads/2010/05/tasty-bread.web_.jpg
                    Minnie
    • Gość: Jaga Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.07.18, 13:44
      Jeżeli chleb kupiony w lidlu, to należy spożyć przed ostygnięciem, ponieważ później zamienia się w ,,kamień" i trzeba kupić następny. Tak samo dzieje się z bułkami wieloziarnistymi.... Niestety o składzie tego pieczywa nie można się dowiedzieć bo nie ma etykiet....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka