zalewski-inc 04.09.10, 09:45 Mam pytanie. Ile czasu można trzymać chleb w domu i nadaje się on do jedzenia? Czy to jest 1-2 dni czy dłużej też można? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 10:13 ja to podziwiam-nawet nie wiem co i jak to nazwać-niech będzie niefrasobliwość niektórych pytań. Może i ono ma jakieś znaczenie dla pytającego,ale jakie znaczenie ma mieć moja,Twoja, czy Innych odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 10:20 Zalezy od tego, czy po odcieciu zaplesnialych powierzchni konsumujesz reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 11:34 Przede wszystkim zależy od tego, jaki to chleb i jak jest przechowywany. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 09:38 horpyna4 napisała: > > Przede wszystkim zależy od tego, jaki to chleb i jak jest przechowywany. Kazdy chleb najlepiej sie przechowuje w formie zamrozonej. Odkrajania plesni nie polecam - to raczej dla "twardzieli" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 08.09.10, 02:29 1 tydzień bez problemu, sle w specjalnej torbie do pezechowywania chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 12:15 jesli dodano do niego przeciwutleniaczy, srodki pleśniobójcze i konserwanty, to calkiem dlugo. Z ceny twojego bochenka wynika, ze raczej nie, wiec radzę upchnąć go w zamrazalniku i po rozmrozeniu przeznaczyc na grzanki (bo będzie czerstwawy). Chyba, ze jest nienapoczęty - wtedy mozna go odświeżyc metodą kryzysową (z czasów, kiedy chleb kupowalo sie 'na zaś', bo ze wszystkim byly problemy) - chleb rozmrozić, oplukac zimną wodą i wstawić do nagrzanego piekarnika na blasze wylozonej papierem do pieczenia. Bedzie prawie jak nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, IP: *.unitymediagroup.de 04.09.10, 14:41 i nie trzeba odświeżać. Na statku mrozliśmy chleb całym workami i też nie trzeba było oświeżać. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, 04.09.10, 16:09 Zgadza się, zamrożony chleb wcale nie jest po rozmrożeniu czerstwy - chyba, że taki był już przed zamrożeniem. To samo zresztą z ciastem, zarówno drożdżowym, jak i kruchym. Po rozmrożeniu jest jak świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: zamrażam po kilka skibek, na jeden dzień, 04.09.10, 20:05 Nie mówiąc o tortach, tysiąc razy smaczniejsze niż świeże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.chello.pl 04.09.10, 15:30 Za 1,50 to jest chleb, czy wyrób chlebopodobny? Wg mnie natychmiast zjeść, jeśli ci toto smakuje, nie przetrzymywać, bo na drugi dzień nie nadaje się do jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 15:39 Cene pieczywa podrazają: koagulanty konserwanty srodki pleśniobójcze barwniki stabilizatory zagęstniki antyutleniacze itd itd. Smaczny, drogi chlebek - mniam, mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 09:44 Nie wiem w ktorym momencie cyklu produkcyjnego, ale do chleba specjalnego (wyprawy alpinistyczne, dlugie rejsy semotnikow) produkowanego pod warunki ekstremalne, dodaje sie spirytus. Czytalem kiedys wypowiedz piekarza, ktorego piekarnia specjalizuje sie w zaopatrywaniu takich wypraw. Chleb z tej receptury, szczelnie zafoliowany, kilka miesiecy zachowuje swiezosc (podejrzewam, ze chodzi raczej o "zjadliwosc" i wzgledna miekkosc). Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 10.09.10, 20:54 Spirytus dodaje sie w celu zapobiegania powstawaniu plesni: podobnie jest z pieczywem tostowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marciasek Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.ghnet.pl 06.09.10, 13:45 Ciekawe, w Krakowie jest dokładnie odwrotnie. Najlepsza piekarnia w mieście, taka, w której nie używa się żadnej chemii, jest najdroższa. Za bochenek żytniego pytlowego płacę 4,60 i jest to jeden z tańszych chlebów w ofercie. Te wszystkie środki, które wymieniłaś, sprawiają, że mąka jest "wysokowydajna", bochenek napompowany powietrzem, produkcja przebiega szybciej, ciasto nie klei się do dzieży itd. W efekcie koszty w przeliczeniu na bochenek spadają. W tradycyjnej piekarni pieczywo jest ciężkie, produkcja praco- i czasochłonna, mąka zawsze najwyższej jakości. I nie da się masowo, ponieważ produkcja jest zbyt nisko wydajna. No i jak może być tanio? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 14:14 Nie mam pojecia. Najlepszy i jeden z tanszych chlebow, jaki jadlam to ten z piekarni w okolicy mojej wioski. Bez dodatkow, od wiekow taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
rudyocicat Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 14:10 > Cene pieczywa podrazają: > koagulanty > konserwanty > srodki pleśniobójcze > barwniki > stabilizatory > zagęstniki > antyutleniacze > itd itd. > > Smaczny, drogi chlebek - mniam, mniam. > tzn, że jeśli chleb kosztuje mniej niż materiał, z którego jest zrobiony i tańszy od robocizny to jest z naturalnych składników? ciekawe... może w tanim chlebie dają gorszej jakości konserwanty a nie ich mniejszą ilość... osobiście sami pieczemy chleb, i widzę większą różnice pomiędzy tanim chlebem a nie drogim... Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 05.09.10, 10:21 Nie mów o chlebie "toto" Nie okazuj pogardy taniemu chlebowi, dobrze? Chleb to chleb I nalezy go szanowac, bez względu na to ile kosztuje! Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 22:05 zalezy jaki chleb, nietore obsychaja, niektore plesnieja ja szykuje sobie porcje na 2 dni, mroze po kilka kromek w woreczkach Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 04.09.10, 22:54 ludzie, czy ktos moze normalnie odpowiedziec, po prostu.. chleb jakl chleb. zakladam ze taki bochenek jak za komuny - nawet naklejka jest :) majormj.fm.interia.pl/gniadek/images/chleb_pszenno_zytni_0-6_kg.JPG no wiec jak bedzie w szczelnym worku plastikowym i w szafce lub chlebaku, to moze nawet do trzech dni nadawc sie do spozycia. smialo. oczywscie z kazdym dniem coraz mniej swiezy, ale wciaz dobry. w miare uplywu czasu coraz lepszy na tosty. podzielam zdanie ze chleb mozna mrozic= sama kupuje do 10-ciu na raz i mroze. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x tylko nie w szczelnym worku plastikowym! IP: *.unitymediagroup.de 04.09.10, 23:29 Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 04.09.10, 23:47 tylko nie w szczelnym worku plastikowym! ????? a to dlaczego nie??? w Kanadzie sprzedaje sie wlasciwie TYLKO w workach plastykowych. chleby swiezo upieczone, cieple, po ostygnieciu i pokrojeniu przed sprzedaza WKLADA sie do workow wlasnie po to aby dluzej utrzymaly swiezosc. no chyba ze wyraznie sobie nie zyczysz. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 05.09.10, 07:22 bo pokrojony,dlatego a caly lepiej w lekko otwartej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x to w Kanadzie macie chleb? IP: *.unitymediagroup.de 05.09.10, 09:54 chyba tylko z niemieckich piekarni! Najlepsze pieczywo jest w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: to w Kanadzie macie chleb? 05.09.10, 15:35 zaraz zaraz, spokojnie czy naprawde kanadyjczycy to tylko naplywowi mieszkancy geramanii? zdziwil(a) bys sie ile nacji, kultur, kuchnii tu jest w prowincji quebec osmiele sie stwierdzic najsmaczniejsze pieczywo, jakie znam, wielka roznorodnosc smaku, gatunkow Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 05.09.10, 15:32 zalezy od piekarni, czasami w plastik czasami w papier workowy "nie przezyl" mi nigdy wiecej niz 3 dni Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 06.09.10, 00:21 no, to oczywscie zalezy od chleba sa takie ze przezyja "dwa tygodnie" a sa takie ze po trzech dniach maja elganckie zielone futerko ogolnie kazdy chleb da sie przechowac trzy- cztery dni w worku plastykowym pokrojony lub nie pod warunkiem ze zostal wlozony PO OSTYGNIECIU, zimny. osobiscie kupuje chleby zytnie w polskim sklepie, rozne gatunki, pokrojone po ostygnieciu (pokrojone za cieple maja takie kulki z ciasta) a oprocz tego rzeczywscie jest tu cala masa roznych chlebow calej masci z maka, bez maki, plaskie, okragle, owalne, kwadratowe, bez niczego, z ziolami, z serem, z oliwkami itd itp - do wyboru do koloru... ostatnio zasmakowal mi chyba zytni?? chebek iranski - maz ma kolege z Iranu. cos takiego tylko nie takie wielkie, oczywscie - polowa mniejsze 2.bp.blogspot.com/_xvxOYAjKIic/Ssp46AeJ5DI/AAAAAAAAANc/XNN2jmoCI8Y/s800/persian+flat+bread.JPG Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotkah Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.09.10, 01:42 Ja chleb a la polski chleb natychmiast szczelnie owijam w plastic (albo jest juz owiniety sklepowo)i siup do zamrazalnika.Potem wyjmuje porcjami i rozmrazam pare minut.Jest jak swiezo upieczony.Jesli chce go potrzymac do wieczora nigdy nie owijam w folie bo straci chrupkosc. Chleb amerykanski(kwadratowy przekroj,miekki,kupuje taki bez chemii,konserwantow i syropu kukurydzianego))czasem trzymam ze dwa,trzy dni a czasem tez zamrazam.Co mnie bardzo szokuje sa ludzie,ktorzy nie cierpia"twardej,chrupiacej skorki". Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: tylko nie w szczelnym worku plastikowym! 06.09.10, 01:51 znam to, lubie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwu Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 08:05 zalezy jaki chleb :) jesli nie jest spleśniały, to można jeść i 5 dni, chcleb na zakwasie spokojnie tyle wytrzyma Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Chleb - ile może leżeć w domu? 06.09.10, 10:38 Chleb nadaje się do jedzenia tyle czasu ile nadaje się do jedzenia ;-) Jak Ci ktoś napisze, że dwa tygodnie to będziesz go jeść dwa tygodnie, nawet jak będzie spleśniały, zeschnięty czy skwaśniały ? Przecież to czuć i widać gołym okiem czy chleb jest jeszcze jadalny, czy już do śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re:p. Zalewski... 08.09.10, 01:03 juz minelo 3 dni, jak sie trzyma chlebek, i w worku czy bez? :) Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re:p. Zalewski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.10, 09:42 Witaj To jest właśnie to-gość pisze jedno zdanie i nawet nie chce mu sie napisać jaki chleb,z jakiej mąki,czy krojony,czy nie krojony,gdzie ma leżeć-na stole,w lodówce,w zamrażarce,na parapecie,na podłodze,w czym ma leżeć-w chlebaku,w woreczku,w folii metalowej,bez okrycia,czy to chleb ze sklepu(przepraszam,wymusiłem),czy własnego wypieku,a ludzie mają zgadywać, przy okazji wymądrzając się,zadając dziesiątki pytań. I kto co z tego ma? I tak jest z dużą ilością postów inicjujących. Tylko zawracanie głowy i marnowanie zer czy jedynek.Z drugiej strony- są pytania,na które odpowiedź leży w zasięgu reki i to w dziesiątkach,tysiącach wersji- wystarczy tylko pogrzebać w internecie-jak robić korniszony,co to za ryba trewal itd. Ja to tłumaczę tylko chęcią pogadania sobie,a przecież to może być na całkiem innym forum... Odpowiedz Link Zgłoś
zalewski-inc Re:p. Zalewski... 17.09.10, 03:18 Ten gość to ja. Napisałem dwa posty przecież. Kupuję zawsze chleb krajany, taki za 1,50zł (produkcji PSS Społem, zresztą). Ale po dwóch-trzech dniach to on już twardy się robi. Stąd moje pytanie, ile to można czasu trzymać i jeść? Dlatego ostatnio kupuję tylko połowę chleba, bo zjada się to szybciej i nie trzeba wyrzucać jak już stwardnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re:p. Zalewski... 17.09.10, 05:28 Ale po dwóch-trzech dniach to on już twardy się robi. wiec jeszczeraz pytam - a probowales trzymac go w worku plastykowym?? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Sam pokomplikowałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 08:28 czy nie byłoby prościej,gdybyś zadał pytanie: "Kupuję cały chleb ,zwykły,krojony. Jak go przechowywać, by jak najdłużej był świeży." Odpowiedzi byłyby tylko merytoryczne... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zalewski-inc Re: Sam pokomplikowałeś. 17.09.10, 15:51 Najważniejsze, że dyskusja się wywiązała i każdy teraz wie coś więcej o chlebie. Od tego jest forum aby dyskutować, nie? Dlaczego trzymam w worku foliowym? Dlatego, że ja kupuję zawsze krajany chleb i jeśli miałbym go wyjąć to gdzie poukładałbym te pokrojone części? W ogóle cały chleb trzymam w drewnianym pojemniku (chlebak to się nazywa chyba). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: Sam pokomplikowałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 16:13 ale w tej dyskusji była cała masa indywidualnych rozwiązań,które niekoniecznie musiałyby Ci przypasować. Dajmy już temu spokój. W ramach zgody podpowiem Ci jedno rozwiązanie. Ja tez mam chlebak,co prawda nie cały drewniany,ale ma drewniany spód,na którym leży chleb. I nie ma zlituj się- co jakiś czas okazuje się,ze pod chlebem zaczyna się pleśń. Nie pomagało mycie tego drewnianego spodu,środków chemicznych(na bazie chloru) nie mogłem z przyczyn oczywistych używać,a pleśń na chlebie pojawiała się. Czy zawlókł ją chleb,czy pozostała gdzieś w zakamarku-tego nie wiem.Szczególnie szybko pleśniały chleby w woreczkach foliowych,tzw porcjowane chleby ciemne,wieloziarniste. Czyli folia nie pozwalała na dłuższe przechowywanie, bo jak nie wysechł to spleśniał. Problemy mycia i konserwacji z dezynfekcją chlebaka rozwiązał mi ozonator. Poszukaj w internecie. Taki ozonator można kupić za kilkadziesiąt złotych. Teraz myję chlebak,suszę i podkładam go pod ozonator,tak by wypływający ozon wpadał do chlebaka i jak najdłużej w nim przebywał. Godzina takiego ozonowania wystarcza na miesiąc użytkowania chlebaka bez jakiejkolwiek pleśni. Normalnie ozonator służy mi do dezynfekcji łazienki. Puszczam go na noc i rano wietrzę łazienkę. Pleśń z zakamarków,spoin gdzieś tam w brodziku zniknęła.I obywam się bez chloru i jego związków.Raz w miesiącu robię taką akcję. Pozdrawiam i przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Sam pokomplikowałeś. 20.09.10, 23:22 ale w tej dyskusji była cała masa indywidualnych rozwiązań,które niekoniecznie musiałyby Ci przypasować. Dajmy już temu spokój jeszcze ostanie slowo a mnie sie wlasnie dlatego dyskusja bardzo podobala - cos z niczego, dla kazdego cos milego, kazdy pogadal sobie o swoim chlebku, podumal, nawet zdjecia sie powstawialo :) no to smacznego ;) nerdnirvana.org/wp-content/uploads/2010/05/tasty-bread.web_.jpg Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaga Re: Chleb - ile może leżeć w domu? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.07.18, 13:44 Jeżeli chleb kupiony w lidlu, to należy spożyć przed ostygnięciem, ponieważ później zamienia się w ,,kamień" i trzeba kupić następny. Tak samo dzieje się z bułkami wieloziarnistymi.... Niestety o składzie tego pieczywa nie można się dowiedzieć bo nie ma etykiet.... Odpowiedz Link Zgłoś