Gość: Dora IP: *.cable.ubr02.enfi.blueyonder.co.uk 01.04.04, 20:46 Czesc, Co robicie na swieta, jakie potrawy ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hania55 Re: Wielkanoc 01.04.04, 22:03 Jak co roku, czeka mnie wędrówka - od rodziców do teściów, od teściów do szwagierki, itd. Jedni i drudzy rodzice przyrządzają takie fury żarcia, że do tej pory robiłam tylko mazurki. W zeszłym roku, przygotowaliśmy z mężem sporo rzeczy ze względu na poważną chorobę jednej z mam (pasztet, kotleciki jagnięce, udziec jagnięcy, sałatkę jarzynową, boczek pieczony). W tym roku zapowiedziałam, że nie przyjmujemy wałówek od rodziców i obiady jemy w domu. W związku z tym planuję: jaja faszerowane po polsku, żurek na białej kiełbasie i udziec jagnięcy (z czosnkiem i rozmarynem). Oczywiście zrobię mazurki i zastanawiam się nad wielką, puchatą babką. Być może menu ulegnie jeszcze zmianie, jeśli przegram wojnę psychologiczną z rodzicami i teściami (po co macie tyle rzeczy robić - od nas sobie coś weźmiecie ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dora Re: Wielkanoc IP: *.cable.ubr02.enfi.blueyonder.co.uk 01.04.04, 22:44 Haniu a czy moglabys mi podac przepis na puchata babe wielkanocna. Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wielkanoc 02.04.04, 10:48 Bardzo chętnie, jak wybiorę przepis i zaeksperymentuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: Wielkanoc 02.04.04, 10:52 mam podobny problem z migracją i zwykle nic nie robię. Ale w tym roku małżonka mnie namówiła, żebym wykonał dla wszystkich których odwiedzimy pasztet, jaki ostatnio wykonałem - z watróbek kurczaczych i karkówki, obłożony grubymi plastrami baleronu. Wygląda bardzo fantazyjnie. I smakuje również. Odpowiedz Link Zgłoś
staua prosba 03.04.04, 14:30 Gieziku, mozesz podac przepis na Twoj pasztet? Zamierzam zrobic pasztet na Swieta, choc juz dwa razy robilam, jeszcze nie jest doskonaly i caly czas szukam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: Wielkanoc IP: 81.210.125.* 01.04.04, 22:50 Zawsze gdzieś wyjeżdżaliśmy. W tym roku po raz pierwszy zostajemy w domu. Na mnie spadnie przygotowanie ciast. Na pewno zrobię mazurki, babkę drożdżową i może paschę, jeśli uda mi się znaleźc jakiś przepis:-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Wielkanoc 02.04.04, 10:44 Z potraw robionych własnoręcznie na pewno będzie: -bigos -pasztet -pasta z wątróbek -pasta jajeczna -może flaczki, albo golonko, żeby nie robić obiadu, ale szybko odgrzać -no oczywiście jajka na miękko (zamiast soli - majonez - pycha!) Odpowiedz Link Zgłoś
julsza Re: Wielkanoc 02.04.04, 11:03 My tez sie odwiedzamy, ale nie wyobrazam sobie zeby na Mame albo siostre spadl caly obowiazek przygotowywania obiadu itp. Zobowiazalam sie wiec do produkcji sernika i miesa na jedez z obiadow. Zrobie tez dodatkowe ciasto - wybralam cos, czego jeszcze nie jedlismy (rafaello) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wielkanoc 02.04.04, 11:45 Julsza, ja wcale się nie migam od przygotowywania świątecznych specjałów, tylko jedni i drudzy rodzice poczytują sobie za punkt honoru, żeby przygotować furę jedzenia, więc moje zaangażowanie ogranicza się do słodkości. To już taka świecka tradycja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Wielkanoc 02.04.04, 12:08 Dziewczyny! Tyle czytam Waszych pomysłów na słodkości i mam ja zgryza: - czy jest ciasto tak proste i idiotooporne, że uda się je zrobić? - Nie zapomnijcie proszę, że schrzaniłem nawet sernik na zimno, ponoć całkowicie "niepsujny". Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wielkanoc 02.04.04, 12:27 Bruno, upiecz na próbę kruche ciasto (polecam Ci przepis na kruche ciasto, który podaję w wątku Margot, a link do niego również w wątku o mazurkach - dopóki nie znałam tego przepisu, uważałam umiejętność upieczenia kruchego ciasta za łaskę Niebios udzielaną tylko nielicznym wybrańcom). Jeśli uda Ci się upiec kruchy spód, zrobienie polewy czekoladowej (przepis w wątku Lunatiki o polewach czekoladowych) jest jedną z najłatwiejszych czynności cukierniczych. Polewę wylewasz na spód i wszystko wdzięcznie dekorujesz baziami z migdałów i gałązkami z rządków rodzynek. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Wielkanoc 02.04.04, 12:52 znaczy'sja tylko ciasto i czekolada? Raz chciałbym zaskoczyć niewiasty własnym wypiekiem, ale jak zawsze zadziała stare przysłowie: "chcesz przepis na dobre ciasto? Poproś mamę, żeby zrobiła sernik..." Ale jak znam świat i moje w nim miejsce , skończy się na rybach (bo co zrobię, to zjedzą - można dawać na okrągło :)) i jakimś mięsiwie. A z cukieernictwa to tyle, że pozwolą wylizać makutrę. Odpowiedz Link Zgłoś
julsza Hania i Brunosh 02.04.04, 13:25 Alez Haniu, ja wrecz musialam zmusic Mame zeby dala luz i sama wszystkiego nie robila, wiec wiem co to znaczy, jak ktos sobie stawia za punkt honoru. Ona do jakiegos czasu uwazala, ze sama robi wszystko najlepiej. Teraz ma wiecej innych zajec i ustepuje pola (ale to temat na inne forum). Uwazam, ze byloby bez sensu jakbys sie wyrywala z fura potraw, wiedzac, ze u Rodziny jest gotowe i ze Twoje albo sie zmarnuje albo sie przejecie. Brunosh, w watku o mokrym ciescie czekoladowym jest moj przepis - ciasto siada, wiec nie widac zadnego zakalca. Moze sprobujesz. Ja tez nie jestem rewelacyjna w wypiekach, ale co i rusz podejmuje proby. Zgad\am sie tu z A.Passent, ze cukiernictwo to zupelnie inna dziedzina :) I chyba zmienie koncepcje i zamiast rafaello zrobie tort orzechowy Issis (przepis na: www.pinezka.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Hania i Brunosh 02.04.04, 13:26 julsza napisała: > Alez Haniu, ja wrecz musialam zmusic Mame zeby dala luz i sama wszystkiego nie > robila, Jedna mama, druga mama, jeden tata, drugi tata - ech, ja "za miętka" jestem, żeby tyle osób zmuszać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wielkanoc 02.04.04, 13:25 Tak, tylko kruchy spód, a na to czekolada. Jesli będziesz mieć kłopot ze zlokalizowaniem tych moich przepisów, daj znać, to wieczorem podrzucę linki. Zrób może najpierw mazurek na próbę, w tajemnicy przed kobietami. Albo przynajmniej ten kruchy spód. Zawsze możesz wierzch posmarować konfiturą, włożyć pianę z ubitych białek + cukier puder i zapiec - będzie ciasto do niedzielnej herbaty. A na Święta będziesz mieć przećwiczoną trudniejszą część zadania :-) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
saiss Re: Wielkanoc 02.04.04, 21:22 brunosch napisał: > Dziewczyny! Tyle czytam Waszych pomysłów na słodkości i mam ja zgryza: > - czy jest ciasto tak proste i idiotooporne, że uda się je zrobić? > - Nie zapomnijcie proszę, że schrzaniłem nawet sernik na zimno, ponoć > całkowicie "niepsujny". Mimo, ze dostales juz pare propozycji, dorzyce sie ze swoja : puchatka. Przepis jest z ksiazki p. Musierowicz i zawsze sie udaje. Jest na dodatek bardzo szuybciutki i pyszny i wszedzie zawziecie go reklamuje. A na Wielkanoc moznaby toto upiec jako babke ( pewnie nawet ze dwie by wyszly) i olac lukrem. Byloy i tradycyjnie [babka] i nowoczesnie [ nie drozdzowa tylko inna] i smacznie. Jakby Pan chcial przepisa, to wystarczy slowko. Pozdrawiam! P.S. Postanowilam od dzisiaj zwracac sie do wszystkich tu obecnych per pan/pani, dla szacunku. Bo chyba nie wypada na "ty"...a pozwolenia nie uzyskalam :) Pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
kwieta4 Re: saiss:)) 02.04.04, 21:35 no cos Ty, nie wyglupiaj sie!!! w kuchni wszyscy musza byc na 'ty', z pelnym szacunkiem. dopiero jak siadziemy do stolu, to sie zrobimy "wielkie panstwo" :)). mnie tak przynajmniej wygodniej, jak tylko zdejme fartuszek - nabieram panskich manier:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: saiss:)) IP: *.upc-g.chello.nl 03.04.04, 16:41 Witam Pania, Pani Saiss :D No to zart, daje pozwolenie mowienia do mnie po imieniu. A jezeli obawiasz sie czy mowic na Pan/i czy na Ty, to obejmij komputer, wypij brudzia i juz wszyscy bedziemy na Ty :) A teraz prosba o tego Puchatka :) Pozdrowienia, Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: saiss:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 00:58 BARDZO prosze o przepis na Puchatke !!!!! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wielkanoc 03.04.04, 18:40 saiss napisała: > > P.S. Postanowilam od dzisiaj zwracac sie do wszystkich tu obecnych per > pan/pani, dla szacunku. Bo chyba nie wypada na "ty"...a pozwolenia nie > uzyskalam :) > Pzdr! Proszę, nie!!!! Ostatnio przeżyłam wielki kryzys złagodzony dopiero wielką porcją lodów i czekoladą z orzechami - w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego jakiś dwudziestoparolatek w kolejce po kawę powiedział "przepraszam, PANIĄ!!!". A mnie się wydawało, że studia skończyłam wczoraj i ciągle wyglądam na 20 lat :-( Odpowiedz Link Zgłoś
monia-lonia Re: Wielkanoc 15.09.14, 13:29 saiss napisała: > Postanowilam od dzisiaj zwracac sie do wszystkich tu obecnych per > pan/pani, dla szacunku. Bo chyba nie wypada na "ty"...a pozwolenia nie > uzyskalam :) > Pzdr! No... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuchta Re: Wielkanoc IP: 195.245.217.* 04.04.04, 01:09 A ja namawiam cię /innych takze/ na mazurek cyganski, który funkcjonuje u mnie w rodzinie od pokoleń. Tu tylko przypomne, że za mazurki uwaz sie u nas, jakze niesłusznie, tylko te pieczone na kruchym ciescie. Mój nie ma znim nic wspólnego. Wiem, że swietnie gotujesz, więc po prostu wyobraz sobie omlet z bakaliami!Trzeba wziąc bakalie rozmaite: figi, skórka pomar., daktyle, śliwki suszone, orzechy włoskie i laskowe, migdały,/to wszystko pokroic/ + rodzynki rozmaite. Ja biorę razem ok. 4 szklanek, w tym ok.1 szkl. rodzynek. Owoce posypuje maką, tak żeby się tylko obtoczyły /ok. 1/2 szklanki/ W dużej misce rozbijam 8-10 jajek, jak na omlet ,wsypuje bakalie, mieszam i wylewam do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki. Piecze sie w średnio nagrzanym piekarniku ok. 1 godz. Cała tajemnica polega pózniej na podawaniu "Cygana" - kroimy w cieniutkie plasterki, prawie jak wędlinę, stad moi mówią"salceson". W przekroju ciasto jest całe wypełnione bakaliami, nie ma prawa być śladu ciasta. Pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: Wielkanoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 09:11 Nie wiem czy Bruno skorzysta z tego przepisu ale ja napewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wini3 Re: Wielkanoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 17:30 Najłatwiejszy pod słońcem keks dla Bruna. Przepis z Ty i Ja / kto pamieta?/ pieczony u mnie na każde święta - najpierw żądał syn, a teraz bo nie chce mi się niczego wymyślać. 20 dkg masło / czasem mieszam ze smalcem/ 20 dkg cukier 25 dkg mąka/ lepiej krupczatka/ 3 jaja/ jak dasz i 5 to też będzie/ otarta skórka z cytryny - 1 łyżeczka proszku do pieczenia masło, cukier, jaja do malaksera/ już znam wyposażenie kuchni/ dodać mąkę z łyżeczką proszku i utartą skórką z cytryny zostawić na noc w zimnym miejscu np. w lodówce umyć rodzynki - dużo/ 15 dkg albo i więcej i różne/ zalać koniakiem albo co tam aktualnie otwarte - niech tę noc także czekają Następnego dnia rozgrzać piekarnik do 200stopni C . Ciasto do wysmarowanej masłem keksówki. Przekładać konfiturą z osączonych wiśni/ tak z pół słoika/ i rodzynkami osączonymi z alkoholu/ alkohol zużyć natychmiast- taka rodzynóweczka/ Piec jakieś 15 min w wysokiej temp. potem obniżyć do 160 C i piec około 60 min i jeszcze 15 min - podwyższyć temp i uważać! ja włączam termoobieg. Ciasto pęknie przez środek i trzeba troszkę dopiec. Sprawdzić patyczkiem czy nie wilgotne ale zapach i kolor mówią że w porządku. Żadna filozofia - wiem, że są lepsze ciasta na świecie ale dlaczego ja piekę ustawicznie to? Acha lubi poleżeć - lepiej upiec 2 dni wcześniej.Czyli w środę robimy, w czwartek pieczemy, w sobotę próbujemy. Jeśli nie masz wiśni dobre są też żurawiny suszone/ właśnie wczoraj kupowałam w zielarskim/ Twoje kobiety mogą z lekkim politowaniem patrzeć na dzieło, ale ręczę że na następne święta będziesz proszony o upieczenie keksu jako mistrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: Wielkanoc IP: *.proxy.aol.com 03.04.04, 18:46 A to mój przyczynek: www.jar91.republika.pl/wielkanoc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x w swieta sie modlimy, IP: *.hsi04.unitymediagroup.de 09.09.14, 16:42 swietujemy w dni powszednie! Odpowiedz Link Zgłoś
monia-lonia Re: w swieta sie modlimy, 12.09.14, 08:54 Gość portalu: x napisał(a): Modlitwa nie zaszkodzi każdego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
szybki.plemnik Re: Wielkanoc 12.09.14, 09:22 Każdego dnia jest święto, tylko trzeba to zobaczyć. Wesołych Świąt! Odpowiedz Link Zgłoś