Dodaj do ulubionych

zupka ogorkowa made in Poland

20.01.11, 16:55
no prosze mam wszystko, co mi potrzeba do przygotowania wspanialej polskiej zupki ogorkowej.
sloik ogorow ukiszonych na kwasno:) wlasnej roboty,
warzywa na zupe zakupione w tanim aldi,
przyprawy z szuflady plus smietana slodka,
tym razem bedzie bez miesa. gotowanie: najpierw przesmazyc na masle lub oliwie ziemniaki i cebule bio kupiona w dobrym markecie, potem zalac mineralka z kranu, potem dodac pozostale warzywa i przyprawy i gotowac jakis czas az eko cebula i waezywa z aldi zmiekna. na koncu dodac starte na miazge ogory i dalej gotowac pod przykryciem. mozna uwazac, zeby nie wykipialo, ale jak wykipi to i tak bez znaczenia. zapach kwasu rozciagnie sie po kuchni. dolac smietany (slodkiej, oczywiscie), posypac pocieta na amen pietucha, zjesc ze smakiem, a potem zabrac sie do czekajacej roboty.
kiedy wreszcie przyjdzie miesiac luty, bym mogl odpoczac np. przy rosolku?

m.s.
ps. moja ogorowa pyszna, a jak wy gotujecie swoja ogorowa?:) na pewno tez pysznie:DDD
Obserwuj wątek
    • Gość: aqua48 Re: zupka ogorkowa made in Poland IP: *.aster.pl 20.01.11, 17:27
      Ja gotuję udko kurze z marchewką, selerem pietruszką, cebulą i pieprzem, potem wyciągam warzywa i mięso, odlewam chochelkę wywaru, wrzucam ryż, albo ziemniaki pokrojone w kostkę, gotuję do prawie miękkości, dodaję starte na grubej tarce, albo krojone w kosteczkę ogórki i wodę spod nich wraz z dwoma-trzema ząbkami czosnku, podgotowuję i zaprawiam mlekiem skondensowanym, bo nie używam śmietany do zup. Sprawdzam czy zupa jest wystarczająco pikantna, ew. ostrożnie dosalam. Marchewkę i selera z rosołu też kroję w kosteczkę i wrzucam do zupy, albo podaję na osobnym talerzyku, do częstowania się indywidualnie, kto lubi. Udko w wywarze podaję na drugie danie..
      Jak mam mniej czasu, to gotuję ziemniaki osobno, równolegle z wywarem z warzyw i dodaję do zupy po podgotowaniu ogórków.
      • najma78 Re: zupka ogorkowa made in Poland 20.01.11, 19:29
        Gotuje wywar z kurczaka (udko, piers), dodaje marchew, pasternak, seler w korzeniu lub naciowy nie kroje ich, kiedy sa w miare miekkie wyjmuje, nastepnie dodaje starte ogorki kiszone i gotuje na wolnym ogniu, kilka ziaren pieprzu, sol morska gruba, czosnek przecisniety przez praske. Na masle klarowanym smaze cebule kiedy jest miekka i ma zloty kolor zasypuje ja maka i zasmazam, ale niezbyt dlugo, dodaje troche wywaru i dokladnie rozprowadzam, wlewam do zupy, dodaje ziemniaki umiarkowana ilosc kiedy sa juz podgotowane starte warzywa wczesniej wyjete. Posypuje posiekanym koperkiem. Nigdy nie dodaje do zup jogurtow, smietany ani mleka.
      • maki-chan Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 16:34
        na żeberkach, do tego ziemniaki marchewka .jak będą już miekkie to dodaję ogórki i smietanę. i gotowe.
    • bene_gesserit Re: zupka ogorkowa made in Poland 20.01.11, 19:30
      Do ogorkowej koperek, nie natka, noi czosnek, najlepiej sporo. Ziemniaki gotowane osobno, wywar na kurzej nodze.
      • corneliss Re: zupka ogorkowa made in Poland 21.01.11, 00:24
        ja dusze na masle ogorki starte na tarce w osobnym naczyniu, w garnku glownym robie wywar warzywny (nie robie zup na miesie), jak zawrze wywar dorzucam ziemniaki w kostke, po ich lekkim podgotowaniu wrzucam ogorki, na koniec zabielam
        czyli w odwrotnej kolejnosci niz ty
        wychodzi bardzo smaczna, czasem az musze scierpiec deficyt ogorkow ;)
      • mathias_sammer Re: zupka ogorkowa made in Poland 21.01.11, 22:40
        tak, tak zapomnialem o czosnku, ale do zupy dodalem.
        m.s.
        zjadlbym czekolady, najlepiej gorzkiej 90% mild lindta, chyba pojde za rog do budki.
    • floress Re: zupka ogorkowa made in Poland 21.01.11, 09:33
      Wywar z mięsa (kawałek szynki dobrze pasuje, lub udźcu na indyku, ostrzejszy niż kurczak), warzyw (pietruszka, marchew, seler, por) i przypraw (ziele, liście, pieprz, czosnek), potem wrzuca, pokrojone ziemniaki, na koniec starte ogórki i wlewam sok ze słoika wraz z całą zawartością (koper, czosnek, chrzan). Gotuję chwilę, wywalam flafury, marchew gniotę widelcem i wrzucam. Dodaję odrobinę śmietany (choć sama jem czystą). Palce lizać.
      • panna.pola Re: zupka ogorkowa made in Poland 21.01.11, 11:02
        Wywar z kurzyny. Włoszczyzna. Jak jest miękka, to wyjmuję (nie lubię jak pływa na talerzu). Ziemniaki w kostkę, do miękkości. Na koniec starte ogórki. Potem już tylko czosnek i koperek. A! I śmietana musi być kwaśna. :)
        Akurat w ogórkowej (i pieczarkowej) toleruję mięso (chociaż tylko drobiowe) podane w zupie.
    • lee-aa Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 08:36
      Zaczynam od ugotowania wywaru - drób ew kostki schabowe, cielęcina plus pokrojone w kostkę warzywa - marchew, pietruszka, seler, por w krążkach, do tego kilka gałązek, selera naciowego, kopru, natki pietruszki zawinięte w gazę, listek, ziele angielskie, kilka ziarenek pieprzu. Gdy mięso i warzywa są miękkie wyciągam zieleninę, wrzucam pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuję do miękkości. Ogórki ścieram na tarce, wrzucam do zupy, chwilę gotuję, zabielam odrobiną śmietany, zestawiam z gazu, dosalam, dosładzam lekko, wrzucam posiekany czosnek i koperek.
      Właściwie moja ogórkowa różni się od większości prezentowanych tu tym, że warzywa kroję w kostkę i nie wyjmuję ich z zupy - babcia, mama, większość ciotek tak robi i chyba dzięki takiemu zabiegowi, ani mnie, ani mojego kuzynostwa warzywa w zęby nie gryzą :)
      • mhr-cs Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 09:35
        bezmiesna,
        ale najczesciej na zeberkach
        ten wywar,potem
        kartofle,marchewka,seler,
        pietruszka(kozen),por
        wszystko w kostke pokrojone
        zalane wywarem lekko gotuje,
        dodaje osobno podgotowane
        ogorki(utarte na grobych oczkach tarki)
        i ich sok
        po polaczeni troche gotuje razem
        dodaje na koniec kwasna smietane,





    • mia_siochi Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 11:50
      Do kwaśnej zupy dodaję kwaśnej śmietany.
      No i koperek! Skąd ta pietrucha w ogórkowej?
      • mhr-cs Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 11:57
        do warzywnej
        dodaje czasami maslanke,
      • bodzia50 Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 12:07
        A ja ,gdy nie gotuję na wywarze mięsnym , to podkręcam smak i kolor żółtkiem.
        Oczywiście duzo koperku .
        Ostatnio robiłam zupę ogórkową na podsmażonych żeberkach ( nie duzo)
        które udusiłam w cebuli i czosnku, osobno podgotowałam warzywa wraz z małym porem,
        i ziemniakami,dodałam żeberka, ogórki, koperek , i trochę ugotowanego ryżu
        który mi został ...co się miał zmarnować :), zupa była pyszna.
        • a74-7 Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 13:04
          • a74-7 Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 13:08
            bodziu czytalam z tzw, otwarta geba twoje majstersztycht przepisy ,
            i chyba poprobuje nastepnym razem .
            jak to sie podkreca smak zoltkiem , bardzo prosze w detalach , z gory dziekuje .
            Przyznam sie po cichu , ze nie uczylam sie gotowac w kraju
            • bodzia50 Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 17:12
              a74-7 napisał:

              > bodziu czytalam z tzw, otwarta geba twoje majstersztycht przepisy ,
              > i chyba poprobuje nastepnym razem .
              > jak to sie podkreca smak zoltkiem , bardzo prosze w detalach , z gory dzieku
              > je .
              > Przyznam sie po cichu , ze nie uczylam sie gotowac w kraju

              E tam majstersztyk, normalnie :),
              bo taka czysta ogórkowa na samych jarzynach to słaba jest i nijaka,
              a gdy : weżmiesz trochę gorącej zupy do garnuszka/szklanki dodasz żółtko
              roztrzepiesz porządnie i dolejesz do zupy,póżniej tylko doprowadzasz prawie do wrzenia
              możesz dodac odrobinę mąki ,ale ja nie daję, zupa nabiera ładnego koloru i bardziej aksamitnego smaku, zupy nie wolno już gotować.
              • a74-7 Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 11:10
                dzieki serdeczne za te sekrety ;-)
                pamietam kiedys w kraju jadlam zupe w ktorej plywaly jakby strzepki jajka, myslalam ze to bylo cale jajko roztrzepane w zupie, ale techniki raczej nie probowalam zeby nie zepsuc gotowej zupy, jakos tak podobnie robi sie chinska z kukurydza i kurczakiem . A sposob z zoltkiem oczywiscie wyprobuje, bo mnie ta" aksamitnosc "pociaga :-)
                Pozdrawiam
        • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 13:30
          bodzia50 napisała:

          > ...i ziemniakami,dodałam żeberka, ogórki, koperek , i trochę ugotowanego ryżu
          > który mi został ...co się miał zmarnować :), zupa była pyszna.

          No ... i jeszcze ryż... ależ to była zupa uniwersalne! :-) :-)
          Ja niestety nie znosze ryżu w zupie i to od czasów domu dziecka - nigdy nie lubiłem zupy ryżanki ani zup z kaszką manną czyli z grysikiem jak sie u nas mówiło...
    • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 13:24
      Ja ostatnio - jako leń znakomity - zrobiłem jeszcze prościej bo ogórki tez kupilem jako przecier na zupę ogórkową... ale bulion na zupe to juz zupełnie inna bajka - i robie go po mojemu - tak jak juz pisałem ktoregos dnia, z kawałkioem klawiatury wędzonej a potem warzywa osobno i to krótko a ziemniaki osobno zeby sie nie "zahartowały" no i doprawialem - juz na talerzu zakwasem selerowym i śmietaną 18ką :-)
      Dodatek zakwasu selerowego pozwala regulowac smak oraz pH :-)
      • bodzia50 Re: zupka ogorkowa made in Poland 22.01.11, 17:21
        Qubraczku ,
        jak bym wiedziała że tu zaglądniesz to bym się do tego ryżu nie przyznawała,
        został mi , to przecież nie wyrzucę, to był ryż parboiled do mięsa z warzywami

        a ogórkowa też nie ze słoika tylko z zamrażalki, bo...
        gdy robiłam ogórki kiszone , z własnych ogórków, to i tak zdarzył się słoik
        w którym robił mi się kożuch na górze, więc wyjełam te małosolne
        starłam na tarce, dałam do kubka i zamroziłam , zupa z nich była wysmienita,
        po dodaniu wody ogórkowej.
        • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 12:43
          bodzia50 napisała:

          > Qubraczku ,
          > jak bym wiedziała że tu zaglądniesz to bym się do tego ryżu nie przyznawała,
          > został mi , to przecież nie wyrzucę, to był ryż parboiled do mięsa z warzywami

          Oj Boszka miłaja, przeciez to zrozumiale... kazde z nas ma swoj ulubiony smak :-) na moich smakach znaczne piętno odcisnął czas domu dziecka i lwowskiej kuchni maminej ale tez i pewnie jakies inne uwarunkowania bytowe; ja np. dostaje drgawek i mdłości na widok flaków czy podrobów albo płucek czy móżdżku; tak samo nie lubie tych typowych śledzi lub temu podobnych ryb w occie na zimno a wędzone śledzie piklingi lub Kippersy moge tonami podobnie jak wszystkie inne wędzone ryby;
          ryż w zupie czy grysik są dla mnie wstrętne ale sam ryż w najróżniejszych konfiguracjach jest super a kiedys codziennie rano zjadalem miseczkę grysiku pszennegu pół na pól z gryczanym na półgęsto z łyżka masła i przyprawami typu kminek tarty rozmaryn i tymianek czy czubryca!

          > a ogórkowa też nie ze słoika tylko z zamrażalki, bo...
          > gdy robiłam ogórki kiszone , z własnych ogórków, to i tak zdarzył się słoik
          > w którym robił mi się kożuch na górze, więc wyjełam te małosolne
          > starłam na tarce, dałam do kubka i zamroziłam , zupa z nich była wysmienita,

          ja tez następnym razem zrobie ze swoich ogorkow tyle ze je dokladniej przetrę w Braunie;
          musze sie przyznac że jakos nie idzie mi to jajko czy samo żółtki do zupy... nie wiem czemu...
          i żeby Cie rozśmieszyć to jeszcze powiem, ze jem te moją kwaśną ogórkową z drobnym makaronem krajaneczką "Goliarda" a żółtko zostawiam do szpinaku :-)
          Niemniej podoba mi sie przecież Twoja technologia kulinarna, jest taka bardzo gospodarska choć kaszy jaglanej na slodko jeszcze nie probowalem - lubię taką na pikantnie ale rzadko ją jem, mam inne kasze z dużą przewagą hreczki!

          > po dodaniu wody ogórkowej.

          wolę swoj zakwas selerowy ktory mi sie niestety właśnie konczy i będę musiał zrobić nowy :-)
      • corneliss Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 11:49
        qubraq a mskad ten zakwas selerowy wziales? to jakis Twoj wynalazek i patent, czy to do kupienia jest?
        • ewkka Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 12:17
          A ja się zastanawiam skąd ten ryż w ogórkowej? Przewertowałam wszystkie książki kucharskie i nigdzie ryżu nie znalazłam.
        • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 12:46
          corneliss napisała:

          > qubraq a mskad ten zakwas selerowy wziales? to jakis Twoj wynalazek i patent, czy to do
          > kupienia jest?

          forum.gazeta.pl/forum/w,77,101416726,,sok_z_kiszonego_selera.html?v=2&wv.x=1
          smacznego! :-)
      • Gość: kama zakwas selerowy IP: *.radom.vectranet.pl 24.01.11, 10:31
        co to jest?
        • qubraq Re: zakwas selerowy 24.01.11, 12:58
          Gość portalu: kama napisała:

          > co to jest?

          a zobacz sama... podałem przecież wczoraj link :-)
    • thiessa Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 13:04
      Zjem kazda ogorkowa, ale wspominajac szkolne stolowki i kolonie wiem, ze ogorkowa na wywarze miesnym i z ryzem jest najmniej smaczna.
      Najlepsza ugotowana tylko na jarzynach z ziemniakami, zaprawiona kwasna smietana. I jako zielenina koniecznie koperek.
      • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 13:11
        thiessa napisała:

        > Zjem kazda ogorkowa, ale wspominajac szkolne stolowki i kolonie wiem, ze ogorkowa na
        > wywarze miesnym i z ryzem jest najmniej smaczna.
        > Najlepsza ugotowana tylko na jarzynach z ziemniakami, zaprawiona kwasna smietana.
        > I jako zielenina koniecznie koperek.

        :-) a wiesz że Twój nick zawsze mi się jakoś kojarzy z Panią Tessą Capponi-Borawską :-)
        Bardzo lubie Jej książki...
        • thiessa Re: zupka ogorkowa made in Poland 23.01.11, 17:43
          qubraq napisał:

          > thiessa napisała:
          >
          > :-) a wiesz że Twój nick zawsze mi się jakoś kojarzy z Panią Tessą Capponi-Bo
          > rawską :-)
          > Bardzo lubie Jej książki...

          Tez ja bardzo lubie a nick pochodzi ze starych czasow, jeszcze z IRCa (jesli wiesz o czym mowa) a wtedy jeszcze nie mialam pojecia o istnieniu Pani Tessy.
          • qubraq Re: zupka ogorkowa made in Poland 24.01.11, 00:34
            thiessa napisała:

            > Tez ja bardzo lubie a nick pochodzi ze starych czasow, jeszcze z IRCa (jesli wiesz o czym
            > mowa) a wtedy jeszcze nie mialam pojecia o istnieniu Pani Tessy.

            Tak daleko moja pamięć nie sięga niestety, do internetu trafiłem dopiero w 2002 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka