Dodaj do ulubionych

czy każdą zupę zaklepujecie?

    • mhr2 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 15.05.11, 09:48
      nie kazda,ale flaczki bez tego nie sa prawdziwymi flaczkami,
      chociaz znam tez wersje warzywna z nimi bez "zaklepania"
      wiec jak kto chce,albo czy tam pasuje,smakuje
    • Gość: Magda Re: czy każdą zupę zaklepujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 10:05
      Moja babcia pochodzi z lubelskiego i tam sie zaklepywalo wiele zup. Nie bylo raczej typowo rosyjskiej lyzki smietany do talerza. I nie bylo to zaklepywanie tylko zabielanie ewentualnie zaprawianie a mieszanina 1 lyzki maki, odrobiny cieplej wody i 150 ml smietany to byla zaprawa. Teraz zarowno babcia jak i mama smieja sie z pytan "po co dodaje sie maki do zupy?"
    • pepparkakor Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 15.05.11, 11:12
      Żadnej zupy nie "zaklepujemy", ponieważ nie widzimy w tym sensu ;)

      just-great-food.blogspot.com/
    • lola211 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 15.05.11, 11:44
      W ubiegłym roku na wyjezdzie znajoma do grzybow z patelni robiła"zaklepke" .Ni cholery nie wiedzialam, o co jej chodzi.A to po prostu maka ze smietana dla zageszczenia.Osobiscie unikam, bo po co dorzucac maki do zupy? Flaczki czy kapusniak -z zasmazka, owszem, ale wszelkie inne bez sztucznego zageszczania.
    • amused.to.death pod wpływem tego wątku 21.05.11, 09:18
      chyba zaklepię, żeby zobaczyć co tracę/czego nie tracę
      :)
    • kosmopolitesiorbut Zupę się zaprawia. 21.05.11, 09:49
      Zaklepać można nit albo uczestnika gry w "Berka". Ad rem: nigdy mąka. Co najwyżej śmietana lub jogurt i nie do wszystkich. Zaprawiane zupy to m.in.: zwyczajowo ale niekoniecznie zupy grzybowe (śmietana wydobywa smak), cebulowa, alzacka, solferino, perigrodzka, pomidorowa, lubią śmietanę zupy-kremy, szczawiowa, ogórkowa, z porów, z rzepy, kminkowa, barszcz ukraiński (barszcze i żurki w ogóle - generalnie kwaśne zupy lubia śmietanę, jogurtu raczej nie), botwinka i wiele innych.
      • znana.jako.ggigus o rany, jak ja lubie takie 21.05.11, 11:06
        posty - zaklepac, ale berka, nigdy mąką.
        A ja jestem z okolic Poznańskiego, mama zaklepywała każdą zupę, ja też i nagle tu na forum dowiedziałam się, że słowo zaklepka, równie naturalne co słowo źgoc, nie należy do standardowej polszczyzny i zaklepka do standardowej kuchni.
        Mimo to zaklepjuę i zaklepywać będę.
      • Gość: mme Mylisz się IP: *.icpnet.pl 22.05.11, 14:24
        zaklepać – zagęścić, doprawić zupę lub sos mąką z wodą lub śmietaną czy mlekiem

        www.gwarypolskie.uw.edu.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=408&Itemid=68
        • znana.jako.ggigus gwara to NIE jest jezyk ogolnopolski 22.05.11, 22:52
          no wlasnie
          • Gość: mme Re: gwara to NIE jest jezyk ogolnopolski IP: *.icpnet.pl 23.05.11, 10:44
            doskonale wiem czym jest gwara.
            wg kosmocośtam takie słowo nie istnieje a zup się nie zaklepuje. myli się i tyle o czym dowodzi połowa wpisów.
            to, że się jakiegoś słowa nigdy nie słyszało nie oznacza, że ono nie istnieje...
            • znana.jako.ggigus ok sorry, myslalam ze piszesz/pijesz :)) 23.05.11, 14:02
              do mnie.

              hehe, ja myslalam dlugi czas, ze zaklepke rozumie kazdy. Mama, babcia i sasiadka zaklepywaly zupy.
          • kocia_noga Re: gwara to NIE jest jezyk ogolnopolski 29.05.11, 19:10
            jest jego częścią.
    • paluszki38 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 21.05.11, 10:00
      Zupę zaklepuje się, żeby była bardziej treściwa, wywodzi się to chyba (nie mam pewności, tak mi się zdaje) z czasów, kiedy za bardzo nie było co do gara włożyć, dlatego do mąki często dawano jeszcze łyżkę masła i robiono zasmażkę... W niektórych domach dalej się pod niebiosa wynosi walory zasmażkowe, i wiadomo o gustach się nie dyskutuje... Każdy je jak lubi... My lubimy zupy bez zasmażki:)

      Na pewno mąka w zupie nie sprzyja odchudzaniu:)
      • Gość: mme Re: czy każdą zupę zaklepujecie? IP: *.icpnet.pl 22.05.11, 14:21
        dokładnie...
        dziwne, że ludzie nie pamiętają, że czasami zupa to było jedyne danie na obiad i musiała być treściwa.

    • maki-chan Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 22.05.11, 10:27
      nawet nie wiem co to jest zaklepywanie zupy. ja dodaję tlyko smietanę do pomidorówki. a do innych zup nie dodaje żadnych zagęszczaczy.
    • znana.jako.ggigus hehe 22.05.11, 11:39
      nie jestem centusiem, bo to krakowiacy
      pl.wikipedia.org/wiki/Centu%C5%9B
      jak już złośliwości, to prawidłowo używane.
      poznanianką też nie jestem, dodam
    • tawananna Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 29.05.11, 16:34
      Ciekawe - jestem z okolic Poznania, a pojęcie "zaklepywania" kojarzy mi się wyłącznie z berkiem. Może urodziłam się o kilka, kilkanaście lat za późno...?

      W każdym razie przyrząd wyglądający jak gwiazdka na kijku mam (za nic nie mogę sobie przypomnieć, jak na to się u mnie mówi). Służy mi do rozrabiania mąki z wodą przy zaciąganiu sosu pieczeniowego (u mnie zawsze mówiło się właśnie o "zaciąganiu").

      Zupy lubię głównie czyste, chyba tylko kalafiorowej nie wyobrażam sobie bez zabielenia (ale śmietaną, bez mąki). Przy czym dużo osób faktycznie zabiela/zaklepuje np. pomidorową, chyba nie tylko śmietaną, ale również mąką właśnie.
      • Gość: marbor1 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? IP: *.aster.pl 29.05.11, 18:37
        U mnie, to ustrojstwo, czyli patyczek z gwiazdką nazywa się "mątewką" {Mazowsze}. O zaklepywaniu mąką też nigdy nie słyszałam. U mnie zupy i sosy zaciąga się mąką. Zabielić potrawę to można śmietaną, mlekiem, jogurtem, ale nie mąką.
    • sonia-3 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? 29.05.11, 20:08
      U mnie w domu zawsze " drewniana gwiazdka na kiju" to był koziołek. Nim rozprowadzam mąkę w wodzie do tzw.zaklepki
      • Gość: miki202 Re: czy każdą zupę zaklepujecie? IP: 89.206.13.* 29.05.11, 20:42
        Jak go zwał, tak go zwał, ale zasmażka do zupy to dla mocno starszawych ludzi smak dzieciństwa po prostu. Baaardzo dawno temu robiło się ją na prawdziwej słoninie. Kalorii to miało od cholery i trochę, ale tak miało być - pożywnie. Smak niepowtarzalny. Czasem, b. b. rzadko zaciągam ogórkową. Z melancholii. Ale nie zasmażką, tylko mąką ze śmietaną, czyli to i tak nie to. Nie polecam zaciągania, czy zaklepywania, czy czego tam jeszcze. Mnóstwo niepotrzebnych kalorii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka