Dodaj do ulubionych

Pizza polska

01.06.11, 11:26
Zapraszam do wypróbowanie mojego przepisu na pizze po polsku - na grubym spodzie

Składniki:

* 3 szklanki mąki pszennej
* 0,5 szklanki mleka
* 3 dag drożdży
* Vegeta, oregano, tymianek, bazylia, pieprz
* cukier
* 1 jajko
* 1/4 kostki masła
* dowolne dodatki

Przygotowanie:

W letnim mleku rozrabiamy drożdże z 1 łyżką cukru, 1 łyżką mąki oraz szczyptą soli. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 min, aby zaczyn ruszył. Następnie łączymy 3 szklanki mąki z zaczynem, przyprawami i jajkiem. Na sam koniec dolewamy roztopione masło i wyrabiamy. Następnie odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 h. Po tym czasie na wysmarowaną olejem blachę wykładamy ciasto i lekko rozpłaszczamy. Odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 40 min. Po tym czasie wkładamy do pieca rozgrzanego do 180 st. C na ok. 15 min, aby ciasto zrobiło się lekko złote. Potem wyciągamy je i smarujemy ketchupem do pizzy (można oczywiście zrobić własny sos do pizzy). Na to wędruje starta mozzarella, szynka, podsmażone z cebulką pieczarki, salami, pomidor. Następnie wkładamy ją znów do pieca na ok. 10 min. Mi został kotlet mielony z poprzedniego dnia ? tez go można wykorzystać. Ja polecam użyć wołowinę z rosołu ? pokroić ją na cienkie plastry i podsmażyć na patelni z dodatkiem słodkiej i ostrej papryki, i ulubionych ziół. Rodzaj dodatków zależy tylko od waszej inwencji twórczej. Smacznego

Po więcej przepisów zapraszam na www.codogara.pl oraz www.facebook.com/Codogara
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Pizza polska 01.06.11, 11:41
      Ja jednak podziękuję..
      kotlet? mięso z rosołu?
      1/4 kostki masła?
      jajko?
      • 0yotte Re: Pizza polska 01.06.11, 11:43
        no po polsku jest, a jak! :)
        • Gość: Po polsku... Re: Pizza polska IP: *.54.173.232.tvksmp.pl 01.06.11, 11:45
          ... bo z vegetą! A co!
    • kosmopolitesiorbut Ło Dżejzus... Jak ze skeczu kabaretu "OTTO". 01.06.11, 11:56
      Pomysłowość w narodzie nie ginie tylko dlaczego zmierza w tak ekstremalnych kierunkach?
    • bene_gesserit Re: co w tej pizzy polskiego? 01.06.11, 12:00
      ...i kaszanką, zurkiem oraz małosolniakiem.
    • bene_gesserit To nie jest pizza 01.06.11, 12:05
      Prędzej 'slony kołacz z dodatkami i Vegetą'.
    • linn_linn Re: Pizza polska 01.06.11, 12:10
      Juz widze tlumy forumowiczow zagniatajacych to ciasto...
      Kosz.
    • triismegistos Re: co w tej pizzy polskiego? 01.06.11, 12:23
      Jak to co? Wegeta :P
    • triismegistos Re: Pizza polska 01.06.11, 12:24
      W jaki sposób ścierasz mozarellę?
      • 0yotte Re: Pizza polska 01.06.11, 13:04
        zamiast mozzarelli lepszy byłby podlaski ;)
        • codogara Re: Pizza polska 01.06.11, 13:09
          łał jaka dyskusja wynikła z mojego jednego skromnego przepisu :) co do mozzarelli normalnie trę, ale proponuje pierw ją przemrozić. Co do polskości w tej pizzy chodziło mi o ciasto, niczym drożdżowiec :) jest ciasto cienkie - typ włoski, ciasto trochę grubsze - typ amerykański, no i ja wynalazłem trzeci typ - polski. Wbrew pozorom smakuje lepiej niż drożdżowiec, i jest lżejsze. a zatem polecam, co do kaszanki i bigosu - to świetne dodatki, w tej pizzy można szaleć, w końcu to nasza, narodowa sprawa

          ---
          www.codogara.pl/
          • szopen_cn A od szopena masz 01.06.11, 13:19
            Usmiech.

            Albo i kilka.

            :):):)


            I gratulacje z okazji odwagi.

            Ani ugotowac ani zjesc tego co w przepisie nie mam zamiaru ale szczerze mowiac szacunek za odwage i ogolne podejscie do zycia i jedzenia.

            Moim zdaniem scisk posladkow z powodu, ze cos tak a nie inaczej nalezy robic jest bezcelowy i nic nie daje.

            Usmiech raz jeszcze.

            :)

            • kosmopolitesiorbut Myślę, że nie byłoby problemu gdyby nie nazwa. 01.06.11, 13:32
              Mógłby to być na przykład "Drożdżowy placek polski" i nie byłoby problemu. Mylę się?
              • mhr2 Re: Myślę, że nie byłoby problemu gdyby nie nazwa 01.06.11, 13:36
                nie,masz racje
                • codogara Re: Myślę, że nie byłoby problemu gdyby nie nazwa 01.06.11, 13:46
                  ale cel został osiągnięty, zainteresowało was
                  • kosmopolitesiorbut Mylisz pojęcia. 01.06.11, 13:56
                    To, delikatnie powiedziawszy, poglądy na udziwnianie klasyki. Zostałaś zjechana z góry na dół i uważasz, że to zainteresowanie? Z konotacją negatywną.
                  • renia444 Re: Myślę, że nie byłoby problemu gdyby nie nazwa 01.06.11, 13:58
                    nie wazne sie sie osmieszamy, wazne by na siebie zwrocic uwage
              • szopen_cn Re: Myślę, że nie byłoby problemu gdyby nie nazwa 01.06.11, 13:57
                kosmopolitesiorbut napisał:

                > Mógłby to być na przykład "Drożdżowy placek polski" i nie byłoby problemu. Mylę
                > się?

                Ja jednak mysle,ze sie mylisz.

                Chodzi o koncept i technike nie o skladniki.

                Wspomnienia pewnej orginalnej pizzy sie wlasnie w moich mylsalch pojawily.
                (I niestety ale widac bedzie, ze szopen lat ma wiecej niz 15scie).

                Rok byl 1993, Styczen. 2 miesiace temu otwarto szlabany na drogach do Tybetu.
                Szopen z kumplami z okazji skorzystal.
                To nie byla latwa ani radosna podroz.
                Wyruszylismy na poczatku Stycznia.
                Osiem dni w Pekinie spedzilismy az udalo nam sie kupic bilety na pociag, 44 godziny pociagiem z Pekinu do Xinning, dzien przestoju by nabyc dalsze bilety, 24 godziny pociagiem bez okien do Golmud, 2 godziny przerwy i 30 godzin autobusem z Golmud (3000mnpm) przez Tangula Pass (5145mnpm, -35C) gdzie utrata przytomnosci podroz ulatwiala.

                Na miejsce dotarlismy i nawet znalezlismy miejsce do spania. Przespalismy 2 dni i czas najwyzszy byl znalezc lokalny bar/centrum imprezowe.
                Nawt nie 200m metrow od "hotelu" byl owy bar.
                W menu bylo kilka tybetanskich mieszanek maki, masla z jakow i wody, pomidory, marchewka, rozmaite konserwy i hit sezonu: dog pizza.

                Placek z miesem z psa, przyprawami, pomidorem i cebulka.
                Sera brak.
                Ogolnie w okolicy brak sera byl wyrazny.

                Ale pizza byla rewelacyjna.
                • kosmopolitesiorbut Jestem ciekaw co zostanie z konceptu i techniki 01.06.11, 14:03
                  bez składników?
                  Można mieć 15 lat i dobrze albo poprawnie gotować. Przykład "Little chef". Ja już umiałem a wiek ten pomnożył już mi się razy trzy i do wyniku dodano jeszcze trochę. Zresztą obnoszenie się z wiekiem w necie jest wagowo lekko pół śmieszne.
                  • codogara Re: Jestem ciekaw co zostanie z konceptu i techni 01.06.11, 14:09
                    moim zdaniem kuchnia jest po to aby się w niej bawić i eksperymentować, jest ona wolnym podwórkiem wyrażanie siebie, tak jak to forum. Cała konwersacja nad jednym prostym przepisem mnie bawi, ale i daje do myślenia. dzięki za wszystkie uwagi. Nie ma nic lepszego niż ,,merytoryczna" krytyka". Pozdrawiam
                    • marghe_72 Re: Jestem ciekaw co zostanie z konceptu i techni 01.06.11, 15:58
                      codogara napisał:

                      > moim zdaniem kuchnia jest po to aby się w niej bawić i eksperymentować, jest on
                      > a wolnym podwórkiem wyrażanie siebie, tak jak to forum. Cała konwersacja nad je
                      > dnym prostym przepisem mnie bawi, ale i daje do myślenia. dzięki za wszystkie u
                      > wagi. Nie ma nic lepszego niż ,,merytoryczna" krytyka". Pozdrawiam

                      Nikt Ci nie broni eksperymentowac i bawić się.
                      Nikt ci nie zabroni jeść tego co Ci smakuje
                      ale nazwanie tego dania pizzą jest po prostu nadużyciem. Bo z pizzą ma naprawdę niewiele wspólnego.
                      • Gość: senin przeciez je nazwal pizza polska IP: *.dyn.iinet.net.au 03.06.11, 12:28
                        no wlasnie pizza polska ja nazwal, i nie udajmy, ze brak cudzyslowia (wu?) az tak znienil semantyke tego okreslenia

                        'pizza polska' to 'przeciez troche tak jak 'wloski bigos'...czy ktos by sie przyczepil gdyby podano przepis tak wlasnie zatytulowany ale bez kapusty kiszonej, albo bez grzybow...czy bez mies?

                        czy byloby tyle rabanu , gdyby Wlochom sie zachcialo robic tortellini z kapusta i grzybami nazwac je: "wloskie pierogi wigilijne", czy "wloskie pierogi z kapusta i grzybami"??

                        przeciez wiadomo, ze jesli mowi sie "polska pizza' to ma sie na mysli cos do pizzy podobnego co polski wkald posiada...np w postaci tej buly drozdzowej


                        to tyle na temat scisku posladkow

                        ...a swoja droga...jadlam i smaczna taka polska pizza byla...aha z pieczarkami z cebulka i serem podlaskim... :P
                        to byla wlasnie pizza po polsku...a dla tych scisnietych "pizza" po polsku

                        usmiech dla szopena i autora watku
                        • marghe_72 Re: przeciez je nazwal pizza polska 03.06.11, 12:58
                          Abstrahując o niewybrednych komentarzy o posladkach ;-/ ..

                          Senin wyjaśnij mi proszę co ten placek ma wspólnego z pizzą? Obecnośc drożdzy w mące automatycznie sprawia że danie staję sie pizzą?
                          • kosmopolitesiorbut ;-D Niektórzy producenci sądzią, że obecność 03.06.11, 14:50
                            w mięsie wody, konserwantów i innych takich czyni z niego wędlinę... Moda taka czy co? I się rozprzestrzenia? :-DDD
                          • szopen_cn Re: przeciez je nazwal pizza polska 03.06.11, 14:56
                            marghe_72 napisała:

                            > Abstrahując o niewybrednych komentarzy o posladkach ;-/ ..

                            Droga Marghe,

                            Komentarz o silnie scisnietych posladkach jest powiedzmy to bardzo grzeczna wersja loklanych wypowiedzi o braniu zycia zbyt serio.

                            By sprawe bardziej naswietlic wczoraj bylem na spotkaniu rodzicow, dzieci i nauczycieli w szkole na temat naszych korzeni. Dyrektor szkoly (delikatnie powiedzmy prywatnej i w czolowce rankingow) 80% swojej przemowy poswiecil szczycac sie tym, ze wywodzi sie z rodziny zeslancow/kryminalistow, pochodzenie ktorej mozna przesledzic (udowodnic) do prostytutki/mordercy i drobnego zlodzieja. Lat temu ponad 100 zeslanych down under.

                            Co do pytania:
                            >Senin wyjaśnij mi proszę co ten placek ma wspólnego z pizzą? Obecnośc drożdzy w
                            > mące automatycznie sprawia że danie staję sie pizzą?

                            Pospiesze z odpowiedzia.
                            Jesli cienko rozwalkowane (drozdzowe) ciasto, posypane posiekana cebula, posmarowane przecierem pomidorowym i posypane sola i oregano jest pizza (rewelacyjna smiem nadmienic) to i inne podobne placki tez tak mozna sobie swobodnie nazwac.

                            Wiecej luzu w zyciu potrzeba


                            I teraz szczerze dodam, ze watki tego typu majace na celu tylko i wylacznie wywolanie halasu sa bez sensu i zasmiecaja internet. Do tego dodam, ze na 100% nigdy nie zajrze na tak reklamowanego bloga/strone i mam nadziej, ze zdecydowana wiekszosc tutaj piszacych bardzo rozsadnie i ciekawie uczestnikow tez tak postapi.
    • zielona_hortensja Re: co w tej pizzy polskiego? 01.06.11, 12:25
      O pizzy z bigosem nie slyszalam, ale w Alzacji czasami lacza dwie najbardziej znane alzackie spécialité, czyli tarte flambée (moze nie pizza, ale cos w ten desen) i choucroute (prawie bigos;) w jedno danie- tarte flambée à la choucroute. Nie jadlam, ale podobno dobre :)
      • Gość: miu Re: co w tej pizzy polskiego? IP: *.acn.waw.pl 02.06.11, 00:46
        Eeeee, po prostu do tarte flambée dodaje sie odrobine szukrutu (choucroute), czyli posypuje sie lekko powierzechnie. Zas 'choucroute' to po prostu lekko ugotowana kapusta, znacznie krocej niz bigos i bez zadnego miesa.
    • Gość: anthonyb Re: Pizza polska IP: 151.70.79.* 01.06.11, 14:12
      male pizzette robi siez ciasta drozdzowego typu brioche.

      A co pizzy nadzienia sa rozne. Fakt lubie te klasyczne , ale kiedys w jakims lokalu kolo salerno jadlam pizze z nakladka z fasoli alla messicana -cos w stylu fasolki po bretonsku. niezbyt mi ta wersja smakowala , ale mojemu mezowi smakowala na tyle, ze zjadl i moj kawalek.
    • aga90210 Re: Pizza polska 02.06.11, 21:04
      Chociaz tego pizzą nie nazywaj...
    • vandikia Re: Pizza polska 02.06.11, 21:19
      lubię takie grube "pizze" od czasu do czasu :] tylko zamiast masła dodaję oliwę i bez ulepszaczy

      ostatnio uparłam się i kłade na wierzch szpinak surowy i różne sery ale lubie też mozarellę, kurczaka i sos czosnkowy na takim placku
      • lonely.stoner Re: Pizza polska 03.06.11, 00:12
        ja pierdziele, co za masakra hahaha, najsmieszniejsze jest to scieranie mozarelli- pewnie tarka :D zawsze mnie smieszy takie przerabianie przepisow zeby wyszly bardziej swojsko a wychodzi z twgo jakas obrzydliwa masa... albo jakis twor ktorego nie mozna nazwac pizza, po prostu.
        Co do mozarelli to w kuchni wloskiej sie tego sera nie trze, tylko drze na kawalki i kladzie na pizze (ewentualnie kroi). Ale rozumiem ze to kolejne 'dostosowanie' bo skoro ser podlaski sie trze to pewnie mozarelle tez.... jesus... hahahah :D
        • linn_linn Re: Pizza polska 03.06.11, 08:52
          To, ze najczesciej mozzarelle sie kroi, nie znaczy, ze nikt jej nie sciera na tarce. Wielu Wlochow to robic. Mozna ja scierac na tarce, ale takze uzywac przyrzadow elektrycznych / sa nawet specjalne z funkcja scieranai mozzarelli /.
          • marghe_72 Re: Pizza polska 03.06.11, 09:12
            He, też się zastanawiałam czemu się uwzięliście na tę biedną mozzarellę.
            Da się ją spokojnie zetrzeć i wcale nie trzeba jej w tym celu mrozić
            • linn_linn Re: Pizza polska 03.06.11, 09:16
              Mozzarelle po pokrojeniu i tak trzeba bardzo dokaldnie odsaczyc. Mozna ja tez "wysuszyc" napierw: tzn. nie uzywac swiezej wilgotnej. Potem trzeba uzyc tarki o najwiekszych otworach.
              • lashqueen Re: Pizza polska 03.06.11, 13:54
                Baa, okazuje się, że nawet gotowca można kupić

                4d.img.v4.skyrock.net/4dd/arsitalia/pics/776094497_small.jpg
                I reklama to zdecydowanie to nie jest. Nie polecam mozzarelli tej marki w żadnej postaci, tym bardziej już startej ;)
                • marghe_72 Re: Pizza polska 03.06.11, 14:36
                  lashqueen napisała:

                  > Baa> I reklama to zdecydowanie to nie jest. Nie polecam mozzarelli tej marki w żadne
                  > j postaci, tym bardziej już startej ;)
                  Lash, niestety w PL ta jest najłatwiej osiągalna (no może poza zottarellą ;-/)
                  • lashqueen Re: Pizza polska 03.06.11, 14:53
                    No to w takim ukladzie nie ma za dużego wyboru.
                    Po aferze kilka lat temu z recyklowaniem starej mozzarelli przez tą firmę mam jakąś traumę do ich produktów.
      • Gość: blue.berry Re: Pizza polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 10:35
        ja też lubię grubą pizze. z tym że jeśli ma ona byc nadal nazywana pizzą to ciasto powinno być tak jak w sfincione, czyli pizzy sycylijskiej. i nie ma tam bynajmniej ani masła, ani jajka :)
        generalnie jestem dość wyluzowana jeśli chodzi o nazewnictwo i nie przeszkadza mi kompletnie nazywanie bigosem wegetariańskim kapusty z dodatkami w której jednakoż nie ma ani kawałka mięsa. ale ten przepis mnie przydusił. być może wywołanym mniejsze wow gdyby się jakoś inaczej nazwał.
    • Gość: Adda Re: Pizza polska IP: 212.160.148.* 03.06.11, 10:53
      sory ale to wyglada juz zsamego przepisu mega obrzydliwie :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka