Dodaj do ulubionych

złapałem fazę

17.05.04, 09:54
na przedziwne danko:
- kanapka z masłem, koncentratem pomidorowym (!), wielką ilością świeżej
bazylii i żółtym serem.
Czy Wam też się zdarza, że długi czas jecie coś dziwnego (np w sezonie na
pomidory - przecier???) i na nic więcej nie macie ochoty?
Obserwuj wątek
    • giezik Re: złapałem fazę 17.05.04, 09:59
      od kilku lat mamy z polowa moja cos takiego, ze mozemy powiedziec: rok ubiegly byl rokiem pomidorów, 2 lata temu królowała tapenada. I to mimo roznorodnosci dan, co jakis czas natretnie pojawia sie cos co w kazdej ilosci mozemy wchlonac.
    • default Re: złapałem fazę 17.05.04, 10:01
      Tak. Ja właśnie teraz mam fazę na botwinkę. Plus młode ziemniaczki ze skwarkami
      i koperkiem. Botwinkę jadam albo na ciepło, albo po dolaniu kefiru i wkrojeniu
      ogórka jako chłodnik. W zasadzie nie potrzebuję obecnie innego pożywienia.
    • hania55 Re: złapałem fazę 17.05.04, 10:03
      Bardzo lubię kanapkę z żółtym serem i z ketchupem. Duuuuużo ketchupu. Gdzieś
      kiedyś czytałam, że koncentraty i ketchupy są nawet zdrowsze niż pomidory, tzn.
      mniejsza ich ilość daje więcej cennych składników czy jakoś tak :-) A prawdziwe
      pomidory jeszcze nie takie prawdziwe. Słońca za mało :-(
      • Gość: monika Re: złapałem fazę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 14:58
        to prawda zawieraja wiecej likopenu, ale w ketchupie niestety jest ocet... ale
        i tak go uwielbiam do wszystkiego, szczegolnie do jajka
    • Gość: Ami Re: złapałem fazę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 10:03
      Może to nie jest nic "dziwnego", ale jak nadchodzi sezon to ja jem non-stop
      truskawki... W każdej dostępnej formie: ze śmietaną, z cukrem, w sałatce, same,
      itp...
      Moja mała faza ;)
    • ka2 Re: złapałem fazę 17.05.04, 10:10
      moje dziecko ma na zielonej szkole kolegę, który je tylko chleb z keczupem.
      i nic innego nie uważa
      biedna ta pani wychowawczyni :)
    • Gość: senin Re: złapałem fazę IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 17.05.04, 10:28
      ja mam faze sledzi na sniadanie :-OOO!!!

      ale to tylko dlatego, ze u nas ciagle albo wiosna, albo lato ... ni w
      najgorszym wypadku jesien

      sledzie sa ja wiadomo jak "man for all seasons"
    • dziuunia Re: złapałem fazę 17.05.04, 10:45
      Może nie dziwnie bo to tylko kanapka ze świeżego chleba z żółtym serem,ale mogę
      jeść na okrągło.Może być z pomidorem i bazylią ale nie musi.I do tego herbata
      earl grey.No i teraz zaczyna się na dobre młoda kapusta,więc surówka z niej
      codziennie obowiązkowo do obiadu i co zostanie to do kolacji.
      • Gość: Camille Re: złapałem fazę IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 17.05.04, 17:13
        ....na swieze owocki i warzywka....poszlam wczoraj na rynek po 2 tygodniowej
        przerwie, a tam brzoskwinie, czeresnie, ze o truskawkach nie wspomne bo sa juz
        od chwili, zolta i zielona fasolka prosto z krzaka, zielony groszek, mlode
        cebulki i inne maciupkie warzywka, swieze straki kolorowej papryki,
        itd.....Cudo! Jakos mi sie wydawalo, ze jeszcze chwila do tych wspanialosci, a
        tu prosze. Salata w moim ogrodzie jest piekna juz od 2 tygodni, bedziemy wiec
        teraz zyli bardzo smacznie i zdrowo.
        • Gość: Cynamoon Re: złapałem fazę IP: *.it / 62.233.189.* 17.05.04, 17:31
          Ja tez lapie fazy :-)
          Od 12 lat jem na snaidanie surowke.Dwa rodzaje:inna w lecie, inna w zimie :-)
          Dwa lata temu przez kilka miesiecy jadlam na obiad pulpety z wody z kasza
          jeczmienna i surowka z buraka i jablka. Inna sprawa, ze karmilam piersia corke
          alergiczke i mialam niewielki wybor pozywienia, ktore jej nie uczulalo. Ale
          tamto mi szczerze smakowalo :-)
          W zimie ze 2 miesiace jadlam hummus. CODZIENNIE.
          Przynajmniej 3 razy w tygodniu jem makaron z moim ulubiony sosem, moglabym
          codziennie, ale az mi glupio :-)
          No i niedawno jadlam przez 2 tygodnie kapuste wloska pod beszamelem. jadlabym
          ja pewnie dalej, ale w sklepie obok juz nie ma ladnej kapusty wloskiej.
          W sezonie jem pomidory i ogorki na okraglo. A poza sezonem tesknie do nich
          potepienczo!
    • narysuj.mi.baranka Faza 17.05.04, 17:32
      Czesto mam faze na szpinak mrozony duszony z maselkiem i czosnkiem :) Jem go
      nawet na sniadanie:)
    • Gość: kobita1 Re: złapałem fazę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:10
      Tortilla!!! Ide robic bo wyglodzone stado juz nademna stoi:)))

      Padam do nozek i uprzejmie prosze o przepis na surowke z modej kapustki...
      • miziek Re: złapałem fazę 17.05.04, 20:32
        Miałam chyba z miesiąc fazę na bób.
        Teraz płatki Kangus.
        No i makarony pod KAŻDĄ postacią...
    • coralin Re: złapałem fazę 17.05.04, 20:53
      Kiedyś dawno temu miałam fazę na jogurt z musli. Jadłam na śniadanie , obiad ,
      kolacje(tylko smaki jogurtów zmieniałam). Miało to dobre strony bo zaczynałam
      pracę, miałam nowe mieszkanie (pustawe) wiec nie trzeba było sie głowić co
      ugotować. Któregoś roku cały czerwiec, dzień w dzień jadłam młode ziemniaczki z
      koperkiem i kefirem. Innym razem non stop zajadałam się sałatą i pamiętam
      wyprawę do sklepu o 21 po sałatę, którą jadłam zwyczajnie- polaną tylko dobrą
      oliwą. W ubiegłym roku miałam fazę na gotowaną młodą kapustkę.
      • hania55 Re: złapałem fazę 17.05.04, 21:44
        Ja mam na razie fazę na szparagi :-) I wreszcie dorwałam dwa młode, krajowe,
        maleńkie kalafiory. Jutro będą na kolację (z masłem i parmezanem), jako wstęp
        do fazy kalafiorowej :-)
    • Gość: inka Re: złapałem fazę IP: *.chello.pl 17.05.04, 21:16
      -truskawki i czereśnie ( w sezonie zjadam je kilogramami)
      -Big Milk maczany w mocnaj kawie
    • marghe_72 Re: złapałem fazę 17.05.04, 21:47
      Od wielu lat mam faze na cytryny. Wszedzie, zawsze i do wszystkiego.
      Od jakiegoś czasu ocet balsamiczny - podobnie jak cytryny :)
      No i sól :)) ale to raczej niezdrowa faza.
      M.
    • Gość: lomas Re: złapałem fazę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 00:56
      A ja od jakiegoś czasu zajadam się plackiem ( przepis w wątku odkrycie ) na
      wszystkie możliwe sposoby, rano, w południe i wieczorem :)
      A stała faza-makaron ku rozpaczy rodziny, ja mogłabym zawsze o każdej porze
      byle nie na słodko.
      A niedługo faza truskawkowa :) i w czerwcu jak co roku nic innego może nie
      istnieć.
      Pozdrawiam, fazy są super :)
    • Gość: mere Re: złapałem fazę IP: 212.191.80.* 18.05.04, 09:10
      ja od tygodnia mam fazę na kaszkę mannę na śniadanie.no i muszę wczesniej
      wstawać, żeby ja ugotować...
    • kwik Re: złapałem fazę 18.05.04, 10:19
      pieciomiesieczna faza na zapiekana cykorie. codziennie.
      jeszcze mi sie nie znudzila:)
    • sabba obecnie truskawki 18.05.04, 10:33
      wiec na sniadanie chleb z maslem, z pokrojonymi truskawkami posypany cukrem:)
    • baky Re: złapałem fazę 18.05.04, 12:49
      Wcale nie przedziwne.
      Ja lecę na takim:
      Pasta z łososia (ABBA) + jajko na twardo (drobna kosteczka) + koncentrat
      (ciapki) + świeża mięta.
      Wszystko na kanapce oczywiście - z masłem.

      PS. Choć mam ochotę na inne takie tego...
    • janowa Re: złapałem fazę 18.05.04, 13:17
      - Teraz swiezo wyjeta z piekarnika bagietka, z prawdziwym maselkiem, rzodkiewka
      w talarki i sola... Hniam
      - A wczesniej przez 3 miesiace salatka z selerem naciowym, rzodkiewka,
      pomidorem, ogorkiem i feta, do tego sos z oliwy i cytryny z oregano
      - A wczesniej placki ziemniaczane
      - A wczesniej makaron penne podsmazony na chrupko, z roztopionym zoltym serem
      - A wczesniej zupa-smietnik z buraczkami
      ---
      Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
      nie wie, ze to nie jest mozliwe.
    • Gość: kraska Re: złapałem fazę IP: *.tpi.pl 24.05.04, 14:58
      Ja kiedyś prawie codziennie jadłam jogurt (koniecznie jagodowy) z cini minis
      albo pokrojonymi bananami i mandarynkami.
      • myszz Re: złapałem fazę 24.05.04, 19:46
        Gość portalu: kraska napisał(a):

        > Ja kiedyś prawie codziennie jadłam jogurt (koniecznie jagodowy) z cini minis
        > albo pokrojonymi bananami i mandarynkami.

        tez jadłam jagdowy ale na przemian z truskawkowym. pare ładnych miesięcy. teraz
        już nie przełknę takich smaków za nic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka