Dodaj do ulubionych

Pomidory na zime

21.08.11, 10:56
Bylo rok temu, ale juz sie zarchiwizowalo.
Tym razem dosc szybki przepis moich wloskich sasiadow / kiedy tylko widze, ze ktos cos przerabia, od razu zasiegam tzw. jezyka /:
- pomidory podlozne podzielic 4 czesci / nie obierac ze skorek /
- ewentualne jasne wlokna przy szypulkach usunac
- dodac pokrojona cebule i listki bazylii
- NIE dodawac soli, gdyz pomidory za bardzo sie rozpadna
- wszystko przelozyc do sloikow i pasteryzowac / czas zalezny od wielkosci sloikow /
- zima przetrzec przez sito
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Pomidory na zime c.d. 21.08.11, 11:01
      Zapomnialam dodac: mozna zrobic same pomidory / tylko z cebula lub tylko z bazylia /.
    • lashqueen Re: Pomidory na zime 21.08.11, 11:11
      Mam teraz przed sobą gazetkę z przepisami, jest sporo konserw pomidorowych. Cuda do nich dodają, nawet ośmiornice.
      A robiłaś może pomodori sott'aceto? Za octem wprawdzie nie przepadam, ale trochę mnie to zaciekawiło, bo nigdy nie slyszałam o pomidorach w occie.
      • linn_linn Re: Pomidory na zime 21.08.11, 11:50
        Ja nie robilam, ale slyszalam o nich.
        Np. zielone
        www.donnamoderna.com/cucina/ricette/conserve-e-confetture/conserva/Pomodori-verdi-speziati-sottaceto
        Zwykle chyba jednak koktajlowe.
    • mizi_mizi Re: Pomidory na zime 24.08.11, 15:13
      ja własnie dziś zamknęłam sezon pomidorowy ;) z 60 kg zrobiłam przeciery, soki, pomidory w przecierze i pomidory suszone w oleju... <duma>

      chyba już nie znajdę siły na Twoją propozycję :') zwłaszcza, że muszę odpocząć przed sobotnimi paprykami :D
      • linn_linn Re: Pomidory na zime 24.08.11, 15:28
        Jesli przerobilas 60 kg, to Ci wybaczymy :)
        • mizi_mizi Re: Pomidory na zime 24.08.11, 15:45
          dzięki Ci, dzięki ;)
    • mhr2 Re: Pomidory na zime 24.08.11, 15:21
      masz sczescie(?)ze tam jestes,u nas kupie takie bardzo tanio
      i rozne konserwy caly rok, to nie jest krytyka tylko prawda,
      • qubraq Re: Pomidory na zime 24.08.11, 15:55
        Ja kiedyś zakisiłem na zime 4 sloje pomidorów malinowych ale póki stały sobie w sloju to były ładne ale jak je "wyciągłem" to sie okazało że są kapcie... :-/ a jednak Rosjanie kiszą i te kiszone sa w dalszym ciagu twarde! jak oni to robią... ;-)
    • coralin Re: Pomidory na zime 04.09.11, 14:57
      U mnie dobre pomidory po 80 groszy, wiec w przyszłym tygodniu nie ma opcji niezrobienia przynajmniej kilku słoików. Na pewno ściągnę skórkę i nie będę dodawać cebuli. Chciałabym dodać bazylii , bo jak zwykle zbiory ogromne, a w tym roku nie miałam jakoś na nią fazy i żal, żeby się zmarnowała. Dodam też soli, bo jednak mimo pasteryzacji boję się zepsucia. To, że pomidory się rozpadną nie przeszkadza mi.
      • Gość: anthonyb Re: Pomidory na zime IP: 94.166.254.* 04.09.11, 17:28
        Ja nie robie pomidorow, bo nie mam po prostu gdzie trzymac. Kupuje gotowe.

        coralin wloskie konserwy z pomidorow robione sa zupelnie bez soli.
      • Gość: x a u mnie przetworzone pomidowy są IP: *.unitymediagroup.de 04.09.11, 19:42
        w porównaniu do świeżych za darmo. Mimo, że świeże są po 80 centów/kg.
        • coralin Re: a u mnie przetworzone pomidowy są 04.09.11, 19:47
          U mnie tez sa tanie, ale z mnóstwem cukru.
    • Gość: miu Re: Pomidory na zime IP: *.fbx.proxad.net 05.09.11, 20:35
      Ciekawy ten przepis, Linn. Powiedz jeszcze tylko prosze czy te pomidory nalezy przegotowac, przezmazyc czy w calosci wrzucac do sloikow i czyms zalac??? (tylko nie zabijcie mnie smiechem... nie mam o bladego pojecia o robieniu przetworow...)
      • linn_linn Re: Pomidory na zime 10.09.11, 11:00
        Juz jestem: wrocilam z pieknej Sycylii.

        Robi sie taka jak opisalam: kroi, ewentualnie miesza z dodatkami i pycha w sloikach. Potem zostaje tylko pasteryzacja. Wlasnie dlatego jest to sposob prosty i bardzo szybki w wykonaniu.
        • coralin Re: Pomidory na zime 10.09.11, 12:46
          Zrobiłam już parę słoików. Pomidory zostały obrane ze skórki (do tego przydaje się podkuchenny:), pokrojone i gotowane aż się rozciapały i trochę odparowały. Nie miksowałam , nie przecierałam, bo pestki są tak małe, że nie przeszkadzają. Nie dawałam czosnku i cebuli. Jesienią będzie taki półgotowiec.
          • Gość: Ewka Re: Pomidory na zime IP: *.home.aster.pl 13.09.11, 15:56
            a moze ktos napisze jeszcze jak długo pasteryzować?? pierwszy raz zapasy zamierzam zrobić; np ze litrowy słoik to pół h czy dłuzej
            • coralin Re: Pomidory na zime 13.09.11, 17:30
              Ja pasteryzowałam ok. pol godziny w średnich słoikach, ale wkładałam gorący przecier i wydaje mi się, że właściwie już wtedy szczelnie się zamknęło. Pasteryzacja była dla pewności.
          • squirk Re: Pomidory na zime 13.09.11, 20:03
            Coralin, cz tak zrobione pomidory nie gorzknieją od pestek? Przeczytałam gdzieś, chyba na cincin, że pestki mogą sporodować zgorzknienie całości i na wszelki wypadek usuwam je, ale może niepotrzebnie się tak bawię i nic pomidorom nie będzie. Z Twoimi jest ok i smak się nie zmienia?
            • coralin Re: Pomidory na zime 13.09.11, 20:10
              Nawet nie strasz. Pestek w tej odmianie pomidorów jest niewiele, ale jakieś są. Smak bardzo dobry, bo robię sos do makaronu i bakłażanów na świeżo. Nie zamykałam w słoiki wcześniej, ale skoro ludzie robią całe pomidory ze skórkami to moje bez skórki i małopestkowe może nie zgorzknieją przez jesień w słoikach.
              • squirk Re: Pomidory na zime 13.09.11, 20:42
                Jeśli pestek mało to nie martwiłabym się, też nie wszystkie pestki usunęłam, a przecier przetestowany i smak świetny, pewnie chodziło o jakąs większą ilość pestek. Pomidory pelati chyba puszkowane są w całości, może to mit z tymi pestkami po prostu.
                • coralin Re: Pomidory na zime 13.09.11, 20:53
                  Nie jestem ekspertem od przetwórstwa pomidorów, ale już dziś obawiam się czy nie odrzuci mnie od przemysłowych wyrobów kiedy pewnie już w listopadzie-grudniu skończą się te zrobione w domu słoiki z pomidorami.
                  • squirk Re: Pomidory na zime 13.09.11, 21:40
                    coralin napisała:

                    > Nie jestem ekspertem od przetwórstwa pomidorów, ale już dziś obawiam się czy ni
                    > e odrzuci mnie od przemysłowych wyrobów kiedy pewnie już w listopadzie-grudniu
                    > skończą się te zrobione w domu słoiki z pomidorami.

                    Mam tak samo, dlatego robię jak najwięcej domowych, puszki to ostateczność, ale i tak wszystko lepsze niż pomidory poza sezonem - choć w sezonie też trzeba polować na te naprawdę aromatyczne, dzięki bogom za targ warzywny.
              • Gość: Ewa Re: Pomidory na zime IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.11, 22:45
                Spokojnie nic nie zgorzknieje, od lat przerabiałam po 30-40 kg pomidorów w ten sposób i nigdy gorzkie nie były. Ostatnio jednak rozleniwiłam sie kompletnie i mroże całe pomidory, potem wystarczy umyc pod ciepla woda i skórki schodza same... a dalej... co kto lubi:)
    • squirk Re: Pomidory na zime 13.09.11, 16:39
      Nie lubię przecierać, za dużo z tym roboty, więc pomidory kroję w ćwiartki, jak mi się chce to parzę i obieram, a jak nie to tylko kroję, wybieram galaretkę z nasionami, resztę do garnka i podduszam, jak się rozpadną to skórki wybieram szczypcami, reszta do słoików, na wierzch łyżka oliwy i pasteryzuję krótko.
    • linn_linn Re: Pomidory na zime 13.09.11, 19:29
      Jeszcze wrzuce moje zapiski foy. pomidorow:
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,27308255,27308434,Re_Sosy_na_zime.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka