Gość: zaaza
IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr
31.05.04, 22:04
z pytaniem sie zwracam do znajacych sie i imponujacych mi:
moj syn na swoje 7 urodziny zaprosil ok. 10 dzieci. musze zrobic ciasto,
latwe do jedzenia (= niebrudzace i nie lecace z rak), bez oryginalnych
dodatkow (nie wszystkie dzieci lubia migdaly w calosci, rodzynki,
rabarbar..), i takie w ktore mozna wbic swieczki do dmuchania.
najlepszy bylby murzynek, lecz murzynek przepadl, bo niedawno robilam dla tej
samej ekipy, nie chce ciagle tego samego...
pomozecie?
dziekuje!!
zz