Dodaj do ulubionych

ciasto na urodziny 7latka

IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 31.05.04, 22:04
z pytaniem sie zwracam do znajacych sie i imponujacych mi:
moj syn na swoje 7 urodziny zaprosil ok. 10 dzieci. musze zrobic ciasto,
latwe do jedzenia (= niebrudzace i nie lecace z rak), bez oryginalnych
dodatkow (nie wszystkie dzieci lubia migdaly w calosci, rodzynki,
rabarbar..), i takie w ktore mozna wbic swieczki do dmuchania.
najlepszy bylby murzynek, lecz murzynek przepadl, bo niedawno robilam dla tej
samej ekipy, nie chce ciagle tego samego...
pomozecie?
dziekuje!!
zz
Obserwuj wątek
    • Gość: Pichciarz Re: ciasto na urodziny 7latka IP: *.proxy.aol.com 31.05.04, 22:21
      kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1327
    • Gość: Camille Re: ciasto na urodziny 7latka IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 31.05.04, 23:00
      Pamietam z dziecinstwa, ze mama robila nam taki tort- biszkopt z masa
      budyniowa, na wierzchu owoce plus galaretka. Jak nie dasz za duzo galaretki
      to bedzie w co wsadzic swieczki- i z glowy. Bo chyba talerzyki i lyzeczki
      dzieci dostana, to nie powinno byc problemu.
      Dzieci generalnie lubia wszelki lekkie kremy /waniliowe lub owocowe/i bita
      smietane, wiec na pewno powinnas zrobic cos takiego. Murzynek moim skromnym
      zdaniem, to nie ciasto nadajace sie na wieksza impreze...jest zbyt "normalny".
      Urodzinowe przyjecia, przynajmniej mnie, kojarza sie z dobrym tortem z masa.
    • dethy Re: ciasto na urodziny 7latka 31.05.04, 23:42
      Dal swoich dzieci na urodziny robie obowiazkowo torta,czyli pieke lub kupuje
      biszkopta,nasaczam,przekladam i dekoruje(o tym ponizej) oraz najczesciej jakies
      ciasto z galaretka,bo dzieci lubia galaretke.Mozna zrobic sernik na
      zimno,smietanowca lub karpatke.
      Tort:
      ostatnio kupilam czekoladowy biszkopt,nasaczylam go herbata earl grey z
      olejkiem rumowym i przelozylam ubita smietana kremowka.Jak ta smietane
      rozsmarowalam na ciescie,to poukladalam wisnie ze sloika(takie kupne,specjalne
      do ciasta).Jedna czesc torta przelozylam budyniem z tapioki,ale mozna zwykla
      masa budyniowa lub caly tort przelozyc bita smietana.Boki tortu obsypalam
      cukrowymi gwiazdeczkami,a na wierzchu poukladalam resztke wisni oraz zrobilam
      dekoracje mazakami dekoracyjnymi.Naprawde niewiele trudu mnie kosztowal taki
      tort,a dzieciom b.smakowal i wygladal imponujaco !
      Oprocz torta ja stawiam jednak na sernik na zimno z poukladanymi na wierzchu
      truskawkami( o ile dzieci nie maja na nie uczulenia) i zalanymi galaretka.
    • Gość: zaaza Re: ciasto na urodziny 7latka IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 01.06.04, 00:00
      dziekuje za propozycje,co nie znaczy bynajmniej, ze nie jestem otwarta na
      nastepne!
      powinnam byla powiedziec od razu, ze mam problemy z galaretka i z bizlym serem,
      tudziez sernikami w ogole: tu, gdzie mieszkam, galaretki nikt nie je (nie
      istnieje), nie ma tez bialego sera ani tradycji sernika na zimno. jest to
      niezmierne ograniczenie mozliwosci.
      natomiast rzeczywiscie nie pomyslalam o tortach (tez dlatego, ze nie nie ma tu
      takiej tradycji) - a przeciez biszkopty nasaczone, przelozone i oblane czyms
      slodkim i kolorowym - nie moga sie dzieciom nie podobac...
      dzieki zatem za pierwsza inspiracje, ktora juz spisalam na liste zakupow,
      czekam na ewentualne dalsze.
      pozdrawiam
      zz
      • jottka Re: ciasto na urodziny 7latka 01.06.04, 00:04
        w charakterze dodatku możesz zrobić babeczki owocowe - robi sie z kruchego
        ciasta foremkę babeczkową, a potem w środku układa dowolne owoce i zalewa
        galaretką albo wkłada trochę budyniu czy innej masy i na to owocek albo
        wisienka albo gwiazdka z czekolady itp.

        troche roboty jest, ale bardzo ładnie wygląda, nieduża porcja, więc solenizant
        z kumplami łatwo zjedzą na raz :)
      • dethy Re: ciasto na urodziny 7latka 01.06.04, 09:13
        Gość portalu: zaaza napisał(a):

        > powinnam byla powiedziec od razu, ze mam problemy z galaretka i z bizlym
        serem,
        >
        > tudziez sernikami w ogole: tu, gdzie mieszkam, galaretki nikt nie je (nie
        > istnieje), nie ma tez bialego sera ani tradycji sernika na zimno.

        A gdzie mieszkasz? we Francji?

        wiesz,zawsze mozna byc ta pierwsza i zapoczatkowac tradycje :)

        a przeciez biszkopty nasaczone, przelozone i oblane czyms
        > slodkim i kolorowym - nie moga sie dzieciom nie podobac...

        O wlasnie! efekt wizualny jest najwazniejszy !

        > dzieki zatem za pierwsza inspiracje, ktora juz spisalam na liste zakupow,
        > czekam na ewentualne dalsze.
        > pozdrawiam

        Mozna zrobic jeszcze gofry z owocami i bita smietana lub z czym kto woli.
        Planujesz tylko slodkie przyjecie czy cos w rodzaju pizzy,domowych
        hamburgerow,czy czegos innego nie na slodko tez moze byc?
        U mnie swietnie spisaly sie "Swinki w kocyku".Z ciasta francuskiego mrozonego
        wykrawa sie kwadraty,uklada na nich male paroweczki,kawalek sera zoltego,zawija
        i zapieka.Pozniej stawia sie na stole ,a obok miseczke z ketchupem lub jakims
        dipem.
    • Gość: morgi Re: ciasto na urodziny 7latka IP: *.cable.senselan.ch 01.06.04, 12:02
      w jednej gazecie znalazlam taki przepis na ciasteczka na dziecece przyjecie.
      jest bardzo proste i zarazem bardzo efektowne:

      Vulkanowe Ciasteczka
      ciasto:
      150g masla
      150g cukru
      1 cukier waniliowy
      1/2 lyzeczki cynamonu
      szczypta soli
      3 jajka
      180g kwasnej smietany
      350g maki
      2 1/2 lyzeczki proszku do pieczenia

      do ozdobienia: cukier puder do posypania i 250g cieplej konfitury malinowej

      utrzec maslo, dodac cukry, cynamon i sol, dodac jajka (cale) i utrzec mase do
      bialosci, dodac smietane. make i proszek wymieszac i przesiac do utartej masy.
      wymieszac. masa napelnic 12 papierowych foremek na muffinki (albo blache na
      muffinki - mozna kupic niedrogo w IKEI). piec w nagrzanym piekarniku (180
      stopni) na srodku 20-25 minut. po upieczeniu ostudzic muffinki (wyjac z
      blachy), na czubku wyciac za pomoca ostrego noza malutki kliniki(srednicy
      ok.2cm), posypac cukrem pudrem ciasteczka i wypelnic wyciete miejsce
      rozpuszczona/podgrzana galaretka, tak aby lekko splywala po bokach. i gotowe

      gazeta jest zaufana (Saison Kueche) i przepisy zawsze wychodza. na zdjeciu
      wyglada apetycznie, a nie wymaga od Ciebie zbyt wiele pracy :D
      pozdrawiam serdecznie i zycze udanego przyjecia
    • Gość: zaaza dziekuje wszystkim, teraz tylko prezent... :-) n/t IP: *.w82-126.abo.wanadoo.fr 01.06.04, 22:17

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka