Dodaj do ulubionych

Płynny substytut jajka

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.06.04, 13:28
Płynny substytut jajka - jak nie wiem co to jest to chyba dobre forum
wybrałam? Może ktoś z Was spotkał się z takim dziwolągiem i czy można go
nabyć gdzieś w Warszawie? A może to po prostu roztrzepane jajko? Czy ktoś
wie? Zamierzam stosować dietę South Beach (przepisy zapowiadają się pysznie)
i p.s.j. to częsty składnik potraw...
Obserwuj wątek
    • Gość: N.C. Re: Płynny substytut jajka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 13:41
      Miałam zadać dokładnie takie samo pytanie. Również przeglądałam tę książkę i
      zainteresowała mnie ta zamiana. Myślę zresztą, że taki zamiennik jaj byłby
      przydatny również dla osób na innych dietach, w których jaj nie wolno stosować
      (był niedawno post matki, która chciała zrobić makaron ryżowy bez jaj). Czy
      ktoś z Was zetknął się z czymś takim w Polsce?
      • linn_linn Re: Płynny substytut jajka 03.06.04, 13:50
        Sprzedawane razcej w duzych opakowaniach / kilkulitrowych /.
        • Gość: N.C. Re: Płynny substytut jajka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 14:25
          Linn linn, a czy możesz napisać coś więcej? Nazwa? Firma produkująca? Może
          takie coś można zamrozić w mniejszych porcjach i stopniowo zużywać? Pozdrawiam
          • linn_linn Re: Płynny substytut jajka 03.06.04, 14:38
            To sa po prostu jajka w plynie, moim zdaniem. Trudno sobie wyobrazic sztuczne,
            chociaz znajac pochdzenie tej diety... wykluczyc nie mozna. Sprzedawane dla
            przemyslu spozywczegi, moze nawet cukiernikow.
            • linn_linn Re: Płynny substytut jajka 03.06.04, 14:43
              Jednak jest:
              alergiapokarmowa.pl/?pageid=1715
              "Dla osób uczulonych na jajko w sprzedaży dostępny jest substytut jajka -
              produkt zastepujący je w procesie gotowania i pieczenia (ciasta, nalesniki,
              makarony, itp.). Zastępuje on 40 całych jaj.
              Można stosować dla osób chorych na fenyloketonurię.
              Cena: 39,00 zł"


              • Gość: N.C. Re: Płynny substytut jajka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 15:20
                Dzięki
                A ja znalazłam w internecie takie coś:
                MĄKA SOJOWA , to pożywna mąka otrzymywana z nasion soi. Prawie nie zawiera
                skrobi, jest miałka i posiada lekki posmak migdałów. Może być używana do
                wypieku chleba, do zup i sosów wzbogacając te produkty w białko, a w chlebie
                opóźnia jego czerstwienie. Zmieszana z wodą służy jako substytut jajek do
                wiązania składników (1 łyżeczka mąki sojowej wymieszana z 1 łyżeczką wody
                zastępuje 1 jajko). W czasie pieczenia mąka sojowa łatwiej brązowieje. Należy
                skrócić czas pieczenia lub delikatnie obniżyć temperaturę piekarnika. W
                produktach, do których nie stosuje się drożdży, ok. 20% całej mąki można
                zastąpić mąką sojową. Mąka sojowa jest cięższa od innych mąk, jeśli użyje się
                jej za dużo, uzyskany produkt może być za gęsty.

                • linn_linn Re: Płynny substytut jajka 03.06.04, 16:21
                  Dzieki. Dokopiuje do moich info na temat mak.
                  • Gość: N.C. Re: Płynny substytut jajka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 16:34
                    Linn linn, jak chcesz więcej o mąkach, polecam ten link:
                    www.olsztyn.wegetarianin.pl/strona/index.php/id_strony/13
                    Właśnie stąd pochodzi mój poprzedni tekst. Jest tam też i o bakaliach i o
                    wspomnianych już mąkach i innych cudeńkach.
                    A tu jeszcze o zamiennikach jajek (za wegetariańskim światem):

                    Jak eliminować jajka z potraw?
                    Specjalnie dla wegan!
                    Wyeliminowanie jajek z wypieków zmniejsza w nich zawartość tłuszczu i
                    cholesterolu w istotnej mierze. Jeżeli przepis wymaga 1-2 jajek, można zamiast
                    nich dodać kilka dodatkowych łyżek wody, aby utrzymać pożądaną wilgotność
                    ciasta. Jeżeli przepis wymaga więcej niż dwóch jajek, można je zastąpić
                    następującymi produktami (porcja zastępująca 1 jajko):
                    - 2 łyżki rozdrobnionego na purée miękkiego tofu
                    - poł rozdrobnionego banana
                    1/3 filiżanki prażonych jabłek lub dyni
                    1 łyżka zmielonego siemienia lnianego wymieszanego w blenderze z odrobiną wody
                    czubata łyżka mąki sojowej wymieszana z 2 łyżkami wody
                    2 łyżki skrobi kukurydzianej
                    W sklepach ze zdrową żywnością za naszą zachodnią granicą znajduje się
                    specjalny substytut jajek - proszek, który zwykle jest mieszaniną skrobi
                    ziemniaczanej, mąki i proszku do pieczenia.

                    Jajka, które w przepisie spełniają rolę środka wiążącego, np. w kotletach
                    sojowych itp. lub wypiekach, można zastąpić:
                    rozdrobnionym ziemniakiem, płatkami owsianymi, ugotowaną owsianką, tartą bułką
                    drobno zmieloną lub przecierem pomidorowym.
              • Gość: Agusia Do linn_linn i innych SZUKACZY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 16:31
                Kurczę, ja nie wiem jak Wy to znajdujecie.
                Ja, niby jako zainteresowana (mama i żona alergików), powinnam mieć większe
                zacięcie, ale chyba nie potrafię obsługiwać wyszukiwarek. Linn_linn, szukaj
                proszę dalej, może coś tańszego się znajdzie (:-). Te zestawy przynajmniej
                oświeciły mnie trochę; nie wiedziałam np, że istnieją:
                płatki gryczane błyskawiczne
                makaron gryczany
                makaron ze skrobii kukurydzianej
                mleko ryżowe
                syrop ryżowy
                Quinoa (proso boliwijskie)
                płatki jaglane
                mąka PKU
                No nic to, wyruszam na poszukiwania do sklepów (:-))))
                • Gość: N.C. Re: Do linn_linn i innych SZUKACZY IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 16:37
                  Agusiu, tam trochę wyżej, w odpowiedzi dla Linn linn wkleiłam tekst z
                  Wegetariańskiego Świata o zamiennikach jajek. Może Ci się przyda. W moim
                  mieście w sklepach ze zdrową żywnością nic takiego jak zamiennik (substytut
                  jajek) nie znalazłam). A jak szukasz czegoś w wyszukiwarce np. google to wpisuj
                  w cudzysłowie np. "substytut jajka". Wtedy znajdzie Ci dokładnie taki zwrot.
                  Pozdrawiam
                  • linn_linn Re: Do linn_linn i innych SZUKACZY 03.06.04, 16:46
                    A Wy jak szukacie? Ja wrzucam www.google.it, zmieniam mu jezyk na polski i kaze
                    szukac. Sam znajduje. Moge nawet kliknac "swiat" i tez znajdzie. Dobre
                    informacje sa na ogolna pierwszej stronie.
                    Co do substytutu jajek,jesli ktos ma alergie, rozumiem. Trudno przeciez
                    rezygnowac z ciast czy nalesnikow. Co do odchudzania, nie sadze, aby substytuty
                    byly najlepszym rozwiazaniem.
                    • Gość: N.C. Re: Do linn_linn i innych SZUKACZY IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 17:01
                      Szukania uczyłam się metodą prób i błędów, a że było to w czasach, gdy nie
                      miałam stałego łącza, było niestety kosztowne :-(((
                      Teraz, jeżeli szukam jakiegoś konkretnego wyrażenia, wpisuję je w cudzysłowie.
                      Np. jeżeli wpiszesz w googlu substytut jajek, wykazało 48 trafień, w tym
                      substytuty sałatki z dodatkami jajek itp., a jeżeli dam cudzysłów, pojawia się
                      konkret w ilości sztuk 3. A potem już sobie szukam, np. susbtytutu jajek, jajka
                      itp. Kiedyś szukałam w ten sposób pewnych materiałów, to modyfikacji z
                      odmianami rzeczowników i przymiotników było mnóstwo, ale znajdowałam rzeczy, o
                      jakich przy prostym wpisaniu w mianowniku, nawet by mi się nie śniło.

                      Również sądzę, że jeżeli nie ma potrzeby rezygnowania z jajek ze względów
                      zdrowotnych, to szkoda z nich rezygnować. Ten smak... Uwielbiam np. jajka na
                      miękko, w szklance z odrobinką masełka. I jak to zastąpić substytutem :-)))?
                      Pozdrawiam szukaczy i miłośników pysznego jedzonka.
                      • linn_linn Re: Do linn_linn i innych SZUKACZY 03.06.04, 17:34
                        Cenne uwagi. Warto poobserwowac roznice w wyszukiwaniu.
                      • Gość: Agusia Re: Do linn_linn i innych SZUKACZY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.04, 20:00
                        No tak podobnie szukam, tylko jak już znajdę jakąś stronę, która mnie
                        interesuje z innych niż alergia powodów, to wsiąąąąąąąąąąakam. Dajesz przykład
                        z tym szukaniem substytutu jajek i znajdowaniem sałatek - no ja bym zabawiła na
                        takiej stronie dłużej i nieważne, że szukałam czegoś innego. A wszystko pewnie
                        dlatego, że ja nowa w tym interesie i "zachłyśnięta" internetem.
                        Ale generalnie to chyba o ten "" chodzi. (:-)
            • Gość: Pichciarz Re: Płynny substytut jajka IP: *.proxy.aol.com 03.06.04, 16:50
              Nie. To trochę tak jak masło i margaryna.
              Ale są i domowe metody zastępowania, po angielsku tylko znalazłem, wszystko o
              jajkach:
              www.foodsubs.com/Eggs.html
              • Gość: Camille Re: Płynny substytut jajka IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 03.06.04, 17:19
                Tez bylam na South Beach Diet, ale poniewaz nie moglam sie zmusic do
                tych "sztucznych jajek" robilam wszystko na prawdziwych. Bo tak tez mozna, tez
                sie chudnie, zreszta autor wyraznie pisze, ze albo jedne albo drugie!

                Czy dobrze zrozumialam, ze ta ksiazka jest juz wydana po polsku?
                • Gość: N.C. Re: Płynny substytut jajka IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 18:04
                  Jest przetłumaczona, dziś ją oglądałam w Tesco, cena ok. 29 zł.
                  Tu masz linka z merlina:
                  www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=302559&ret=wys52085657
                  Właśnie z książki dowiedziałam się o substytutach. Podobno mają mniej
                  cholesterolu i kalorii niż prawdziwe jajka. Ale w internetowych informacjach na
                  temat diety plaż południa jest mowa o jajkach, więc sądzę, że nie jest błędem
                  jedzenie jaj.

                  A co do Twojej diety, Camille, czy możesz napisać więcej, czy stosowałaś ją dla
                  zdrowia, czy sylwetki, czy coś Ci dała? itp.
                  Moim zdaniem ta 3 faza jest ok., ale przez pierwsze dwie raczej nie dałabym
                  rady przebrnąć, bo diet nie lubię z zasady, lubię dobrze zjeść.
                  Pozdrawiam
                • janowa Bylam na SB 03.06.04, 20:27
                  Polecam te diete! Schudlam 7 kg w 3 miesiace - wlasciwie bez wiekszego bolu
                  (nawet podjadajac od czasu do czasu czekolade z orzechami! - gorzka :-).
                  Najwazniejsze, ze nigdy nie jest sie glodnym :-) Jedyna trudnosc dla mnie to
                  przez pierwsze 2 tygodnie wytrzymac bez chleba. Ale udalo sie :-)
                  Nie stosowalam sie dokladnie do przepisow, bo sa bardzo amerykanskie i
                  niespecjalnie do mnie przemowily, ale zasady diety sa super. I przestalam miec
                  w ogole napady glodu (spadek cukru!).

                  Powodzenia dla dietowiczow!
                  Pozdrawiam,
                  Dorota
                  ---
                  Moj kochany LEONEK

                  Jezeli czegos nie mozna zrobic, to nalezy poprosic o to kogos, kto zwyczajnie
                  nie wie, ze to nie jest mozliwe.
                  • Gość: Camille Re: Bylam na SB IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 03.06.04, 21:09
                    Ja mialam do zrzucenia 10kg po ciazy-przez 12 lat nie udalo mi sie tego zrobic,
                    bo po prostu nie potrafie sie glodzic-za bardzo kocham dobre jedzenie!
                    I wreszcie na SB zadzialalo! Tylko, ze ja nie mialam problemu z odrzuceniem
                    chleba, makaronow i ziemniakow-z czym bedzie mialo problemy wielu
                    Polakow/polska kuchnia jest jak wiadomo b. obfita w weglowodany/. Ja natomiast
                    jak mam sery, mieso, orzechy, owoce i jogurty, czasem kawalek czekolady to moge
                    zyc! Juz nie jestem na tej diecie/bylam 3 miesiace/ale nawyki pozostaly i nic
                    nie przytylam/chyba nawet zrzucilam kolejny kg/. Zakazane weglowodany jadam
                    tylko i wylacznie "w gosciach" i to niewiele, w weekendy wypijamy butelke
                    czerwonego wina ktore traktuje teraz jak kiedys pyszny tort!
                    I tez potwierdzam, ze napady glodu naleza do przeszlosci!
                    Powodzenia!
                    • Gość: Nova Dziękuję IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.04, 22:49
                      Bardzo fajne to forum i ile dostałam odpowiedzi!!!!!!! Wczoraj kupiłam książkę
                      (zgadza się, 29 zł.) Będę zastępować substytut:-))) prawdziwymi jajkami. Nie
                      zależy mi tak bardzo na schudnięciu. Bardziej na zdrowym żywieniu, chociaż mam
                      nadzieję, że przy okazji stracę piątkę dzięki tej diecie. W końcu to
                      forum "kuchnia", nie "dieta" więc przede wszystkim muszę przyznać, że w South
                      Beach pociągają mnie wyrafinowane potrawy, mniam, mniam:-)
                      • Gość: N.C. Re: Dziękuję IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.117.149.* 03.06.04, 23:21
                        Nova, jeżeli możesz, to podaj przepis na babeczki, jakoś było tak na wynos.
                        Właśnie tam zauważyłam ten substytut :-)
                        Tak kartkowałam książkę (na razie finanse nie pozwalają na zakup :-(
                        Jeżeli zechce Ci się przepisać, będę wdzięczna
                        Pozdrawiam i pisz coś o efektach i smakach diety. Bo dieta kojarzy mi się z
                        olbrzymimi wyrzeczeniami (a tych nie lubię) a tu podobnomożna zadbać o zdrowie
                        i sylwetkę bez super przesadnych wyrzeczeń
    • Gość: Hanka Re: Płynny substytut jajka IP: 64.213.237.* 04.06.04, 14:42
      Pisalam juz tutaj o tej diecie. Jest w niej duzo jajek, wiec czasem uzywam
      substytutow jajek. Stracilam na tej diecie od listopada 14kg. Te jajka w
      "plynie" jak piszesz, sa tak zrobione, ze nie maja choresterolu. I to jest ich
      glowna zaleta. Wspaniele sie nadaja na omlety i do pieczenia ciast. Ale
      jejecznia nie jest juz ta sama. Dlatego jeden dzien-normalne jajko,
      drugi-substytut!! U nas sprzedaja je z lodowek, czasem zamrozone, w pojemnikach
      zawierajacych zmiennik 4 lub 8 jajek.Zwykla stoje w sasiedztwie mrozonek
      sniadaniowych. Jedno jajko w plynie ma tylko 30 cal i to jest tez super.preparat
      jest wzbogacony o witaminy. Dobre do wyrobu chlebow , nalesnikow itd. Mam to
      caly czas w lodowce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka