Dodaj do ulubionych

Imieniny - co przygotować?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 17:16
Planuje zaprosić kilka osób (8-10) na swoje imieniny. Wiek przed i po 30-tką
Chciałabym przygotować coś "innego" do jedzenia, ale nie pracochłonnego i nie rujnującego kieszeni. Najlepiej jeśli możnaby przygotować to kilka dni wcześniej.
Planuje coś na ciepło - jedno lub dwa dania, ciasta, noi zimna płyta - coś innego niż wędliny na talerzu czy jajka z majonezem.
Podpowiedzcie coś.
Obserwuj wątek
    • Gość: miu Re: Imieniny - co przygotować? IP: *.fbx.proxad.net 17.01.12, 17:24
      Przejrzyj "Galerie potraw" - link po prawej stronie ekranu - tam znajdziesz inspiracje.
      • mitta Re: Imieniny - co przygotować? 17.01.12, 19:34
        Zimą zawsze się u nas sprawdza:
        zupa cebulowa - przed podaniem posypana dużymi grzankami, serem i zapieczona,
        flaki z żołądków drobiowych,
        maczanka po krakowsku - podana na bułce. Przepis wg Makłowicza, ja zamiast wina używam bulionu i robię w brytfannie na piecu.
        www.staff.amu.edu.pl/~artur_ko/wedrowki/wedrowka001.htm
        Z ciast przeważnie jakieś czekoladowe z śmietaną np:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57538244,57538244.html
        Wszystko można przygotować dzień wcześniej, jedynie śmietanę z serkiem ubić przed podaniem.
        Zimnej płyty już nie robię, bo i tak goście najedzeni.
    • e.v.a.s Re: Imieniny - co przygotować? 17.01.12, 20:52
      Na ciepło proponuję tortillę z kurczakiem (gotowe tortille + sos majonezowo-pomidorowy lub pomidorowy lub tzak-tziki albo z avocado+ smażony kurczak cienko pokrojony+ser zółty lub pleśniowy, warzywa: ogórek, pomidor, papryka, sałata lodowa lub kapusta pekińska) - można zrobić na patelni lub zapiec w piekarniku, tylko bez warzyw- warzywa na końcu. Na zimno proponuję sałatki i drobne przekąski typu koreczki, babeczki wytrawne z pastami (można kupić gotowe korpusy babeczek i wypełnić różnymi pastami (tuńczykowa, serowa, jajeczna).
    • bene_gesserit Re: Imieniny - co przygotować? 17.01.12, 20:59
      Zimna plyta wg mnie zimą to sredni pomysl. W ogole nazwa 'zimna plyta' zawsze mnie odrzucala, kojarzy sie jakos - wybacz - prosektoryjnie ;)
      Raczej salatki i troche dobrego pieczywa ze smakowymi maslami, jesli juz (o salatkach pisalam w watku organizatorki gdzies tu obok).

      Na przystawkę:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,130408649,131834275,0,2.html?v=2
      Malo pracochlonne, nawet jesli, jak ja, zdecydujesz sie na przetarcie groszku przez sito. Porcje nie powinny byc zbyt duze, bo danie jest bardzo sycące. Mozesz do tego dodac niedużą sałatkę z czegoś swieżego - np mix salat, swieza marchew w zapałki, pieczony burak w zapałki i miodowo-czosnkowy winegret.



      Na glowne:
      lazania albo zimowa musaka (bez baklazanow), bo to mozna przygotowac poprzedniego dnia, a potem po prostu wstawic do pieca. W ogole wszelkie zapiekanki (provencale, cassoulet czy co tam).

      Na deser:
      suszone morele i figi duszone w winie i miodzie z cynamonem i kardamonem i, jesli ci sie chce, jakiekolwiek ciasto, ale niekoniecznie (chociaz zwykly sernik by sie tu bosko komponował, zwykle ucierane ze skorka cytrusową zresztą też)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka