vandikia
04.02.12, 18:00
zmielona karkówka, surowe cebula i czosnek posiekane, posiekana kapusta włoska, ugotowana quinoa
i jakoś mnie zatrzymało w tym fantazjowaniu i czeka wyrobiona masa
nie chciałabym zabić zapachu komosy ale jakoś nie wiem co z tym dalej po uformowaniu kotletów?
wstępnie obsmażę i uduszę
do dyspozycji mam wodę, rosół, piwo i przecier pomidorowy - bardzo dobry ale słodkawy i kompletnie nie umiem się zdecydować co zrobić
pierwszy raz w ogóle robię kotlety z kapustą i komosą, kto ma pomysł jak to zamknąć?
Ze 2 godzinki mam do namysłu, niech się przegryza póki co. Będę wdzięczna za sugestie.