Dodaj do ulubionych

Pieczarki - ratunku!

10.03.12, 11:31
Mają być jutro do obiadu. Miały być po prostu smażone, w całości. Upadłszy na głowę kupiłam je wczoraj. No i już dzisiaj nie są takie śliczne i bielutkie, mimo że stoją na balkonie (więc w chłodzie) i nie są przykryte szczelnie. Obawiam się, że do jutra będą już w kiepskim stanie. Czy mogę je jakoś przygotować dzisiaj, tak by jutro tylko je odgrzać? Mają być dodatkiem do pieczonej karkówki.
Może jakoś opanierować? A jutro wrzucić do piekarnika, żeby podgrzać?

Podpowiedzcie coś proszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: znana.jako.ggigus Re: Pieczarki - ratunku! IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.12, 11:39
      no az tak chlodno juz nie jest. ale z drugiej strony nic im sie zlego nie moze przez tak krotki okres czasu stac. Ale schowaj le lepiej do lodowki. I nie smaz, nie panieruj wczesniej, bo grzyby straca smak i konsystencje. Pieczarki z piekarnika to beda kapcie.
      Jutro przygotuj, smazac jak najkrocej. A jasli np. przygotowujesz zapiekanke/lasange z pieczarkami, to wrzuc je surowe. W ten sposob beda smakowaly i wygladaly jak grzyby po wyjeciu z piekarnika.
      • qubraq Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 12:06
        Ja specjalnie kupuje w moim sklepie osiedlowym pieczarki "lekko przeterminowane", takie niekoniecznie bielusienkie jak snieg ale za to podsuszone; znacznie lepiej sie smażą na masle;
    • mhr2 no to one teraz wolaja ratunku, 10.03.12, 11:40
      nisar napisała:

      > Może jakoś opanierować? A jutro wrzucić do piekarnika, żeby podgrzać?
      • kosmopolitesiorbut [...] 10.03.12, 12:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kosmopolitesiorbut Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 12:08
      Obsmaż je krótko na maśle. Doprawić i dodać jakieś dodatki (cebula, seler naciowy) możesz jutro - finalnie.
      • mhr2 fajnie wyzucic, 10.03.12, 12:16
        kosmopolitesiorbut napisał:

        > Obsmaż je krótko na maśle. Doprawić i dodać jakieś dodatki (cebula, seler nacio
        > wy) możesz jutro - finalnie.
      • tralalumpek Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 12:19
        pojecia nie masz o czym piszesz
    • Gość: wuwu Re: Pieczarki - ratunku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 12:12
      A nie chcesz zrobić z nich sosu do karkówki, pozostawiając w tym sosie niektóre podduszone w całości, a reszta w plasterkach?
    • tralalumpek Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 12:22
      sos do miesa na jutro albo zupa
      • kosmopolitesiorbut Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 12:58
        forum.gazeta.pl/forum/w,77,134116810,134117945,Re_Pieczarki_ratunku_.html
    • mhr2 kupilas juz starsze, na to nie ma ratunku 10.03.12, 12:28
      nisar napisała:

      > Mają być jutro do obiadu. Miały być po prostu smażone, w całości.
    • kosmopolitesiorbut Re:Naprawdę? No co Ty nie powiesz... 10.03.12, 13:24
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,133812671,133852773,Re_makowiec.html
    • lonely.stoner Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 13:30
      nie bedzie nic widac, musisz odkroic i nozki, i smazyc same kapelusze na masle, w calosci. I nie obieraj ich przypadkiem!
    • lonely.stoner Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 13:31
      aha, usmazyc przed samym podaniem- z 10 min max sie smaza, na wolnym ogniu.
    • maszmi Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 16:55
      Nic sie nie przejmuj, jak pieczarki przyciemnialy to je oczysc i juz dzisiaj wrzuc na patelnie ( bez tluszczu!) wyparuj nadmiar wody,ktora puscily a jutro juz tylko dodasz troche masla ! i podgrzejesz, i gotowe.SMACZNEGO!
    • nisar Re: Pieczarki - ratunku! 10.03.12, 20:18
      O matko, naprawdę nie sądziłam że takie pytanie też może wzbudzić tyle emocji ;)

      Dziękuję wszystkim, którzy na to zasługują...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka