ania_m66
14.05.12, 23:03
zeby nie powiedziec, ze nie znosi mnie piekielnica.
o 18:30 zaczelam nagrzewac piekarnik na 180°.
tak 15-20 min pozniej poszla natarta przyprawami do pieca. ladny kawal miesa, na boku ma kosc, specjalnie kazalam ja zostawic.
obracam cholere co jakis czas to na plecy, to na brzuch. podlewam tym wytopionym, polalam nawet woda, a ona dalej pancerna jak kamien, buuu.
czy jest w ogole jakas realna szansa, ze zmieknie jeszcze? albo jest na to jakas metoda?