Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 19:52 Kobitki, poproszę o pomysły na przepisy na zajęcia kulinarne z dziewczynkami w wielku 10,11 lat. Musi być prosto i bez pieczenia. Tylko gotowanie i smażenie wchodzi w grę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: zajęcia kulinarne 30.09.12, 20:23 Z deserów to Eton mess z kupnych bez i ostatnich jesiennych malin, jakieś triffle - może jakieś jesienne, ze sliwkami albo z musem z jabłek, cynamonem itd ew. tiramisu - klasyczne lub malinowe. Na drugie - jakiś prosty makaron, carbonara albo amerykańskie z klopsikami. Jakiś eintopf, leczo z domowymi kluskami. Zupa - imo koniecznie polska, np kapuśniak, zurek, barszcz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: zajęcia kulinarne IP: *.ip34.fastwebnet.it 30.09.12, 23:52 Uwielbiam zapozyczanue wloskiej kuchni na wlasne podworko i uznawanie makaronu ( tu typowo wloskiej carbonary) za drugie danie - podczas gdy we Wloszech jest to zawsze danie pierwsze. Mysle, ze tego typu bzdury ludzie o kuchniach roznych krajow pisza, mnie akurat raza te wloskie zapozyczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: zajęcia kulinarne 01.10.12, 06:20 Uwielbiam nakolenny stosunek do kuchni narodowych. Tyleż to głupie, co niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: zajęcia kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.12, 23:43 Marku, dziękuję za męski punkt widzenia i wszystkiego dobrego z okazji "Dnia chłopaka":) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: zajęcia kulinarne 01.10.12, 06:29 > Kwestia wychowania (kulinarnego). Dodam, ze najlepsi kucharze to ... CHLOPY (ni > e dziewczyny). To cenne stwierdzenie w ojczyźnie Mari Disslowej, Lucyny Ćwierczakiewiczowej i Marii Monatowej :DDD Odpowiedz Link Zgłoś