Dodaj do ulubionych

Co na obiad jak pomysłu brak ?

05.01.13, 13:06
Sobota
godzina 13
dziecko pyta co na obiad
a tu ani pomysłu
ani dziś chęci

co robicie w takich przypadkach ?
- makaron
- leniwe
- na rozmrożenie zapasów za późno
- wizyta w mac donaldzie nie przejdzie bo nie lubi i nie jadamy takich rzeczy poza podróżą gdy wpadamy na kawę i lody i frytki
- frytki ?
- zupa z mrożonki ale jakaś wkładka bo dziecko bardzo mięsożerne

dzięki za podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • zia86 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 13:51
      W takim wypadku zawsze robię kotlecika i ziemniaczki, do tego np. zasmażana marchewka z groszkiem.
      Inne moje pomysły to: curry z kurczakiem i papryką, makaron choć ja lubię skomplikowane makarony więc nie zawsze to jest prosty szybki obiad. Polędwiczki w sosie grzybowym, winno-śliwkowym albo śmietanowo-serowym.
      • Gość: gość Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.13, 11:33
        Marchewkę kroimy
    • 42andzia Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 14:24
      ja zrobiłam marchewkę, fryztki i kotleta szybko :)
    • ada_83 gotowce w zapasie 05.01.13, 14:34
      Makaron, ryż, kasza, drób i sos ze słoika gotowy.
      Żelazne zapasy na czarną godzinę - własne weki albo gotowe pulpety, gołąbki, fasolka po bretońsku itp.
    • budzik11 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 14:37
      Patrzę, co mam w lodówce i spiżarni, z czego można zrobić obiad, i robię. Dziś np. usmażyłam omlety z dżemem, bo też nie wyciągnęłam żadnego mięsa - a jajka i mąkę mam pod ręką.
      • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 16:02
        Zrobiłam biały barszcz
        męża wysłałam po surową kiełbaskę
        ugotowałam 2 jajka
        i był szybki obiad
    • lashqueen Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 16:30
      Z brakiem pomysłu nigdy nie mam problemu, od tego jest internet, góra czasopism i książek kucharskich. Ale może być tak, że nie zrobiłam zakupów, lodówka pusta. Wtedy gotuję na sztywno makaron rigatoni, odcedzam go, polewam obficie oliwą i posypuję starym serem (parmezan lub pecorino). Tych trzech składników u mnie nigdy nie brakuje. Nie wiem tylko, czy Twoim dzieciom tak prosta rzecz by smakowała :).
      • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 16:44
        no właśnie makaron tak ale na pewno nie z takim serem
        makaron to by nawet sam mógł zjeść
        • scoutek Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 18:25
          u mnie zawsze jest dyżurna puszka pomidorów
          gotuję spaghetti
          a z pomidorów robię sos: oliwa, na nią czosnek, oregano, potem te pomidory, sól, odrobina cukru i trochę papryki
          można podawać na gorąco, a latem na zimno
          jeśli mam to na talerzu posypuję parmezanem
          i tyle;)
          • linn_linn Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 06.01.13, 14:54
            Spaghetti z sosem pomidorowym na zimno?
            • scoutek Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 06.01.13, 17:45
              linn_linn napisała:

              > Spaghetti z sosem pomidorowym na zimno?

              sos zimny, spaghetti ciepłe
              spróbuj, szczególnie w upalne popołudnie;))
            • scoutek Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 08.01.13, 17:18
              a ja kojarzę linn_linn z innego forum
              ale nie istnieje ani forum ani strona .... żal, bo to było fajne miejsce.....
        • linn_linn Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 06.01.13, 14:56
          Chyba w ogole takie pytania nie ma zbyt duzego sensu. Ty najlepiej wiesz, co dziecko zje, a czego nie.
    • feniks_z_popiolu Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 19:50
      Ziemniaki + jajko sadzone+szpinak
      • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 19:56
        No fajnie
        ale dla dziecka
        szpinak
        peccorino
        hmmmm
        ja to moge zjeść cokolwiek lub nic a młody ?
        lat 6
        • Gość: beata_ Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 20:07
          A co widzisz złego w ziemniakach, jajku sadzonym i szpinaku dla sześciolatka?!?
          No, chyba że z jakichś powodów "nie lubi"...
          • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 05.01.13, 20:35
            no właśnie ten szpinak ;)
            ja lubię
            często robię
            ale dzieć jeszcze z nim nieoswojony
            nie zmuszam bo uważam że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć
            nie do wszystkich - ja np do dziś nie jadam rosołu ;)
            małemu co jakiś czas podrzucam do próbowania różne rzeczy
            polubił szparagi
            brokuły
            szpinaku jeszcze nie ale nie tracę nadziei
            • Gość: beata_ Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 21:45
              Zawsze pozostaje więc wersja bezszpinaczna z inną jarzyną albo surówką zamiast :-)

              A do szpinaku może dorośnie...
        • marghe_72 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 06.01.13, 00:59
          gingers73 napisała:

          > No fajnie
          > ale dla dziecka
          > szpinak
          > peCorino
          > hmmmm
          > ja to moge zjeść cokolwiek lub nic a młody ?
          > lat 6

          Moje młode tylko by się oblizało..
          Warto od małego uczyć nowych smaków.

          U nas makarony na przerózne sposoby, ziemniaki z jajkiem sadzonym, pomidorawa z soczewicą na ostro itp
          • mhr2 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 10.01.13, 10:19
            marghe_72 napisała:

            > Warto od małego uczyć nowych smaków.

            co znaczy nowych?, u nas jadalo sie wszystko i smakow nie brakowalo, teraz widze
            ze dzieci znalazly swoje smaki tylko z ta roznica ze kazde ma inny,
            moje uwielbiaja dalej, wiec co?
    • Gość: endy Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.gdynia.mm.pl 05.01.13, 23:34
      naleśniki?
    • mona_mayfair Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 06.01.13, 12:47
      Nalesniki (z twarogiem, dżemem, miesem itp), placki ziemniaczane, makaron z różnymi sosami, warzywami, jajkiem i szynką.. to takie najszybsze które mój osobisty prawie sześciolatek zjada bez marudzenia;)
    • Gość: Ewa Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.13, 13:04
      Jak mi pomysłu brak to jest obiad awaryjny, koltet schabowy, ziemniaki i surówka z selera. Całośc roboty to tyle ile sie gotuja ziemniaki:) czyli u mnie 20 minut.

      Gingers ale ten czas leci... pamietam Cie z innego forum sprzed lat, jak jeszcze nawet w ciazy nie byłas:)
      • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 08.01.13, 13:23
        Ja Ciebie nie pamiętam :(
        ale czas leci to prawda widzę to codziennie w lusterku :P
        • Gość: Ewa Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.13, 13:34
          Oj stare dzieje pamietam cie z forum cynamon:)
          • gingers73 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 08.01.13, 13:39
            Domyśliłam się ;)
    • kuku-na-muniu8 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 09.01.13, 15:07
      Domowa pizza lub makaron w różnych wydaniach- zawsze się sprawdza!
    • simon_r Najpierw patrzę co w lodówce... 09.01.13, 16:57
      następnie sprawdzam co na półkach..

      zawsze znajdzie się jakiś makaron i suszone grzyby... makaron z grzybami to jednak ostateczność chociaż pyszna ostateczność.
      zawsze tez znajdzie się puszka krojonych pomidorów... i makaron :)
      zwykle są też jakieś krewetki albo kawałek kury... z tego wychodzi Tom Yum Kung albo Tom Kha Gai.. chyba, że akurat brak makaronu ryżowego
      w takim przypadku zawsze znajdzie się przecier pomidorowy, sos rybny i mąka kukurydziana... mozna więc kurę w mące obtoczyć i sos słodko kwaśny zrobić a do tego ryż
      a jeśli jest sklep otwarty to już wszystko można..
    • jola.iza1 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 09.01.13, 19:17
      Zupę krem :)
      • september80 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 22.01.13, 14:55
        u mnie pomyslu nigdy nie brak ale czasem checi albo produktów:)

        zawsze mam jednak makaron, grana padano i słoiczek pesto w lodówce wiec to mój stały patent na szybki obiad i uwielbiany przez wszystkich w domu

        a jak juz naprawde nie mam sily ani ochoty nic zrobic albo/i pogoda dodatkowo dołująca- to zostaje sprawdzona pizzeria z dowozem do domu:)
        • simon_r zamiast pizzy.... 23.01.13, 14:54
          danie do zrobienia w dwie minuty.
          Trzeba mieć zawsze w zapasie paczkę tortilli... bierze się taki placek, posypuje serem, dodaje trochę czegoś (salami, pomidora, kaparków, oliwek.... tak jak do pizzy) i do piekarnika.
          Potem posypujesz rukolą, składasz na pół i jest pyszne jedzenie... jeden taki placek na osobę wystarczy za obiad.
          • pamana Re: zamiast pizzy.... 23.01.13, 18:59
            Podaj to chlopu memu to go rozśmieszysz, powiedz, że to obiad to cię zabije śmiechem.
            Takie coś to mogę podać do piwa lub kolacje a nie obiad. U mnie nie przejdzie, rodzina mięsożerna i wielożerna. Ja bym się chętnie zaspokoiła twoja propozycją :)
            • simon_r Re: zamiast pizzy.... 24.01.13, 09:50
              ja jako chłop dwoma takimi plackami zapycham się po uszy.... a wrzucić można na to cokolwiek, również mięcho, ja dodaję chorizo. Generalnie jest to propozycja na okoliczność gdy nic innego nie ma, trzeba zrobić coś na szybko a w lodówce jakieś resztki..
    • Gość: gość Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 08:53
      ja osobiście uważam, że jedzenie makaronu z byle jakim sosem, to jest bezwartościowe żarcie, to jest zapychacz brzucha i tyle
    • shachar Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 23.01.13, 09:15
      dziecko bardzo mięsożerne

      jeśli masz szybki dostęp do kurczaka /sklep obok/, to nogi lub podudzia skrop oliwą, pieprz, sól, czosnek nawet w łupinach, cebula byle jak pocieta na szóstki i do piekarnika na godzine. Samo się robi i zawsze wyjdzie.
      Wersja de luxe, potnij dodatkowo paprykę, pomidora, cytryne cała i oliwki, a masz przyjęcie :-)
      • mhr2 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 23.01.13, 14:02
        shachar napisała:

        > Wersja de luxe,

        dla kogo?
    • aqua48 Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 08.03.13, 12:30
      Z szybkich dobrych dań jak brak pomysłu to u mnie bywa - spaghetti carbonara, zazwyczaj jakiś kawałek sera i resztki wędliny na dnie lodówki się znajdą, albo kluski kładzione z sosem pomidorowym, i zupa cebulowa. Cały obiad w dwadzieścia minut można przygotować
    • Gość: gość portalu Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.13, 12:35
      kofedka napisał(a):

      > wybieram się do kosmetyczki, ot taki prezent dla mnie z okazji Dnia Kobiet.

      tez ide:)))
    • Gość: andziai Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 18:11
      Ja wtedy prewaznie robie naleśniki...albo omlet..czasami pierogi mrozone wyciągam...sporadycznie zupka w proszku bo to nic zdrowego...ewentualnie ziemniaki smazone z maślanką...cos zawsze sie wymysli:)
    • voxave Omlet z fasolka szparagową 20.08.13, 04:29

      Zawsze w domu mam--puszkę fasolki szparagowej,mleko w kartonie, jaja,keczap,olej.
      Smażę omlet, przekładam na talerz, na połowę nakładam fasolkę szparagową i szybko przykrywam druga połową.Na wierzchu robię wężyk keczapem i smacznego,z chlebkiem.:)
      Nie ma takiej osoby, której to nie smakuje.
      Danie w 10 minut.
    • tralalumpek Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 20.08.13, 08:55
      wczorajszy obiad 'bez pomyslu'
      - ziemniaki mlode podpieczone na masle (pokrojone w krazki)
      - na ziemniaki nalozona mikstura z:
      - posmazona cebula pokrojona w krazki, do tego dolozylam papryka zielona (zerwana z krzaka w ogrodzie ;) , poddusilam chwile, popieprzylam, posolilam, dodalam obrane ze skory 3 srednie pomidory (tez z krzaka ogrodowego), dwa zabki czosnku, wszystko poddusilam na tyle zeby sie poparyka nie 'rozciapciala'
      po zdjeciu z plyty dodalam posiekane nozem ziele: melisa cytrynowa + Oregano (tez z ogrodka)
      znakomite bylo....
    • squirk Re: Co na obiad jak pomysłu brak ? 20.08.13, 13:14
      gingers73 napisała:

      > Sobota
      > godzina 13
      > dziecko pyta co na obiad
      > a tu ani pomysłu
      > ani dziś chęci
      >
      > co robicie w takich przypadkach ?

      Ryż smażony z jajkiem, warzywami itp.
      Oglądany wczoraj w "Ideale" Ken Hom stwierdził, że do tej potrawy nada się także ryż ugotowany kilka dni wcześniej i przechowywany w lodówce, kilkudniowego nie używałam nigdy (i mam obawy, któraś z forumowiczek pisała niedawno temu o zatruciach po spożyciu ryżu, chodziło chyba o zbyt późno włożony do lodówki ale wolę dmuchać na zimne) ale ugotowany najwyżej paręnaście h wcześniej zwykle w lodówce mam. Czasem celowo gotuję dzień wczesniej garść ryżu aby mieć go pod ręką i szybko coś przygotować.
      :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka