bene_gesserit
07.02.13, 19:10
Będzie znowu o języku, bo to moja amatorska pasja.
Otoż od zawsze mnie interesowało, czemu w kuchni ludzie objaśniając receptury nadużywają słowa 'nasze'. I czy tylko ja to widzę - bo widzę od kiedy obejrzałam pierwszy program kulinarny, czyli hoho od dawna. Parę dni temu sympatyczny młody człowiek w ciągu kwadransa programu wypowiedział 'nasze' jakieś 15 razy, co uniemożliwiło mi oglądanie go do końca (ok, receptura też nie była specjalnie porywająca). A teraz bierzemy naszą wieprzowinę, kroimy ją o tak, i te nasze plastry rozbijamy.... teraz nasze nadzienie... nasze danie prawie gotowe...
To taka zagadka, jak to, czemu kobiety malując rzęsy otwierają usta albo czemu ludzie piją kawę w kubkach termicznych w autobusach. Jak kto wie, niech wyjaśni, dziękuję z góry.