Dodaj do ulubionych

BARSZCZ Z USZKAMI

IP: *.proxy.aol.com 22.03.02, 06:29
Obecnie przebywam z kolezanka w Stanach,a ona kocha taki typowy wigilijny
barszcz z uszkami.Obiecalam,ze jej ugotuje,ale nie mam zielonego pojecia od
czego zaczac.Blagam pomozcie!I koniecznie jak zrobic te uszka?Z gory serdecznie
dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: babajaga Re: BARSZCZ Z USZKAMI IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.03.02, 12:04
      z uszkami to szczerze mowiac jest troche roboty.... na pewno potrzebne sa
      suszone grzyby (najlepiej prawdziwki), sucha bulka, tarta bulka, cebula i jajko
      Grzyby trzeba namoczyc i ugotowac, bulke namoczyc i odcisnac, cebule usmazyc, a
      potem wszystko razem przekrecic przez maszynke, mocno doprawic (moze byc troche
      za slone i za pieprzne), dolozyc surowe jajko i wymieszac. Jakby farsz byl za
      rzadki, to dosypac bulki tartej - ale nie wolno supac za duzo od razu, bo bulka
      pecznieje i potem sie moze okazac ze jest jej za duzo.
      Ciasto sie robi takie jak na pierogi, tylko troche twardsze, zeby mozna bylo
      cieniej rozwalkowac (moja babcia mowila ze tak, zeby bylo stol widac). I potem
      trzeba pokroic na male kwadraty, nakladac farsz, zlepic po przekatnej i potem
      skleic dwa dluzsze rogi. I gotowac jak pierogi.
      przepis na barszcz tez?
      • Gość: Alka Re: BARSZCZ Z USZKAMI IP: *.chello.pl 22.03.02, 17:04
        Uwielbiamy uszka, czasem uda się je zrobić i po wigilii: wtedy bierzemy mięso z
        rosołu (gotowana wołowina), mielemy, doprawiamy namoczoną bułką i solą,
        pieprzem, majerankiem (kiedyś dodałam garam masalę; miało swój urok). Potem
        mozolne ciasto jak na pierogi, mozolne wycinanie uszek (najlepiej to robić w
        dwie osoby - jedna robi uszka, druga wrzuca do gotującej wody).
        Acha, a jeżli idzie o farsz grzybowy, można zemleć pieczarki!
        • Gość: popraw23 Re: BARSZCZ Z USZKAMI IP: *.proxy.aol.com 22.03.02, 23:02
          Jestem bardzo wdzieczna za przepis jak zrobic uszka,ale prosilabym tez o
          przepis na barszcz.Z gory dziekuje.
          • Gość: Senin Uszka dla leniwych IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.02, 06:13
            Jak juz tak naprawde, ale to naprawde nam sie nie chce tych uszek kleic to
            mozna je zastapic mrozonymi "mini dim-sim". Sa bardzo smaczne, no i zero
            roboty.
            Firmy niestety nie pamietam ale przy dzisiejszej globalizacji....
            • Gość: Alka Barszczyk IP: *.chello.pl 23.03.02, 09:03
              Przepis szybki i łatwy (oraz sprawdzony): utrzeć ze 2-3 surowe buraki, posypać
              cukrem, odstawić (najlepiej na noc). Przygotować jakiś wywar (jarzynowy, na
              mięsie wołowym np. tym, z którego potem robić uszka, albo ostatecznie z jakiejś
              kostki Knorra, np. grzybowej). Do wrzącego włożyć buraki, już nie gotować,
              zdjąć z ognia, dprawić do smaku sokiem z cytryny (zapobiega odbarwieniu się
              barszczu), solą, pieprzem, ew. cukrem. Odcedzić, gdy nabierze smaku i koloru. I
              już.
              Acha, a do uszek z mięsem: warto to mięso przesmażyć z cebulką.
              • Gość: Senin Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.02, 09:49
                Barszczyk..., jak naprawde zalezy mi na czasie to wrzycam do wywaru/ rosolu/
                jakiejkolwiek rosolowej bazy buraki z puszki. My tu w Australii mamy "golden
                Circle" ale w stanach pewnie mozna znalezc podobne. Zagotowuje przez 10 minut
                dodawszy uprzednio majeranku i pare ziarenek pieprzu. Jesli chodzi o cukier i
                ocet, to te z puszki sa juz odpowiednio przyprawione.
                • Gość: Scan Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 12:18
                  Podroczę się z Tobą - nie masz jak uszlachetnienie barszczu jedną czy dwiema
                  torebkami barszczu czerwonego instant produkcji Winiar. Tylko! Ten smak z octem
                  winnym w tle..... I nie chodzi tu o czas, ino dodanie tego posmaku do lury, jaką
                  z natury jest buraczany wywar.

                  Gość portalu: Senin napisał(a):

                  > Barszczyk..., jak naprawde zalezy mi na czasie to wrzycam do wywaru/ rosolu/
                  > jakiejkolwiek rosolowej bazy buraki z puszki. My tu w Australii mamy "golden
                  > Circle" ale w stanach pewnie mozna znalezc podobne. Zagotowuje przez 10 minut
                  > dodawszy uprzednio majeranku i pare ziarenek pieprzu. Jesli chodzi o cukier i
                  > ocet, to te z puszki sa juz odpowiednio przyprawione.

                  • Gość: Senin Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.02, 12:36
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > Podroczę się z Tobą - nie masz jak uszlachetnienie barszczu jedną czy dwiema
                    > torebkami barszczu czerwonego instant produkcji Winiar. Tylko! Ten smak z octem
                    >
                    > winnym w tle..... I nie chodzi tu o czas, ino dodanie tego posmaku do lury, jak
                    > ą
                    > z natury jest buraczany wywar.
                    >
                    > Gość portalu: Senin napisał(a):
                    >
                    > > Barszczyk..., jak naprawde zalezy mi na czasie to wrzycam do wywaru/ rosol
                    > u/
                    > > jakiejkolwiek rosolowej bazy buraki z puszki. My tu w Australii mamy "gold
                    > en
                    > > Circle" ale w stanach pewnie mozna znalezc podobne. Zagotowuje przez 10 mi
                    > nut
                    > > dodawszy uprzednio majeranku i pare ziarenek pieprzu. Jesli chodzi o cukie
                    > r i
                    > > ocet, to te z puszki sa juz odpowiednio przyprawione.
                    >
                    Dawne to czasy, Scan'ie, kiedy "winiary" to byla "label". Szkoda,ze tu
                    (Australia) nie dociera.
                    Ale wierze na slowo.
                    Pozdr.
                    Senin



                    • Gość: Scan Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.02, 12:47
                      No to choc wirtualnie - ale cały karton Ci wysylam. Teraz to tez label, czesto
                      lepsza od przereklamowanego Knorra. www.winiary.pl - to nie kryptoreklama.
                      Jak Twe kłopoty komputerowe - juz po?
                      Pozdrawiam równiez.
                      Scan
                      "winiary" to byla "label". Szkoda,ze tu
                      (Australia) nie dociera.
                      Ale wierze na slowo.
                      • Gość: Senin Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.prem.tmns.net.au 23.03.02, 13:32
                        Gość portalu: Scan napisał(a):

                        > No to choc wirtualnie - ale cały karton Ci wysylam. Teraz to tez label, czesto
                        > lepsza od przereklamowanego Knorra. www.winiary.pl - to nie kryptoreklama.
                        > Jak Twe kłopoty komputerowe - juz po?
                        > Pozdrawiam równiez.

                        Kielbasy!!! Kielbasy polkiej mi sie chce!!! Jedyny rzeznik, jakiego tutaj
                        znalam, zezlil sie i wysylac na daleka polnoc nie chce. Musze kogos nowego
                        poszukac. Na razie zadawalam sie wloskimi kielbaskami, ale to ne to.
                        Co do komputera, to postanowilam zainstalowac nowy twardy dysk, bo za chinskiego
                        Boga nie podejme sie partcjonowania obecnego po tym, co przeszlam pare tygodni
                        temu. (co za upokorzenie, ja, kobieta baaaardzo!!!! dojrzala, kupilam wszystkie
                        odpowiednie czesci ze sklepu - z czesciami - zbudowalam komputer, dzialal dopoki
                        uzywalam moj stary dysk ze starym OS. Jak tylko zdecydowalam sie przestawic na
                        XP - tragedia. Na tym drugim twardym zainstaluje Win 98 i sprobuje odczytaac moj
                        niefortunny "backup". Szkoda mi naprawde, bo mialm tam najnowsze wizualizacje 3d
                        i moja stronke www (o gotowaniu zreszta).

                        Ps. Tak naprawde,to dzieki Ci, Scanie za rady ( w sprawie komputera) co do
                        gotowania, to pozostane przy swoich sposobach.


                        Senin
                        • Gość: Alka Re: Jeszcze jeden pomysl dla leniwych IP: *.chello.pl 23.03.02, 16:09
                          Radzę jednak octu się wystrzegać jako dodatku do barszczu (no chyba, że musi być
                          z powodu, że nic innego nie ma), zakwaszać cytryną. [Coś mało po oplsku mi się
                          pisze...] Mój przepis wyżej podany gwarantuje, że barszczyk nie będzie lurą; pod
                          warunkiem, że całość po dodaniu buraków już nie zawrze! Będzie i kolor, i smak!
                          • Gość: kasiulek Barszcz IP: 195.145.215.* 23.03.02, 23:39
                            1-2 kg burakow pokrojonych w kawalki ugotowac w litrze (chyba...) wody,
                            odcedzic, buraczany wywar polaczyc z wywarem warzywnym (albo jaki tam sie lubi,
                            ja osobiscie nie cierpie rosolu, ale jestem pewnie wyjatkiem:))), dosmakowac
                            sola, pieprzem i sokiem z cytryny - tak chyba mniej wiecej z 0,5 cytryny.
                            Moja mama tak robi barszcz za pani Bozena Dykiel, ktora kiedys podala ten
                            przepis w TV

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka