Dodaj do ulubionych

CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!!

06.08.04, 09:33
Jak sie robi ciasto do tarty cytrynowej ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! IP: *.upc-g.chello.nl 06.08.04, 10:59
      Chyba tak jak ciasto do tarty innej. Popatrz po necie jest duzo przepisow.
      Ja robie takie polkruche,
      szkl cukru,
      cukier waniliowy
      kostka kasi
      1jajko + 2 Zoltka
      To razem poszatkowac nozem.
      Dodac make, ok 3 szklanki, tak zeby sie ladnie zagniotlo i za bardzo nie kleilo
      do rak, ale tez nie za duzo maki, bo bedzie twarde
      1 lyzeczka proszku do pieczenia

      To wychodza dwie porcje na tarte.
      • majka303 Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! 06.08.04, 11:28
        dzięki
    • Gość: Ela Re: Pate brisee (ciasto do tarty) IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 08.08.04, 00:31
      CIASTO – pate brisée (wg przepisu Le Notre, robie od 20-tu lat)

      CIASTO
      Kostka masla (250 gram)
      1 jajo, troszke wody lub mleka (2 lyzki do zupy)
      szczypta soli
      maka pszenna (250 gram ?)

      Pokroic maslo na male kawalki i wlozyc do glebokiego naczynia (bol). Wbic cale
      jajo. Dolozyc szczypte soli, wlac troszke wody lub mleka. Rozmieszac (moze byc
      lyzka, ale jest wygodniej elektrycznym mlynkiem). Wsypac make. I pracowac reka,
      wyrobic cisto ktore sie da rozwalkowac na cienka warstwe. Odstawic. Ta porcja
      starcza na dwa placki (tarte), przekatnej 30cm.
      Druga porcja moze poczekac w lodowce pare dni na swoja kolej.
      • Gość: Ela Re: Pate brisee (ciasto do tarty) IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 10.08.04, 23:19
        Czy mozna wyslac zdjecie (jpeg) zrobionego ciasta na to forum, i jesli jak to
        wlasnie jak? (wyjasniam ze nie chodzi o link, tylko jpeg).
        • emka_1 Re: Pate brisee (ciasto do tarty) 10.08.04, 23:25
          na razie nie ma takiej możliwości:( i pewnie w ogóle takiej nie będzie
    • staua Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! 10.08.04, 23:29
      A reszta tarty cytrynowej? Jaki masz przepis???
      Chetnie tez zrobie...
      • Gość: Ela Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 11.08.04, 00:05
        Krem do tarty cytrynowej i jak go robic w obrazkach, po francusku i angielsku:
        www.meilleurduchef.com/cgi/mdc/l/fr/recettes/tarte/tarte_cit_mering_ill.html
        Skladniki: 3 cytryny ze skorka, 3 jaja, 150 gram cukru i 30 gram masla

        Moj wariant na krem cytrynowy ma, oprocz powyzszego, takze 2 lyzki do zupy
        maizeny (maizena to maka kukurydziana, podobne do maki kartoflanej, ktora mozna
        zastapic).
        1. umyc cytryny, nozykiem tzw "econome" do obierania kartofli zdjac skorke
        cytryny (po prostu bardzo cieniutko obrac, bez bialego); albo te skorke
        zmixowac, albo pokroic na malutkie kawalatka (tak robie gdy jestem w gorach na
        zimowisku i nie mam mixera); wycisnac dokladnie sak z cytryn do garnuszka,
        dosypac do tego posiekana skorke; do kubka/bola wlac 1 szklanke wody i dolozyc
        2 lyzki maizeny, rozmieszac i wlac do garnuszka z sokiem z skorka; postawic na
        ogniu i gotowac mieszajac az sie zrobi kisiel; ostawic

        2. oddzielic zoltka od bialek

        3. do zoltek dolozyc cukier, i ukrecic kogiel-mogiel (w duzej misce bo tam sie
        bedzie dokladac); dolozyc kisiel z cytryn; ukrecic dalej - krem cytrynowy jest
        gotowy; sprobowac czy slodkosc pasuje - czasem cytryny sa tak kwasne ze trzeba
        troche doslodzic;

        4. na dno przypieczonego ciasta tarty polozyc krem cytrynowy i wlozyc do (juz
        ocieplonego) piekarnika na 20 minut na 200 stopni

        5. w miedzyczasie ubic bialka na sztywno, dodac cukru, ubic na sztywno; wyjac
        ciasto z piekarnika, polozyc na to ubite bialko, i wlozyc spowrotem do
        piekarnika na okolo 30 min, ale na nizszej temperaturze, cos 150.

        Dopatrzyc czy wszystko ladnie wyglada (z piecami roznie bywa, czasem trzeba
        pare minut dolozyc). Wyjac, poczekac az ostygnie - i smacznego!
        • lomas O Elu 11.08.04, 00:15
          O czemu Cie wczoraj tu nie było kiedy wyrzucałam moją tartę cytrynową do
          kosza :(
          Ale jutro spróbuję wg tego przepisu, szkoda że nie pomyślałam że można kisiel
          cytrynowy ugotować :)
          Pozdrawiam
          • Gość: Majka Re: O Elu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 08:23
            Ja swoją tartę wyrzuciłam do kosza w sobotę ( robiłam ją na urodziny dla męża -
            zrobil się zakalec , i ciasto miało konsystencję papki i było wysokie na 1 cm. -
            ohyda!!!!!!!!!!!,
            z tego powodu musialam robić drugi placek zrobiłam sernik z jabłkami, dżemem
            morelowym i posypany migdalami - przepis mialam z forum, a był po prostu
            fantastyczny, zachwycił wszystkich - REWELACYJNY ).

            Nie poddaję się jutro upiekę z twojego przepiosu tartę cytrynową . moze się uda
            !! Pozdrawiam.
            • Gość: Magda Re: Lomas i Majko IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 10:59
              Mam pytanie. Wg jakiego przepisu robiliście tarte cytrynową, że nie wyszła? Był
              tutaj na forum podawany przeis z Kuchni Neli i jeśli to ten, to dajcie, proszę,
              znać, bo planowałam kiedyś tę tartę zrobić.
              • Gość: Majka Re: Lomas i Majko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:47
                Tak to był niestety ten przepis.
                Nie wiem,może zrobiłam coś nie tak, ale się nie udało.
                • Gość: lomas Re: Lomas i Majko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:15
                  Niestety ja też robiłam wg tego przepisu, ścięła mi się masa nie wiem jak to
                  zrobić żeby tak się nie stało dodając sok z cytryny do masła i śmietany :(
                  Ale pomysł z kisielem cytrynowym bardzo mi się podoba, niestety na razie nie
                  mam czasu na wypróbowanie go :(

                  A gdzieś czytałam że ten krem powinno się ubijać na ciepło ? Niestety pieczenie
                  ciast nie jest moją mocną stroną,
                  pozdrawiam i powodzenia życzę
                  • marghe_72 Re: Lomas i Majko 12.08.04, 15:10
                    a nie lepszy budyn cytrynowy?:)
                    Jak wyszperam to podam Wam przepis na przetestowaną tartę cytrynową.
                    m.
                    • Gość: lomas Re: Lomas i Majko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:35
                      No tak pewnie że lepszy budyńnn cytrynowy ale znowu pozostaje dla mnie kwestia
                      tajemnicza - jak połączyć mleko z cytryną żeby się nie ścieło???
                      Z niecierpliwością czekam na sprawdzony przepis, dzięki
                      Pozdrawiam słonecznie ( hehehe suszę pomidory nareszcie:))
                      • Gość: Ela Re: Lomas i Majko IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 12.08.04, 22:39
                        > No tak pewnie że lepszy budyńnn cytrynowy ale znowu pozostaje dla mnie
                        kwestia
                        > tajemnicza - jak połączyć mleko z cytryną żeby się nie ścieło???
                        > Z niecierpliwością czekam na sprawdzony przepis, dzięki


                        Moj przepis na tarte z kremem cytrynowym wersja "kisiel" sprawdzony od
                        dwudziestu lat. A dostalam go od kolezanki Francuzki, po tym jak przyniosla
                        taki tart do pracy i wszyscy lizali paluszki - wiec juz wtedy byl sprawdzony.

                        Dajcie znac jak zrobicie - jak bede nastepnym razem w Warszawie mozemy
                        pocwiczyc razem.
                  • Gość: Ela O polskim masle (Re: Lomas i Majko) IP: *.w83-114.abo.wanadoo.fr 12.08.04, 23:16
                    > Niestety ja też robiłam wg tego przepisu, ścięła mi się masa nie wiem jak to
                    > zrobić żeby tak się nie stało dodając sok z cytryny do masła i śmietany :(

                    Podejrzewam polskie maslo ! A takze smietane.

                    Najpierw o smietanie - to mi przypomina moje zdziwienie sprzed lat, ze jak sie
                    wdusi sok z cytryny do gestej tlustej francuskiej smietany to sie absolutnie
                    nigdy nie zetnie! Tak sie robi sos do mizerii: sok z cytryny rozmieszany z
                    gesta smietana, sol i pieprz. Mam wiecej niz 20 lat praktyki na tym sosie,
                    nigdy sie nie zetnie.

                    Potem o masle.
                    Poniewaz kwestia jakosci polskiego masla mnie zawsze denerwuje - la moutarde me
                    monte au nez - to z gory przepraszam za co napisze.

                    <poczatek cholerowania>
                    Otoz wolny rynek to fajnie, pod warunkiem ze jest przeciwwaga obrony konsumenta
                    i pod warunkiem ze sa DEFINICJE produktow, normy i pewne obowiazkowe reguly
                    ustalane przez rzad, ktorego psim obowiazkiem jest ustalac kryteria zeby
                    producenci nie podszywali jednego pod drugie (jest tu jaki dziennikarz w
                    poblizu, zeby z tego zrobic artykol??? cel mojego emaila jest zeby zadbac o
                    jakosc poki sa jeszcze szanse).

                    We Francji nie mozna uzyc slowa "beurre" - maslo - do czegos co nie ma 82%
                    tluszczu i jest zrobione ze smietanki. Zadnych dupereli w stylu "maslo
                    roslinne". Czysty zakas uzywania slowa "beurre" na mixach itp swinstwach zle
                    zdefiniowanych. Wiecej, absolutny zakaz zeby (1) margaryna itp mixy lezaly w
                    tym samym rejonie/polce co maslo i zeby (2) margaryna i innie tluszcze byly
                    pakowane w kostki identycznych wymiarow jak szlachetne "beurre".

                    W Polsce teraz jest gorzej niz za komuny, wtedy maslo sie nazywalo maslo, i
                    bylo jedno za 17zl50, a margaryna sie nazywala margaryna. Przynajmniej nikt sie
                    nie mylil, i nikt nie mial watpliwosci z definicja. Jak jestem w Warszawie to
                    widze ludzi ktorzy straja sie wybrac maslo, a poniewaz szukaja taniej, to sie
                    nabijaja dwa razy wiecej w butelke kupujac mixy. Tak jak jestem bardzo za
                    wszystkim co polskie - za jedzeniem co ma smak, za malinami z targu, za
                    ukochanymi pierogami z jagodami - to maslo kupuje robione wg francuskiego
                    przepisu, marki "President" w Elea na Broniewskiego (bo tam mieszkam). Po
                    pierwsze to jest maslo. Po drugie bardzo dobrej jakosci. Po trzecie jest
                    najtansze (kostka 200 gram ponizej 3 zl), tansze niz polskie maslo, i tansze
                    niz mixy. We Francji nie kupuje "President" bo jest drozszy niz standartowe
                    maslo z marka Champion czy Auchan.

                    A tak przy okazji, to cena 200 gram masla powinna byc taka sama jak cena 1
                    litra swiezego pastreryzowanego mleka w kartonowym pudelku - a jaka jest
                    relacja w Polsce?
                    <koniec cholerowania>

                    Wracajac do kremu cytrynowego - jesli smietana nie byla slodka i tlusta, i
                    jesli maslo nie bylo maslo 82%, to prawdopodobnie nie bylo szansy (w sensie
                    chemicznym) zeby sie nie zcielo.

                    • lomas O polskim masle (Re: Lomas i Majko) 12.08.04, 23:34
                      No tak, ale śmietanka była słodka 30% a na maśle pisali masło nie mix i właśnie
                      te nieszczęsne 82% -masło extra,ale to co tam pisali nie koniecznie jest tym
                      co jest w środku i to mnie też do cholerowania doprowadza
                      I pójdę za Twoją radą i będę kupowała Prezydenta :)do dziś myślałam że
                      President jest słony, nie wiem dlaczego.
                      A mizerię też robię z sokiem z cytryny i śmietaną i się nie ścina ale do tego
                      używam śmietany o możliwie najmniejszej zawartości % tłuszczu.
                      Pozdrawiam i dzięki za wszystkie rady
                • zikan Re: Lomas i Majko 13.08.04, 14:30
                  no nie, bez jaj! przepis jest pierwszorzędny, moja dziewczyna robi według niego
                  tartę od 2 lat (niezliczoną ilośc razy) i zawsze wychodzi... niedawno zaczęła
                  robić siostra i też jej się udaje. więc nie wiem, czemu narzekacie na ten
                  przepis...

                  pozdrawiam i więcej szczęścia życzę,
                  zikan
                  • lomas Re: Lomas i Majko 13.08.04, 16:27
                    Albo Ona fuksiara albo my mamy pecha :)My nie na przepis narzekamy tylko na
                    ścinąjącą się śmietanę :(
                    Pozdrawiam
            • linn_linn Re: tarta 12.08.04, 13:25
              Tarta jest niskim ciastem. Takze spod jest niziutki. Jadlam nawet nizsze niz 1
              cm.
      • Gość: Marghe_72 Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.08.04, 20:59
        dopiero dziś ale są
        przepisy mojej mamy :

        Upiec kruche ciasto - piec ca 30 min w nagrzanym piekarniku w temp. 190st.
        (przykryc folia aluminiowa i posypac suchym grochem)

        Ubijac 2 zoltka z 4 lyzkami cukru, az beda puszyste. Dodac starta skorke i sok
        z 2 cytryn. Mieszajac caly czas,podgrzewac krem na parze (na malym plomieniu)
        Podgrzewac az zgestnieje, nie dopuszczajac do zagotowania. Ostudzic, dodac
        zelatyne, szklanke ubitej smietany i piane z 1 bialka i lyzki cukru pudru.
        Wylozyc krem na upieczone, ostudzone ciasto i udekorowac krazkami cytryny.
        Ilosc zelatyny uzalezniona od ilosci powstalej masy- stosowac proporcje podane
        na opakowaniu.

        2.Inna, prostsza wersja:
        1 jajko, 1 zoltko, 2 lyzki cukru, 150 g gestej smietany, sok z 2 cytryn i 1
        pomaranczy.
        Jajko, zoltko, cukier ubic na puszysta mase. Dodac smietane, wymieszac.
        Nastepnie dodac sok. Krem wylac na ciasto, rozsmarowac. Tarte wstrawic do
        piekarnika, piec ca 30 min.
        Ciasto oczywiscie kruche i tym razem nie upieczone.

        Kolejna wersja
        4 cytryny, 3 jajka, 150 g cukru, 75 g masla. Z trzech cytryn zetrzec skorke i
        wycisnac sok. Jajka, cukier, maslo i sok ze skorka podgrzewac, az powstanie
        masa o konsystencji kremu. Czwarta cytryne pokroic w plasterki i udekorowac
        ciasto. Wylozyc na upieczone kruche ciasto i schlodzic
        ostudzic, dodac zelatyne, szklanke ubitej smietany i piane z 1 bialka i lyzki
        cukru pudru. Wylozyc krem na upieczone, ostudzone ciasto i udekorowac krazkami
        cytryny. Ilosc zelatyny uzalezniona od ilosci powstalej masy- stosowac
        proporcje podane na opakowaniu.
        m.
        • Gość: majka303 Re: CIASTO DO TARTY CYTRYNOWEJ!!! POMOCY!!! IP: *.promax.media.pl / *.promax.media.pl 15.08.04, 21:04
          Dzięki, może teraz się uda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka