Dodaj do ulubionych

Jakosc masla

17.10.13, 09:06
Latem jak bylo goraco resztka masla w maselniczce topila sie i oddzielalo sie mleko. Czy to normalne czy tez swiadczy o tym ze maslo jest zlej jakosci i ma za malo tluszczu ? Bo od tamtego czasu zaczelam kupowac drozsze masla, zolte, miekkie a teraz z kolei czytam ze dobre maslo powinno byc biale i twarde po wyjaciu z lodowki.
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Jakosc masla 17.10.13, 09:47
      Akurat kolor nie ma znaczenia, tym żółtym nadaje się go za pomocą karotenu, co absolutnie nie ma wpływu na smak czy jakość. Natomiast twardość owszem, ma znaczenie. Miękkie masło to w ogóle nie jest masło.
      • enoive Re: Jakosc masla 17.10.13, 09:59
        No a to o czym pisze, ze gdy sie topi oddziela sie mleko o czym swiadczy ?
        • triismegistos Re: Jakosc masla 17.10.13, 11:40
          Ale masło nie zawiera mleka, tylko "tłuszcz mleczny". Nigdy nie widziałam czegoś takiego...
          • olivkah Re: Jakosc masla 17.10.13, 12:33
            W robionym w domu maśle zostaje trochę maślanki, jak się niedokładnie wyklepie. W przemysłowym pewnie to robią dokładniej, ale to też nie jest 100% tłuszczu przecież.
        • Gość: kim Re: Jakosc masla IP: *.free.aero2.net.pl 18.10.13, 15:53
          > no a gdy sie topi oddziela sie mleko o czym swiadczy?
          Swiadczy to, ze kupilas jakies mocno oszukiwane smarowidlo. Ciekawe czy na opakowaniu bylo slowo "maslo" czy moze papierek przypominal maslo, ale napis brzmial "stolowe pyszne" lub "prosto od krowy" (krowa to oczywiscie wredny producent).
    • mhr2 Re: Jakosc masla 17.10.13, 12:48
      enoive napisał(a):

      > Latem jak bylo goraco resztka masla w maselniczce topila sie i oddzielalo sie m
      > leko.

      to polecam kupic lodowke, zeby to sie 2014 nie powtorzylo:)
      • enoive Re: Jakosc masla 17.10.13, 14:50
        mhr2 napisała:

        > enoive napisał(a):
        >
        > > Latem jak bylo goraco resztka masla w maselniczce topila sie i oddzielalo
        > sie m
        > > leko.
        >
        > to polecam kupic lodowke, zeby to sie 2014 nie powtorzylo:)
        >

        I na podstawie tego ze mi sie resztka masla stopila wyciagnelas wniosek ze nie mam lodowki? Coz za blyskotliwosc ! A moze ktos zapomnial wlozyc maselniczke do lodowki, a moze to byla juz resztka do wyrzucenia? Nie masz nic do powiedzenia w temacie to przynajmniej siedz cicho i nie trolluj.
        • mhr2 Re: Jakosc masla 20.10.13, 11:54
          enoive napisał(a):

          > I na podstawie tego ze mi sie resztka masla stopila wyciagnelas wniosek ze nie
          > mam lodowki?

          , wlasnie tak pomyslalam, bo zeby az tak sie rostopilo to mieszkasz w innym klimacie, albo stalo kilka dni na sloncu, a wtedy wszystko traci swoje wartosci:)
    • Gość: kim Re: Jakosc masla IP: *.free.aero2.net.pl 18.10.13, 15:52
      Kiepsko ostatnio z maslem. Pare dni temu, w wielkim hipermarkecie, potrzeba mi bylo naprawde duuuuzo czasu, zeby znalezc prawdziwe maslo miedzy wszystkimi miksami, wyrobami maslanopodobnym, produktami "do smarowania" i innymi kostkami "czegos" pracowicie udajacymi maslo (przed polka z maslem, a jak w czytelni).
      • Gość: AnkaKw Re: Jakosc masla IP: *.ennet.pl 19.10.13, 09:56
        Mam to samo :-)
        Wkładam okulary( żeby lepiej odczytać to co tam "maczkiem" napisano,biorę do ręki to "coś" co ma być masłem i studiuję skład.
        Oj,ciężko cokolwiek wybrać,ciężko...
        • Gość: kim Re: Jakosc masla IP: *.free.aero2.net.pl 20.10.13, 12:14
          Jak wybieram maslo: po pierwsze na opakowaniu musi byc slowo "maslo" a nie "maslana dolina" czy inna "maslana pychotka". Po drugie teraz chyba najbezpieczniej jest kupowac "extra", bo trudniej sie naciac. Po trzecie koniecznie trzeba odnalezc sklad, ktorego... wiekszosc producentow wcale nie podaje. Mnie "82% tluszczu" nie przekonuje, bo dowolny olej np. do silnika to tez tluszcz. Dlatego uwazam, ze kostki czegos na czym nie podano skladu lepiej wcale nie kupowac. Staram sie szukac masla, ktore ma na opakowaniu informacje "maslo bez zadnych dodatkow". Malo takich jest.
          • Gość: gość sz Re: Jakosc masla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.10.13, 12:57
            kim

            > Mnie "82% tlusz
            > czu" nie przekonuje,

            piszesz glupoty, a co sprzedajesz;)
            • Gość: gość Re: Jakosc masla IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.13, 13:40
              Mhr2 nie logowanie się nie jest tak sprytne jak ci się zdaje.
      • pavvka Re: Jakosc masla 21.10.13, 11:28
        Gość portalu: kim napisał(a):

        > Kiepsko ostatnio z maslem. Pare dni temu, w wielkim hipermarkecie, potrzeba mi
        > bylo naprawde duuuuzo czasu, zeby znalezc prawdziwe maslo miedzy wszystkimi mik
        > sami, wyrobami maslanopodobnym, produktami "do smarowania" i innymi kostkami "c
        > zegos" pracowicie udajacymi maslo (przed polka z maslem, a jak w czytelni).

        Ja nie wiem czemu wszyscy twierdzą, że to jakiś wyższy poziom wtajemniczenia. Sprawa jest banalnie prosta: jeśli na opakowaniu jest słowo "masło", to produkt jest masłem, jeśli nie to nie. A producenci mający prawo do użycia tego słowa raczej nie drukują go na opakowaniu drobnym maczkiem, bo przeczyłoby to wszelkim zasadom marketingu.
        • maggi9 Re: Jakosc masla 21.10.13, 11:46
          To co powiesz na to? Klik

          Też kiedyś myślałam, że musi być napis masło i to wystarczy ale jednak nie. Teraz producent nieco zmienił opakowanie ale kiedyś napis 60% nie był tak dobrze widoczny
          • minor_swing Re: Jakosc masla 21.10.13, 14:09
            bardzo ciekawe...oni nadal mogą to nazywać masłem?
          • pavvka Re: Jakosc masla 22.10.13, 10:09
            Zawiera tylko tłuszcz mleczny, bez roślinnych, więc definicję masła spełnia.

            Wg Wikipedii:
            Nazwa masło jest zastrzeżona dla produktów bez domieszek tłuszczów roślinnych o określonej zawartości tłuszczu mlecznego (80%-90% dla masła (nie więcej niż 16% wody i 2% suchej beztłuszczowej masy mleka), 60%-62% dla masła o zawartości 3/4 tłuszczu, 39%-41% dla masła półtłustego).
    • coralin Re: Jakosc masla 19.10.13, 11:29
      Trzeba sobie obczaić dobre masło, bo nawet to prawdziwe ma różny smak w zależności od producenta. Dawniej to jeszcze smak masła różnił się w zależności od pór roku. Punktem wyjścia jest przestudiowanie składu, żeby nie zapodział się tłuszcz roślinny. Regionalny producent sprzedał się potentatowi i popsuł się (choć nadal jest to prawdziwe masło), ale już obczaiłam inne dobre masła. W tym procesie poszukiwań jest potrzeba sporo czasu, bo nazwy są mylące, a prawdziwy skład zdarza się, że na zagięciach.
      Tak a propos przez wiele lat używałam mało masła, bo nie smaruję chleba niczym, teraz masła schodzi mi więcej. Ono wspaniale podnosi smak dań.
      • enoive Re: Jakosc masla 19.10.13, 12:43
        Tak na marginesie dodam, ze nie mieszkam w Polsce. Te "oficjalne " mixy leza u nas na innych polkach i maja inne opakowania a maslo to jest maslo w kostkach ewentualnie oselka, lezy osobno. A wiec przestudiowalam sobie sklad i to najtansze 90 centow ( tak dla orientacji) porownywalam z wszystkimi innymi do ceny 1,50 euro i co sie okazalo - sklad jest jednakowy: 82 g tluszczu, w tym 40,8 g nasycone czyli chyba taka norma. Tylko jedno maslo BIOLOGICZNE 1,69 euro mialo w skladzie 82 g tluszczu ale nic na temat ile nasyconych ani nie nasyconych wiec zakladam, ze tak jak w pozostalych. Kupilam sobie to najtansze i biologiczne, ulozylam w maselniczce dwie rozne polowki i stwierdzam, ze nie ma zadnej roznicy ani w kolorze, ani w konsystencji ani w smaku. Jedno troche sie rozni za 1,50 euro niby prawdziwe latwo smarujace sie - jakos w zeszlym tygodniu kupilam, nie dalo sie tego jesc , w lodowce bylo miekkie a co dopiero w temperaturze pokojowej, a smak byl dziwny, jakis taki budyniowaty ze tak to ujme. Czyli pozostaje przy tym najtanszym choc stwierdzam z cala stanowczoscia, ze polskie maslo, takie dobre gatunkowe jest o niebo lepsze niz maslo tutejsze. Pozdrawiam Was i zycze milego weeekendu :)
        • Gość: vellia Re: Jakosc masla IP: *.fbx.proxad.net 20.10.13, 04:51
          > Tak na marginesie dodam, ze nie mieszkam w Polsce. Te "oficjalne " mixy leza u
          > nas na innych polkach i maja inne opakowania a maslo to jest maslo w kostkach e
          > wentualnie oselka, lezy osobno. A wiec przestudiowalam sobie sklad i to najtans
          > ze 90 centow ( tak dla orientacji) porownywalam z wszystkimi innymi do ceny 1,5
          > 0 euro i co sie okazalo - sklad jest jednakowy: 82 g tluszczu, w tym 40,8 g nas
          > ycone czyli chyba taka norma. Tylko jedno maslo BIOLOGICZNE 1,69 euro mialo w s
          > kladzie 82 g tluszczu ale nic na temat ile nasyconych ani nie nasyconych wiec z
          > akladam, ze tak jak w pozostalych. Kupilam sobie to najtansze i biologiczne, ul
          > ozylam w maselniczce dwie rozne polowki i stwierdzam, ze nie ma zadnej roznicy
          > ani w kolorze, ani w konsystencji ani w smaku.


          U mnie jest tak samo, a jedyną różnicę, jaką zauważam w smaku to ta między masłem "zwykłym", a tym niepasteryzowanym. To drugie (i wcale nie jest oznaczone jak bio czy eko) ma smak zbliżony do masła, które pamiętam z dzieciństwa, i do zjedzenia z kawałkiem chleba kupuję tylko takie. Do ciast biorę jakiekolwiek zwykłe (faktycznie różnic nie ma), a do smażenia kupuję ghee.
          • coralin Re: Jakosc masla 20.10.13, 09:52
            Gość portalu: vellia napisał(a):


            > U mnie jest tak samo, a jedyną różnicę, jaką zauważam w smaku to ta między masł
            > em "zwykłym", a tym niepasteryzowanym. To drugie (i wcale nie jest oznaczone ja
            > k bio czy eko) ma smak zbliżony do masła, które pamiętam z dzieciństwa, i do zj
            > edzenia z kawałkiem chleba kupuję tylko takie.

            W Polsce, wnazewnictwie z dawnych lat to z mleka niepasteryzowanego nazywało się śmietankowe, z pasteryzowanego extra.
            • Gość: kim Re: Jakosc masla IP: *.free.aero2.net.pl 20.10.13, 12:09
              Wikipedia podaje:
              "W zależności od wymagań jakościowych wyróżnia się 5 rodzajów masła:
              masło ekstra
              masło delikatesowe
              masło wyborowe
              masło stołowe
              masło śmietankowe"
              I jeszcze mam takie ciekawostki:
              Masło ekstra, delikatesowe i wyborowe powinny mieć zawartość tłuszczu większą niż 82%. Do masła ekstra i wyborowego można dodawać więcej soli (masło solone) – wtedy tłuszczu może być o 2% mniej.

              Masło stołowe to zazwyczaj masło niższej jakości, wymagania jakosciowe nie są restrykcyjne, dopuszczalna jest m.in. krucha konsystencja. Powinno być tańsze niż masło ekstra.

              Masło śmietankowe produkuje się natomiast ze śmietanki nieukwaszonej. Zawiera ono stosunkowo dużo laktozy i znacznie mniej tłuszczu – tylko 73,5%. (chyba zupelnie nie nadaje sie do smazenia?)

              Maslo osełkowe - mimo iż wiele osób utożsamia je z wyrobem najwyższej jakości, można się rozczarować, nazwa ta bowiem nie nawiązuje do składu, ale tylko do kształtu wyrobu.
              • Gość: miki202 Re: Jakosc masla IP: *.dynamic.chello.pl 20.10.13, 12:50
                Trzeba się z tym pogodzić, że prawdziwe masło będziemy mieć, jak je sobie sami zrobimy. Do tego trzeba mieć prawdziwą śmietanę. Nie kupimy takiej w sklepie. Może, może u zaufanej baby. Ubić śmietanę przy dzisiejszej technice żaden problem. Nie mamy zaufanej baby? No to mleko prosto od krowy. Dużo mleka.Trzeba z niego śmietanę odwirować. Ew. postawić na zsiadłe, zebrać śmietanę, ubić. Beznadziejna robota. I znów pozostaje zaufana baba,tym razem z prawdziwym masłem. Czy jest prawdziwe najlepiej sprawdzić, zostawiając kawałeczek w ciepłym miejscu. Stuprocentowe po 24 godz. zjełczeje. Podróbka będzie śliczna i świeża. Uwaga, baba może się zbiesić. Po kilku miesiącach, po zebraniu wielu klientek, zacznie masełko z lekka podfałszowywać. No co ja na to poradzę, że ludzie tak mają.
                • Gość: GMK Re: Jakosc masla IP: *.centertel.pl 20.10.13, 13:30
                  Masło prawdziwe jełczeje. I z tym się zgadzam. Jakie zatem było moje zdziwienie gdy w myjni samochodowej miły pan podał mi kostkę masła o bardzo dobrej reputacji, irlandzkiego producenta, kostkę którą znalazł zagubioną pod siedzeniem. Przypomniałam sobie, że to masło kupowałam 3 miesiące temu i rzeczywiście "znikło " w drodze ze sklepu do domu.
                  Teraz wiem, że wypadło w samochodzie. Ale po 3 miesiącach podróżowania masło było jak wyjęte ze sklepowego regalu. Pytanie co oni tam włożyli? Ani śladu zjełczenia.
                  • Gość: kim Re: Jakosc masla IP: *.free.aero2.net.pl 20.10.13, 20:05
                    O rany, a juz po miesiacu smrod cie powinien zabic przy wsiadaniu do samochodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka