Dodaj do ulubionych

Kiszona kapusta

IP: 195.229.241.* 08.08.04, 16:08
Kochane,mieszkam w bardzo goracym kraju i chcialabum zakisic kapuste.
Ile mam dac soli i czy cieplo jej nie zepsuje.Poradzcie
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Kiszona kapusta 08.08.04, 16:51
      Na glowke kapusty daje spora garsc, starta marchewka i kminek. Wygniatam by
      puscilo sok i ubijam w sloikach, musi byc pokryta sokiem. Do tej pory
      przykrywalam nakretkami, ale robila sie lekko gorzka, po telefonie do
      rodzicieli zmiana na przykrycie gaza to czasu ustania fermantacji:)) Nie
      zabardzo sie ukisza i kapusniak z tego raczej nie wychodzi surowki pyszniaste.
      Ogorki tez sie udaja, tyle z pomoca podeslanej, ojczyznianej mieszanki do
      kiszenia ogorkow. Niestety koper u mnie nieosiagalny. Dobrze by sloiki staly w
      najchlodniejszym miejscu:))
    • Gość: Pichciarz Re: Kiszona kapusta IP: *.proxy.aol.com 08.08.04, 17:18
      www.kuchnia.com.pl/DiD/marynakisz.html#kapustakisz
    • Gość: tekisk Re: Kiszona kapusta IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.08.04, 17:26
      Podam Ci przepis ze starej , dobrej " Kuchni Polskiej " .

      Kapustę można kisić w beczkach , w garnkach kamiennych lub w słojach .
      Główki kapusty oczyścić , opłukać , ponacinać głąby , poszatkować .
      Poszatkowaną kapustę wymieszać z przyprawami , biorąc na 10 kg.kapusty
      20 dkg. soli , 2 dkg. kminku , 1 dkg. nasion kopru .
      Kapustę nakładać do naczyń dobrze ugniatając drewnianym ubijakiem .
      Jeżeli w czasie ubijania wydzieli się nadmiar soku , można go usunąć .
      Nakładać niezbyt pełno , aby wydzielający się w czasie fermentacji sok
      kapusty , nie wylewał się .
      Na powierzchnię kapusty położyć wygotowany kawałek płótna , a następnie dobrze
      wymyte i wyparzone drewniane denko . Denko obciążyć wymytym i nie kruszącym się
      kamieniem .
      Należy zwracać uwagę , aby zarówno w okresie kiszenia , jak i przechowywania
      powierzchnia kapusty była zawsze pokryta sokiem , w przeciwnym razie , łatwo
      pleśnieje lub gnije .

      My , co roku na jesieni , kisimy kapustę w słojach - Wecka .
      Uważam , że w mieście , jest to najlepszy sposób na przechowywanie kiszonej
      kapusty . Ta ze sklepu , nigdy nie smakuje tak , jak ukiszona w domu .
      Aby kapusta nie kipiała ze słoi ,z dębowych gałęzi , mąż wystrugał płakie
      patyczki ( na miarę - pod kołnierz słoja ) . Wygotowałam je kilkakrotnie .
      Patyczkami zabezpieczamy kapustę , nad patyczkami powinien znajdować się sok .
      Jeżeli zdaży się , że soku jest zbyt mało , należy uzupełnić go solanką ,
      biorąc na 1 litr przegotowanej , zimnej wody 2 dkg. soli .

      Z przypraw , dodajemy jeszcze cebulę i czosnek .

      Życzę udanego kiszenia i pozdrawiam .


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka