Dodaj do ulubionych

chleb z automatu - zasady

05.12.13, 09:45
Dzień dobry,
Jakiś czas temu dostałam maszynę do chleba i od tego czasu chleba nie kupuję :) Problem w tym, że mam na razie tylko jeden przepis, który wykorzystuję, a ponieważ za każdym razem gdy próbowałam go modyfikować to wychodziła spektakularna klapa, to już nie próbuję. Mój przepis wygląda tak:
320ml wody
3 łyżki oleju
1.5 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
300g mąki pszennej
300g mąki żytniej
10g drożdży
otręby pszenne
Wychodzi bardzo ładny, choć trochę za suchy. Nauczyłam się, że ważne jest, żeby mąki było w sumie 600g - a proporcje mogę zmieniać. Ale czy moglibyście mi podpowiedzieć inne, "bezpieczne" modyfikacje? Jeśli chciałabym dodać mleka/śmietany/maślanki/miodu/płatków owsianych/zamienić mąkę na razową itp... to jak zmodyfikować przepis? Może jeszcze coś fajnego?
Zakwas na razie nie wchodzi w grę, pieczenie w piekarniku w ogóle odpada niestety... Ale fajnie byłoby czasem coś zmienić... Możecie pomóc? Dziękuje z góry!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: chleb z automatu - zasady IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.13, 09:51
      kupuje gotowe mieszanki, sa wspaniale!
      • kjut Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 09:54
        Wolę sama zmieszać - wychodzi taniej, też bardzo szybko, a mam pewność, że niepotrzebnej chemii tam nie ma. No i chociaż złudzenie mi pozostaje, że jednak sama ten chleb zrobiłam. Bo z mieszanki to równie dobrze mogę w sklepie kupić...
        • mhr2 Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 10:02
          kjut napisała:

          > Wolę sama zmieszać - wychodzi taniej

          to szkoda ze nie bylo do twojego automatu ksiazeczki z conajmniej 10 przepisow, powinna byc!
          • kjut Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 10:11
            A poszukam, że się znajdzie :)
            Ale mimo to może ktoś coś jeszcze podpowie :) Czasami jest tak, że chcemy upiec chleb, ale brakuje nam jakiegoś składnika (np. akurat mamy mleko a nie maślankę, albo jogurt a nie śmietanę) albo po prostu chcemy zmodyfikować jakiś przepis trochę. Są jakieś zasady na pewno, których można się w takim wypadku trzymać, żeby mieć pewność, że mimo zmian będziemy mieli co jeść :)
            Np. co zrobić, żeby ten mój chleb, który już piekę nie był taki suchy? Zwiększyć po prostu ilość wody? Ale o ile mogę?
            • mhr2 Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 10:24
              kjut napisała:

              > Np. co zrobić, żeby ten mój chleb, który już piekę nie był taki suchy?

              no widzisz, a ja myslalam ze masz automat?
              • kjut Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 10:38
                Nie rozumiem? Powinnam słowo "piekę" wziąć w cudzysłów? :D No robię w automacie jeden, pisałam w pierwszym poście...
    • nicknet Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 11:04
      Każdy automat jest inny. Trzeba wyczuć maszynę. Dodawaj trochę mniej wody.
      • mhr2 Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 11:30
        nicknet napisał:

        > Dodawaj trochę mniej wody.

        i to ma byc, nic wiecej?
    • ice_ice Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 12:25
      Kjut>> masz maila na adresie gazetowym. Mam nadzieję, że w ogóle używasz poczty :)
      • kjut Re: chleb z automatu - zasady 05.12.13, 14:57
        Odebrała. Dziękuję! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka