Gość: Dorota IP: *.teleton.pl 18.08.04, 00:14 To już w niedzielę. Będzie około 20 osób. Co można podać na przyjęciu? Czy nieśmiertelny rosół i schabowe???? Proszę o jakieś ciekawe propozycje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nobullshit Re: menu na chrzciny IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 18.08.04, 00:29 Za gorąco na rosół. Chłodnik. (np. w wątek Chłodnik my love) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14857084 i np. pulpety Cynamoon. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14740017 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: menu na chrzciny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 09:24 szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=chrzciny Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: menu na chrzciny 18.08.04, 11:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14972499 Odpowiedz Link Zgłoś
aga72 Re: menu na chrzciny 18.08.04, 13:21 Na pierwsze danie, zamiast nieśmiertelnego rosołu proponowałabym zupę koperkową z knelikami. Zacznę od niezbędnych składników ( proporcja na 8-10 osób ): - porcja rosołowa lub około 0,5 kg wołowiny z kością - pęczek koperku - włoszczyzna - pierś z kurczaka - jedno jajko - łyżka śmietany - bułka kajzerka - sól, pieprz, vegeta, bulion w płynie Na początku gotujemy wywar. Do garnka wlewamy 2 litry wody, wrzucamy tzw. porcję rosołową z kurczaka lub - jeśli ktoś woli bardziej ostry smak - kawałek wołowiny z kością. Można też zrobić wywar mieszany: drobiowo-wołowy. Do tego dorzucamy pokrojoną w cienkie paseczki ( jak mawiają Francuzi - w julienne ) włoszczyznę oraz pęczek drobno pokrojonego koperku. Oczywiście wszystko to, wedle uznania, do smaku solimy, pieprzymy, wegetujemy, bulionujemu itp. Gdy zupa się gotuje zabieramy się za przygotowanie masy na kneliki, czyli malutkie pulpeciki drobiowe, które to są najważniejsze w koperkowej zupie. Robimy je tak: pokrojone mięso z piersi kurczaka, pół namoczonej kajzerki, łyżka śmietany, jajko - wszystko mielemy, albo miksujemy na jednolitą, gładką masę, którą także wedle smaku doprawiamy solą i pieprzem. Kiedy zupa się ugotuje do drugiego garnka przecedzamy 1/4 jej objętości, by uzyskać czysty wywar ( bez włoszczyzny i koperku ). Doprowadzamy go do wrzenia i łyżeczką do herbaty, moczoną we wrzątku, nabieramy pulpetową masę, wrzucając do wywaru tak uformowane drobiowe knelki. Gotujemy tradycyjnie, aż wypłyną na wierzch i od tej chwili jeszcze przez 2 minuty. Zaraz potem łyżką cedzakową nakładamy je na talerze. Wreszcie czysty wywar wlewamy na powrót do garnka z koperkową. Na koniec całą zupę zaprawiamy śmietaną i nalewamy na talerze. Na drugie danie mogą być kotlety szarpane. Podobno hit sezonu. U mnie wszyscy ostatnio się nimi zachwycali. Przepis na stronie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=14945361&a=15005993 Z bardziej wykwintnych i droższych dań możesz zrobić polędwiczki wieprzowe z grzybami i miodem pitnym. Potrzebne składniki to ( w wersji dla 8-10 osób) - 2-3 polędwiczki wieprzowe - 20 dag suszonych prawdziwków - 1/2 szklanki miodu pitnego - 1 cebula - 1/2 szklanki śmietany - 1 łyżka masła - m1 łyżka oliwy - sól, pieprz, ziarenka Smaku Winiar. Z polędwiczek wykrawamy kotleciki grubości palca. Każdy lekko rozgniatamy, solimy i posypujemy pieprzem. Grzyby zalewamy wodą (ok. 1 szklanki) i gotujemy do miękkości, dolewając w razie potrzeby. Na patelni rozgrzewamy oliwę, szybko obsmażamy kotleciki z obu stron. Przekładamy mięso na ciepły talerz, a na patelni topimy masło i szklimy na nim drobno posiekaną cebulę. Dodajemy ugotowane, odcedzone i posiekany grzyby (wywar zachowujemy). Wkładamy z powrotem kotleciki i zwiększamy ogień. Wlewamy miód pitny i smażymy tak długo, aż miód zacznie parować, a sos gęstnieć. Dodajemy wywar grzybowy, zmniejszamy ogień i dusimy jeszcze kilka minut pod przykryciem. Doprawiamy solą i pieprzem, zabielamy śmietaną, zagotowujemy. Odpowiedz Link Zgłoś