purchawkapuknieta
14.04.14, 14:40
Szyfruję nazwę, bo nie chcę być wzieta za spamera, tylko chcę zrobić słuszną reklamę ;p
Byl taki czas, ze te wyroby zeszły na psy. Dopłacać mi trzeba było, żebym choć kawałek zjadła ( a od słodyczy sie nie stornie, wręcz przeciwnie- nie mam nic na przeciwko). Do czasu. Czekolada brzoskwinia + zurawina, mango + czerwona porzeczka. A teraz melon + arbuz i panna cotta. Super. Są naprawdę super! Jak ktos nie próbował- polecam.
A żeby była równowaga: ptasie mleczko jest wciąż paskudne :)