Gość: roberta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 00:12 jadłam to .było dobre-kluseczki,ziemniaczki,skwareczki...czy ktoś zna przepis??będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wojtow Re: zalewajka??? 21.08.04, 14:16 Ja też jadłam w Nowej Słupi ale gdy robiliśmy w domu już nam taka dobra nie wyszła. Spróbuję znaleźć ten przepis w domu, był w takim starym numerze Poradnika Domowego. Odpowiedz Link Zgłoś
krolewna_fiona Re: zalewajka??? 21.08.04, 22:54 ejjj... jakie kluseczki? W mojej wersji zalewajki nie ma kluseczek :) Z tego co kiedyś czytałam to pochodzi ona właśnie z woj. kieleckiego, skąd rozprzestrzeniała się m. in. do zagłębia dąbrowskiego. A ja właśnie pochodzę z kieleckiego i zalewajkę cześto jadłam. Oto mój przepis (zamieściłam go tez w innym serwisie i kopiuję): Składniki i ich ilość: pół litra barszczu białego w butelce, 1 cebula, trochę wędzonego boczku, kawałek kiełbasy, kilka suszonych grzybów, 2 rosołki wołowe, 2 ząbki czosnku, sporo ziemniaków, trochę majeranku i tymianku, śmietana Sposób przygotowania: rozpuszczamy rosołki w niewielkiej ilości wody, resztę uzupełniamy zimna wodą (może troche paskudnie wyglądać). Wrzucamy pokrojone jak do zupy ziemniaki i nastawiamy żeby się powoli gotowało. W tym czasie smażymy na patelni kiełbasę, boczek (koniecznie wędzony) i cebulę. Jak się usmażą to wrzucamy wsszystko do garnka z gotującymi się ziemniakami. Następnie dodajemy majeranku i nieco tymianku (majeranku znacznie więcej), suszone grzyby i zgniecione ząbki czosnku. Czekamy aż zmiękną nam ziemniaki i wlewamy barszcz według smaku - trzeba próbować w trakcie dolewania żeby nie wyszło za kwaśne. Barszcz wlewamy wyłącznie do miękkich ziemniaków, bo kwas ma to do siebie, że jak się go wleje to już nic nie zmięknie. Jak barszcz jest już w środku czekamy aż się podgotuje i zabileamy śmietana. Podajemy obowiązkowo z jajkiem na twardo i jak ktoś lubi z odrobiną chrzanu. Odpowiedz Link Zgłoś
aga72 Re: zalewajka??? 23.08.04, 11:27 Moja zalewajka też jest bez kluseczek, chociaż słyszałam, że w niektórych regionach ta zupa robiona jest z kluseczkami w rodzaju zacierek. Ja jednak najbardziej lubie zalewajkę na wędzące. A robi się ją tak. Wędzone kostki wieprzowe ( np żeberka ) obgotowujemy, dodając 2-3 grzybki suszone oraz soli i pieprzu wedle smaku. Do już przyrządzonego wywaru dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy je do miękkości. W kostkę kroimy boczek, cebulę i kiełbasę a następnie przesmażamy na patelni. Gdy ziemniaki miekkie dodać biały barszcz ( najlepiej kupiony w miejscowej piekarni ), wrzucamy przesmażony boczek, kiełbasę i cebulkę, dodajemy roztary w dłoniach majeranek. Chwilę gotujemy. Można zaprawiać śmietaną. ziemniaki, marchewka, ząbek czosnku, kiełbasa, boczek, biały zur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miszka Re: zalewajka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 15:30 Z opisu pasuje na zalewajke jaka robila kiedys moja babacia.... Gotujesz kilka ziemniakow, do momentu az sie zaczna rozpadac, im bardziej sie posypia, tym lepiej. Do tej ziemniaczanej zupy wrzucasz zacierki (proste ciasto z maki i wody, szybko ugniatasz a potem rwiesz ytakie male kluseczki i wrzucasz na gaotujaca sie zupe). To koniec zupy, wlewasz do tego skwarki i roztopiony z nich tluszcz. Mnie najlepiej smakowala taka ktora sie przegryzla, czyli po paru godzinach. Oczywiscie skwarki mozna sobie wrzucic za kazdym razem nowe, jak ktos lubi. Z przypraw tylko posolic. Tak to pamietam, kiedys czesto robilam ale teraz jakos mi wyszlo z menu... moze szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re: zalewajka??? IP: *.naklo.sdi.tpnet.pl 23.08.04, 16:01 U mnie ta zalewajka nazywa się dziadówka.Lubie do zupy wlożyć kilka łyżek zsiadłego mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anusia Re: zalewajka??? IP: *.ilm.warszawa.sint.pl 25.08.04, 10:36 ja też bardzo lubię tę zupę, wychowałam się w kieleckiem Odpowiedz Link Zgłoś