Dodaj do ulubionych

zupa - krem

IP: *.zefa.pl 26.08.04, 14:44
hello
jesli chodzi o zupy jestem noga taka ze az wstyd- robilam raz w zyciu i wcale
dobra nie wyszla...

mam zamrozony rosolek i chcialabym go wykorzystac jako baze do jakiegos
kremu..
nie musi to byc jakis super extra hit, ale cos co wyjdzie na tyle dobre zebym
sie przekonala i polubila zupy i ich robienie...

tylko lopatologicznie prosze co i jak bo z ta noga nie zartuje
;o))
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 14:44
      ale z jakich warzyw?:)
    • Gość: podpowiadająca Re: zupa - krem IP: 213.17.230.* 26.08.04, 14:59
      Jak się ma rosołek i blenderek, to można wszystko. W kwestii kremu. Można nawet
      osobno poddusić lub podgotować albo kalafiorki albo brokułki albo pieczareczki
      albo cokolwiek. Zmiksować, dodać trochę śmietany lub jogurtu lub już nic więcej
      tylko przyprawy i gotowe.
      Do tego np. groszek ptysiowy.
      Tych jarzynek można dodać różnych dużo i będzie jarzynowa-krem:)
      • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:00
        .. czasami warto dodac substancji zagęszczajacej :)))) w postaci ziemniaka.
        m.
        • massom Re: zupa - krem 26.08.04, 15:02
          do zupy kremu (po wystudzeniu jej do jakis 55stopni) dodaje sie zolteczko albo
          2.
          Ponadto ja polecam krem z pora, ale koniecznie trzeba trochu cytryny
          powyciskac, co by mdla nie byla...

          A przepraszam, o kartoflu to pierwszy raz slysze... (do wyciagania kwasnego
          smaku to tak, ale jako zageszczenie- ale czlowiek sie cale zycie uczy)
          PZDR
          • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:04
            gotowanego ziemniaka.. a raczej całosc gotuje sie razem z ziemniakiem:)
            m.
            • Gość: Mycha Re: zupa - krem IP: *.zefa.pl 26.08.04, 15:10
              ale jak mam rosolek gotowy to jak mam gotowac warzywka? w tym rosolku czy
              oddzielnie? ale wtedy powstanie nowy rosolek....

              • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:12
                mozesz i tak i tak , moim zdaniem:)
                A potem zmiksuj:)
          • egipcjanka15 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:12
            No przeciez krem porowo-ziemniaczany to czysta klasyka (vichyssoise). Ja lubie
            przyprawiony swiezym imbirem (przesmaza sie go na poczatku, przed porem) i
            bialym pieprzem, zadnej cytryny.
            • Gość: Sqka zagęszczam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:21
              serkiem topionym. W ostatniej fazie, przy miksowaniu. Też działa
            • massom Re: zupa - krem 26.08.04, 15:21
              sorry nie wiedzialem, ale jak mowie czloweik uczy sie cale zycie. (nazwe
              kojarzylem ale nie wiedzialem ze to tak sie robi)
            • Gość: aga Re: zupa - krem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:26
              mam pytanie - kiedy wyobrażam sobie zupę - krem (bo chyba takiej nie jadłam,
              chyba że nie wiem o tym :))) to widzę konsystencję kremową - aksamitną. kiedy
              sama robiłam zupę krem z kalafiora i przetarłam tego kalafiora przez sitko
              (gęste!) do wywaru, zabieliłam smietaną, to wcale takiej konsystencji nie było.
              Były za to w białawym wywarze miniaturowe strzępki kalafiora :((( czy to tak ma
              wygladać? czy zamiast blendera może być sitko gęste, albo mikser?
              • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:28
                ja sie skłaniam ku mikserowi
              • egipcjanka15 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:30
                Najwyrazniej uzylas sitka o zbyt duzych okach. Przecieranie przez odpowiednio
                drobne sitko jest zajeciem wrednym i dlatego najlepiej miec blender, ale w
                formie przystawni do miksera na raczce, wtedy mozesz rozdrobnic warzywka
                bezposrednio w garnku. Tak, ma byc aksamitne i kremowe, bez wyczuwalnych, a
                zwlaszcza widzialnych czastek.
              • amused.to.death Re: zupa - krem 26.08.04, 15:46
                dlatego ja np. dodaję jakieś ziemniaki - wtedy faktycznie jest odpowiednia konsystencja
    • marghe_72 Re: zupa - krem 26.08.04, 15:23
      Moja porowa z pewnoscią klasyczna nie jest, bo ronbię ją tak:
      Zupa krem porowa

      SKŁADNIKI
      3 pory
      litr - połtora wywaru mięsnego
      serek topiony - 100 g (np. Złoty Ementaler)
      łyzka czerwonego pieprzu
      gałka muszkatołowa
      pieprz cayenne
      łyzka sosu Worchester
      ew. kropelka tabasco
      Ugotowac rosół.
      Pory oczyscić i pokroić w talarki.
      Do gotujacego sie rosołu wrzucic pory. Gotować 10 - 15 minut.
      Zmniejszyć gaz, wrzucic ser topiony dokładnie wymieszac.
      Doprawic gałką, pieprzem, solą, wlac sos Worchester. Wrzucic czerwony pieprz,
      chwileczkę potrzymac na ogniu. (ew, dodac Tabasco). Zupy nie nalezy gotowac,
      żeby sie ser nie ściął.
    • matania zupa krem z brokułów 26.08.04, 15:56
      jeden brokułek umyć i pokroić na różyczki, poddusić na oliwie ze zmiażdżonym
      ząbkiem czosnku, wrzucić do bulionu, pogotować na wolnym ogniu ok 15 minut,
      zmiksować, doprawić solą, pieprzem, gałką muszkatałową, wlać do talerza,
      ciapnąć łyżkę śmietany (najlepiej ubitej),posypać wiórkami migdałowymi i natką
      pietruszki,zjeść:)
    • Gość: Sqka Re: zupa - krem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:00
      tak w ogóle to one są super, bo mogą być frymuśne albo "coś-z-niczego"
      Ja robię z zielonego ogórka, bez skórki. Gotuję, miksuję, podaję z pokrojonym w
      kostkę świeżym ogórkiem i skwareczkami (dla zaostrzenia smaku). Polecam.
      • Gość: aniel Re: zupa - krem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:09
        Koperkowa:
        Ugotować ziemniaczki w rosołku, można jakieś inne warzywka ale nie koniecznie,
        zmiksować (jak za gęste to dolać odrobinę wody), dodać pół pęczka pokrojonego
        koperku, doprawić solą i pieprzem, zagotować. Zabielić śmietaną.
    • Gość: podpowiadajaca Re: zupa - krem IP: 213.17.230.* 27.08.04, 11:37
      Ja jeszcze w kwestii gęstości zupki. Osobiście zwykle zmagam się z tym, że jest
      za gęsta i nigdy nie odczuwałam potrzeby dodania kartofla. Pewnie daję za
      dużo "fusów".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka