momas
19.09.14, 08:42
Mam trzy leszczyny. Jedna obrodziła nadzwyczajnie. Zmobilizowałam się w końcu (po latach) i zebrałam :) Tzn zebrałam, to, czego wiewiórki nie zdązyły wyjeść (na marginesie - nie mam im tego za złe, bo okno w kuchni wychodzi na leszczynę i mam miły widok na harcujące baśki). I tak wyszedł duży wór.
I moje pytanie - co dalej ? (nie mam doświadczen)
Suszy sie to jakoś?