Dodaj do ulubionych

Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu

03.12.14, 15:17
Zamarzyło mi się przyjęcie świąteczne dla przyjaciół i od słowa do słowa wyszło mi 20 potwierdzonych gości. :D Nie byłoby żadnego problemu gdyby nie to, że mój stół mieści góra 12 osób więc normalny obiad czy "posiadówa" przy stole odpada.
Mam już trochę pomysłów ale chciałabym zapytać Was czy macie jakieś fajne przepisy na świąteczne przystawki, które będą smaczne na zimno, będą się ładnie prezentować i zrobienie ich w większej wersji będzie łatwe lub średnio-trudne, oraz najtrudniejszy warunek będzie można je wziąć tak żeby się nie rozwaliły. Większość szkła mam już zajętego, jednak chętnie również zobaczę przepisy na potrawy w szklankach, kieliszkach itd.
Czasu mam dość dużo bo cały jeden dzień wolny przed no i dzień przyjęcia też wolny.
Gości mam różnych, towarzystwo mieszane w podobnym przedziale wiekowym(30+), jednak wśród gości znajdują się wegetarianie, semi-wegetarianie i jedna weganka, dwie kobiety w ciąży i kilku mocno mięsożernych mężczyzn.
Głównie zależy mi na przepisach wytrawnych bo przepisów na świąteczne słodycze jest dużo.
Impreza całonocna, zakrapiana alkoholem.

Wybrane przeze mnie na razie danie to:
- Tatar z jajkiem przepiórczym podawany w kieliszku
- Tarta z kapustą i grzybami
- Sałatka śledziowa lub tatar śledziowy
- Paleta domowych mięs i wędlin (jeśli ktoś ma dobry przepis na dziczyzne na zimno to też chętnie przyjmę)
- Paleta serów i warzyw z sosami
- Świąteczne wrapsy

To tyle. Z góry dzięki za wszelką pomoc! :)
Obserwuj wątek
    • mhr2 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 15:32
      oni maja tez pomysly;)
      • Gość: klik Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu IP: *.gdynia.mm.pl 03.12.14, 15:33
        mhr2 napisała:

        > oni maja tez pomysly;)

        W odróżnieniu od Ciebie.
        • mhr2 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 15:47
          Gość portalu: klik napisał(a):

          > W odróżnieniu od Ciebie.

          wiem co robie!
          • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 15:49
            Czy ktoś mi może przetłumaczyć tę wymianę zdań? ;)
            • Gość: klik Nie da rady. Chyba tylko specjalista od "haiku". n IP: *.gdynia.mm.pl 03.12.14, 15:57
    • mhr2 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 16:01
      nie masz przyjaciół?
    • militta Re: Hihi... Znowu bredzi... nt 03.12.14, 17:07
      Czy mogę prosić o jakieś merytoryczne komentarze?
    • Gość: x o jakich swietach mowa? IP: *.hsi05.unitymediagroup.de 03.12.14, 17:40
      • militta Re: o jakich swietach mowa? 03.12.14, 17:42
        O tych najbliższych oczywiście, czyli BN. :)
    • vandikia Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 18:20
      lubię ten czas planowania świątecznego :) dla przyjaciół organizuję czasem posiadówkę w II Dzień Świąt więc Twój wątek będzie dla mnie również inspirujący
      u mnie na pewno odpadłaby deska serów, bo jest dobra na każdą inną okazję ale do stołu świątecznego mi nie pasuje
      w najbliższych dniach będę myślała nad swoim menu, bo się wczoraj obudziłam, że już grudzień i podepnę się pod wątek jak już coś wymyślę :)
      • vandikia Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 20:02
        myślałam myślałam i wymyśliłam wołowinę po burgundzku, polecam, szczególnie że lepsza na drugi dzień, odgrzana
        możesz ją postawić w jednym dużym naczyniu, do tego jakieś niewielkie miseczki i bagietka
        (propozycja oczywiście dla mięsożerców)
    • rosemary84 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 03.12.14, 20:16
      zawijasy z ciasta francuskiego z wędliną i serem żółtym - nie typoowo świąteczne, ale świetna przekąska i szybko sie robi
    • Gość: en Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu IP: *.spine.pl 03.12.14, 23:12
      Skoro przyjęcie całonocne z alkoholem, przydałoby się coś ciepłego, choćby zupa - barszcz albo żurek mocno grzybowy na przykład, do tego paszteciki albo paluszki z ciasta francuskiego z kminkiem.
      • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 10:07
        Dzięki za propozycje. Myślę właśnie o jakiejś zimowej zupie, choć raczej nie aż tak oczywiście tradycyjnej jak np. barszcz, bo nie chce się mierzyć z ukochanymi smakami z dzieciństwa wszystkich. ;)
        Zastanawiam się też nad bigosem w dwóch wersjach.
        • mhr2 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 11:52
          bigos, kiełbasa, paszteciki, sałatka, cos slodkiego, wspaniale;)
        • fettinia Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 13:21
          na takich imprezach sprawdzaja sie potrawy ,ktore przygotujesz wczesniej i podgrzejesz lub do pieca-i to takie "normalne" :) np chili con carne(w wersji wege z granulatem sojowym-sprawdzone jest ok) albo lasagne w dwoch wersjach czy leczo z miesem/kielbasa i bez
          moze byc i cebulowa z winem i koniakiem-dla ciezarnych bez alkoholu
          • fettinia Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 13:23
            no moze to malo swiateczne,ale latwo przygotowac wczesniej
            • fettinia Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 13:27
              a moze jakas rybna zupa?albo cos a`la barszcz ukrainski? mozna w dwoch wersjach zrobic
              • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 13:40
                W sumie to najbardziej pochylam się nad zupą kremem, lubię je, wychodzą mi no i są sycące i łatwe do wykonania, można wymyślić sporo fajnych dodatków do dekoracji. Myślę nad kremem migdałowym, kremem z topinamburu z chipsami z jarmużu w klimacie świąteczno-zimowym ale coś innego niż można tradycyjnie zjeść.
      • lipowska1 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 28.01.15, 11:02
        wiem, że już po świętach, ale może jeszcze komuś się przyda... Polecam zupę serową - na rosole, z różnych gatunków sera, pyszna ciepła przystawka na takie przyjęcie.
    • ania_m66 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 14:04
      akurat dzisiaj siedze caly dzien w domu i powolutku szykuje wszystko na cos jakby urodzinowo-mikolajkowa impreze pracowa.
      moje miejsce pracy obchodzi urodziny i z tej okazji wynajelismy klub.
      nie gotuje dla publiki ktora przyjdzie sie pobawic, ale dla naszych ludzi ktorzy beda w ten wieczor pracowac i dla DJow.
      20 osob i tak jak u ciebie sporo w roznych kombinacjach uposledzonych jedzeniowo.
      z zimnych zakasek bedzie jedynie hummus - moj znaja od lat i uwielbiaja wszyscy i w ogole nie ma takiej opcji, zeby go na jakiejkolwiek naszej imprezie zabraklo.
      do tego duuuzo chleba z tureckiego sklepu (odbiore jutro w poludnie) i spore slupki ogorka, marchewki i papryki do maczania (pokrje jutro).
      na 20 porcji hummusu biore 3 duze (800g) puszki cieciorki i 1 mala (425). plus tak z pol do 3/4 sloika pasty sezamowej.
      hummus jest weganski i zawsze smakuje wszystkim.
      w 8-litrowym garnku gotuje sie aktualnie zupa z czerwonej ciecierzycy z chilli, cynamonem i kuminem i lyzka raz el hanout, bo wiecej nie mialam.
      poszlo na nia 1,2 kg soczewicy, 3 duze posiekane cebule i z 4-5 zabkow czosnku. i 3 puszki a 425g posiekanych pomidorow.
      osobno podam do niej karmelizowana ostra cebule z cynamonem. i posiekana kolendre, bo nie kazdy lubi. cebule usmaze dzisiaj, zeby jutro nie smierdziec.
      zupa jest weganska i rowniez uwielbiaja ja wszyscy.
      weganie i wegetarianie dostana dodatkowo soje doprawiona po arabsku, bo nie beda jedli glownego dania.
      w b. zimnym nieuzywanym pokoju marynuje mi sie w czerwonym winie (ciezarnej nie mamy posrod jedzacych, ale chyba po tylu godzinach pieczenia duzo alkoholu sie nie ostanie) z przyprawami, marchewka, selerem i cebula wolowina na daube. jest jej ponad 3 kg, wiec raczej wystarczy.
      do pieca pojdzie jutro rano, zebby na 20ta bylo gotowe.
      za chwile zabieram sie za coffee cake z galerii potraw z potrojnej porcji skladnikow.
      w zimnym pokoju stoi tez siatka z jablkami, ktore jutro nadzieje orzechami, rodzynkawi w rumie i marcepabem.
      upieke na miejscu, bo klub ma kuchnie.
      sos waniliowy zrobie jeszcze dzisiaj, zeby jutro miec z glowy. jeden na mleku, a drugi bez laktozy dla alergika i frakcji wege na mleku kokosowym.
      oczywiscie z paczki. nie mam ambicji masochistycznych.
      • ania_m66 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 14:19
        za szybko wyslalam, bo akurat przyjechal dhl z sukienka i butami kupionymi na jutrzejsza impreze :)
        na twoim miejscu postawilabym na zimowe/swiateczne smaki, czyli zdecydowane korzenno-orientalne.
        moja wolowina marynuje sie m.in z gozdzikami, a piec bedzie sie z paleczka cynamonu, cynamon jest w zupie z soczewicy, swiateczne/zimowe sa pieczone jablka.
        hummus tez w sumie jakby sie uprzec jest o smaku orientalnym, czyli pasuje :)
        z potraw stricte bozonarodzeniowych lub swiatecznych zrezygnowalabym. w koncu kazdy ma je u siebie w domu.
        • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 14:29
          Też właśnie nie chce iść w typowo świąteczne potrawy, bo je każdy zje u siebie w domu na wigilie takie jakie lubi. :) Kierunek korzenno-świąteczny jest mi jak najbardziej bliski. Dzięki za wszystkie pomysły! :)
          • boby_moby Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 19:40
            a ja bym była w niebo wzięta jakby mi zaserwowano zupę, najchętniej jakiś rozgrzewający krem posypany dobrym serem pleśniowym i chipsem z boczku, do tego deskę ryb, na której królował by karp, ale nie zabrakł by też innych ryb i owoców morza, koniecznie śledzie i nie pogardziłabym serami pleśniowymi takimi mocno śmierdzącymi :) Ale wiadomo ile ludzi tyle gustów i smaków, więc wszystkim się nie dogodzi
            • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 20:39
              O! Deska ryb, jakoś o tym nie pomyślałam a przecież święta to właśnie ryby. Jak się taką deskę tworzy? Są to wędzone ryby, marynowane(jak np. gravlax), nie wiem do końca jak się do czegoś takiego zabrać. ;)
              • boby_moby Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 21:01
                hmm szczerze to nie wiem jakie są zasady tworzenia deski ryb, ale ja bym to podała tak: dobrze przyrządzony karp smakuje rewelacyjnie również na zimno i poszłabym w tym kierunku, łosoś pieczony w foli smakuje prawie jak wędzony na gorąco, ale zaznaczam prawie :) , podobnie pstrą, tak więc poszłabym w tym kierunku, ryb, które dobrze smakują na zimno, a wydaje mi się, że prawie każda ryba smakuje dobrze na zimno, jeżeli jest odpowiednio zrobiona i upieczona w folii w piekarniku a nie na patelni w tłuszu i skomponowałabym to z wędzonymi rybkami, przemycając sery pleśniowe, rukolę i granata
                • boby_moby Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 21:06
                  no za szybko kliknęłam, można też podać bagietkę lub takie piwne bagietki z ziarenkami, pokrojone na kromeczki, niektórzy lubią komponować sami przekąski, tak jak ja :), kromeczka takiego piwnego chlebka, na to ser pleśniowy, rukola i ryba hmmmmm niebo w gębie. Można też podać jakieś oliwy, np. z oliwek czy smakowe, z czosnkiem, bazylią koperkiem. Takie oliwy z powodzeniem sama przygotujesz
    • Gość: ja Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu IP: *.dynamic.chello.pl 04.12.14, 20:20
      Pamiętaj o weganach, jak na razie nie ma dla nich nic. Może suszone owoce, orzechy, salaterka pomidorów z cebulą i pieprzem, oliwki, ogórki, bagietki, sałatka z ryżu i warzyw.
      • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 20:40
        Z tych propozycji, które podałam w pierwszym poście wegańska jest tarta, oczywiście warzywka z dipami, no i wrapsy/tortille też można zrobić z wegańskim nadzieniem. :)
    • bene_gesserit Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 04.12.14, 20:54
      Zimowe zupy tu - szczególnie i nieustająco polecam krem z selera (bulion z warzyw plus zmiksowana biała część pora i dużo selera, do tego karmelizowane twarde kwaśne jabłka). Wszystko można zrobić wegańsko, ale mięsojedzący też będą zadowoleni.

      Dziewczyny powyżej dobrze radzą - zrób cokolwek z ciasta francuskiego, będziesz miała mniej roboty. Jeśli znajdziesz takie dobre bez masła, weganka też się może najeść. Vegan i bardzo pyszne zawijasy z curry i cashew albo kastety z kabanosami albo talarki z salami np.

      Z moich doświadczeń wynika, ze warto też uderzyć w coś jak najmniej pretensjonalnego - ludzie często darowują sobie bóg wie jakie frykasy, zeby mdleć z radości nad ósemkami ziemniaków z pieca z rozmarynem plus dwa-trzy dipy. Dom przy pieczeniu ziemniaków z rozmarynem pachnie genialnie, a goście zamieniają się w odkurzacze. Jeśli nie masz problemu z gotowaniem na gotowcach, to organizacyjnie żaden problem - w dwóch-trzech rzutach na 20 min wrzucasz do pieca mrożone ziemniaki doprawione po swojemu. Wersję ą-ę takich ziemniaków zamiast rozmarynem doprawiasz Parmezanem i czosnkiem.

      Możesz też przygotowac falafele (dobre bronią się na zimno jak najbardziej) albo sataye - też z dipami (wersję wegańską satayów znajdziesz bez problemu w necie). Zrobić parę rodzajów mini quichy bez spodu. Zapiec w bekonie lub serze wędzonym banany z curry.

      Zamiast kanapeczek/koreczków możesz zrobić suszone morele z jakimś wyrazistym serem (morela, kawałek cheddara np/dobrego brie, pistacja). Sałatkę (ser typu Gorgonzola, orzechy włoskie, gruszki) podać w łódeczkach z cykorii - możesz też podać w nich tarte pieczone buraczki z quattre epices, skórką pomarańczową i świeżym imbirem, ozdobione cytryną albo ser kozi z konfiturą cebulowo-figową. Nadziać serkiem z pesto małe wydrążone pomidory. Zrobić faszerowane doprawdy czymkolwiek pieczarki. Zrobić kotleciki z kalafiora (receptura tu, ale ja wolę z natką, pięcioma smakami i czosnkem plus ketchup śliwkowo-pomidorowy). Zrobić khandvi i zameldować, czy warte są wysiłku (bo ja tego jeszcze nie sprawdziłam ;).

      Zamiast szkła/miseczek do podania możesz użyć mniejszych lub większych foremek do muffinów - będziesz miała mniej zmywania.
    • militta Pstrąg jak gravlax? 08.12.14, 12:08
      Ponieważ dostałam świeżo złowionego pstrąga zastanawiam się czy dało by się z niego zrobić część rybnej deski i np. zamarynować go to jak się marynuje łososia na gravlax, czy ktoś ma jakiś pomysł jak można by to zrobić?
      • Gość: klik Re: Pstrąg jak gravlax? IP: *.gdynia.mm.pl 08.12.14, 14:02
        militta napisała:
        zamarynować go to jak się marynuje łososia
        > na gravlax, czy ktoś ma jakiś pomysł jak można by to zrobić?

        Tak samo.
        Łosoś to ryba morska, pstrąg nie. Jaki będzie smak, nie wiem. Szkoda by mi było pstrąga. Raczej zrobiłbym go w galarecie a poeksperymentował na sobie a nie na gościach.
        • Gość: etam Re: Pstrąg jak gravlax? IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.14, 14:55
          zrób normalnie jak łososia te pstrągi też żyją w morzu wystarczy tylko troszeczkę poczytać,,pozdrawiam i życzę smacznego
          • Gość: x buuu, a ja myslalem, ze pstrag to ryba slodkowodna IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 31.12.14, 17:49
            No, ale ja nie poczytalem troszeczke, mea culpa ;)
          • millitta Re: Pstrąg jak gravlax? 05.01.15, 12:31
            Zrobiłam podobnie jak łososia, miałam tutorial na yt jak przygotować z ryby wyfiletowane płaty, jednak trochę polegliśmy na przygotowaniu ryby i chyba dlatego przekąska nie okazała się tak dobra jak z łososia. Nie wszystkie eksperymenty muszą się udać. ;)
    • militta Zbyt pełne menu 08.12.14, 15:52
      Powoli muszę zamykać menu żeby ze wszystkim zdążyć, udało mi się skomponować coś takiego:

      Bufet

      Wytrawny

      Mięso
      Tatar w kieliszkach
      Cannelloni na zimno z bakaliami i wędzoną szynką
      Sałatka z węgorzem i prosciutto w pomarańczach
      Mięsna deska: Karkówka, Galaretka mięsna(z golonki), Pate w świątecznych kształtach, Terrina z kurczaka

      Ryby
      Sardynki marynowane podawane na grzankach
      Tarta z wędzonym pstrągiem, grillowaną papryką i koprem włoskim
      Deska ryb: Karp, Carpaccio z okonia morskiego, Śledzie na trzy sposoby, Marynowany pstrąg

      Wegetariańskie
      Terrina z warzywami
      Bruschetta z granatu i żurawiny
      Zimowe caprese z pieczonymi burakami

      Wegańskie
      Tarta z kapustą i grzybami
      Pasztet ze słonecznika
      Carpaccio z cukinii
      Warzywa z dipami

      Dodatki
      Buraki marynowane
      Humus
      Świąteczne dipy
      Guacamole
      Figi w miodzie
      Pasta z soczewicy
      Kawałki serów

      Słodki

      Zupa jogurtowa z pszenicą i suszonymi owcami podawana w grejpfrutach
      Śliwki z bitą śmietaną
      Baklava makowa
      Sernik cynamonowy z musem śliwkowym na piernikowym spodzie
      Makaroniki żurawinowe(na prezenty)
      Pierogi z nadzieniem z płatków róż i cynamonem
      Miodowo-korzenne ciasteczka z pieczątką
      Babeczki z choinką
      Pudding angielski
      Pierniczki-domki(dekoracja na kubki)
      Bufet z gorącą czekoladą

      W bufecie słodkim chciałam połączyć słodycze z różnych stron świata, rzadko mamy okazje popróbować świątecznych łakoci z innych krajów a myślę, że przyjęcie świąteczne jest dobrym miejscem na mieszanie w tradycji.

      I teraz co z tego wyrzucić drogie Bravo? ;)
      Oraz pytania dodatkowe: czy macie jakiś fajny pomysł na karpia na zimno? Macie jakiś fajny pomysł na świąteczny dip, myślałam o jakimś żurawinowym na ostro ale już trochę tej żurawiny w menu jest.
      • ania_m66 jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 17:09
        z czego kuchnia ma 80m, 3-4 piekarniki, 20 fajerek i lade chlodnicza jak w supermarkecie a powirzchnie do odstawiania gotowych potraw, jak i w trakcie przyrzadzania ma tak z poltora kilometra kwadratowego, ty jestes kuchennym cyborgiem z szostka sluzby na podoredziu i potrafisz rozciagnac dobe przed przyjeciem do 48h bedzie dobrze.
        innaczej masz drobny klopot.
        co do menu, widze, ze niestety absolutnie nie pomoge, bo mam zupelnie inny gust i jadlabym u ciebie tylko tatara gdyby nie to, ze pewnie z jajkiem przepiorczym ktorych nienawidze. o, i sledzie, ale wnioskuje, ze te tez udziwnisz zeby bron boze nic normalnego na stole nie bylo.
        no dobra, galaretke miesna bym zjadla (chyba, ze planujesz zrobic z cynamonem i jeszcze z czym krancowo niepasujacym), terrine z kurczaka tez. (tylko po diabla jedno i drugie?) i ser.
        niektore pozycje - np zimny makaron z bakaliami i wedzona szynka tudziez komozycja ryby z cytrusami i z miesem jadacym padlina wzbudzaja u mnie wrecz silne reakcje zoladkowe.
        a juz zupa jogurtowa z pszenica z suszonymi owocami podana od czapy w gorzkim jak piolun grejfrucie (to wlasnie jego skora jest gorzka) brrrrr, slabo mi sie robi na mysl o takim "cudzie".
        ale oczywiscie to twoje przyjecie, wiec gotujesz co ty i twoi przyjaciele lubia i chetnie jedza, wiec naprawde nic mi do tego.
        ale mam uczucie deja vu btw.
        jakbym zia86 czytala.
        z rad praktycznych moge tylko powiedziec: wywal przynajmniej 2/3 slodkosci i tylez samo z menu.
        innaczej zarobisz sie na smierc.
        poza tym raczej postaw na klasyke a nie na eksperymentalne studio kulinarne z motto "udziwnie wszystko, bo tak!" i "wszystko kompletnie od czapy, bo umiem". to znaczy ja bym tak zrobila, ty postapisz jak bedziesz chciala.
        na diabla ci taki eklektyzm w tym bufecie? i hummus i gaucamole i carpaccio.... i dipy "swiateczne" pate, terriny, grznki na 20 osob (juz to widze okiem ducha)
        skad przed swietami wezmiesz np swieze sardynki?
        • Gość: gosc Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.14, 18:12
          oj, tez mam wrazenie, ze zia wróciła ;-)
          Humus i pasta z soczewicy - po co ?
          • jackk3 Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 09.12.14, 03:24
            Chyba masz racje che che
        • militta Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 18:48
          Mam wrażenie, że nie chciało ci się przeczytać całego wątku a przynajmniej postu startowego i wygłaszasz sądy nie znając założeń. Choć oczywiście może to być też wynik zupełnie innego gustu kulinarnego.
          W każdym razie jak pisałam w pierwszym poście nie chce iść w klasykę, dlatego, że klasykę każdy będzie mógł zjeść u siebie na Wigilii i w następne dni świąt. Nie chce mierzyć się ze smakami rodzinnego domu każdego z gości. Ponadto mam dość różnorodnych gości(mięsożeców, wegan, wegetarian, kobiety w ciąży, semi-wegetarian itd.) dlatego też muszę dobrać tak menu żeby każdy był zadowolony.
          Jednak dziękuje za rady dotyczące podania potraw, nie do końca to przemyślałam, podam zupę w pomarańczach a sałatkę w kieliszkach.
          No i tak jak napisałam na końcu postu nie chce tego wszystkiego gotować jeszcze nie upadłam na głowę a i mieszkanie nie jest do tego przygotowane, z tego też powodu zapytałam co wywalić żeby wciąż każdy miał co jeść a ja żebym była w stanie to przygotować.
          • ania_m66 Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 19:28
            wydaje mi sie, ze cie jednak zrozumialam.
            tym niemniej
            a) nie podawaj niczego w pomaranczach. naprawde. naprawde naprawde.
            b) ze swoich luznych propozycji skresl 2/3 do 3/4. staraj sie nie dublowac
            c) z powodu odraniczen powierzchni do stawiania nie porcjuj. 20 kieliszkow z tatarem zajmuje kupe miejsca.
            poza tym b. zle je sie myje, nawet w zmywarce
            d) nie udziwniaj. no chyba, ze dany przepis masz wyprobowany i zaakceptowany przez rodzine i przyjaciol od lat. zadnych eksperymentow na gosciach
            e) moja metoda na vege i innych uposledzonych jedzeniowo to danie systemowe ktore z bazy vege zmienia sie w "normalne" poprzez dodanie smazonego miesa (kazdy nabiera indywidualnie na swoja porcje), badz/i startego sera i innego nabialu i wszystkim bez wyjatku smakuje: weganom, wegetarianom, alergikom na laktoze i normalnej wiekszosci.
            tak samo mozesz postapic z carpaccio z burakow - dla wegan wersja z orzechami, normalna reszta sypie spbie pokruszona fete na swoja porcje.
            system dsprawdza sie rowniez z tartami i salatkami.
            • militta Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 19:38
              Powiedzcie o co chodzi z tymi pomarańczami? Poradziła mi to inna forumka i nie rozumiem czemu panuje tutaj taki ostracyzm kokilek z pomarańczy ale oczywiście chętnie się dowiem.
              Przyjęcie ma formę cocktail party i gościom będzie dużo wygodniej wziąć coś do ręki i zjeść niż kroić, nakładać sobie porcje itd.
              • ania_m66 Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 19:51
                zrob mi przyjemnosc i nalej sobie zupe/jogurt w polowke pomaranczy i konsumuj tak jak na stojacym przyjeciu, to zrozumiesz w mig o co chodzi :) widocznie na sucho brak ci wyobrazni
                przyjecie koktajlowe z poporcjowanym pierdylionem potraw wychodzi najlepiej w nowojoskich loftach i szkockich zamkach :P


                militta napisała:

                > Powiedzcie o co chodzi z tymi pomarańczami? Poradziła mi to inna forumka i nie
                > rozumiem czemu panuje tutaj taki ostracyzm kokilek z pomarańczy ale oczywiście
                > chętnie się dowiem.
                > Przyjęcie ma formę cocktail party i gościom będzie dużo wygodniej wziąć coś do
                > ręki i zjeść niż kroić, nakładać sobie porcje itd.
                • militta Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 08.12.14, 19:55
                  Ok, rozumiem. :) Nie mówię, że nie macie racji z tymi pomarańczami tylko chciałam poznać jakieś argumenty. Teraz widzę, że to nie najlepszy pomysł.
          • Gość: gosc Re: jezeli twoje male mieszkanie ma ze 300 m2 IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.14, 19:39
            > ść różnorodnych gości(mięsożeców, wegan, wegetarian, kobiety w ciąży, semi-wege

            Nie przesadzaj z tymi kobietami w ciązy, oprócz serów plesniowych, surowego miesa i ryb NAPRAWDĘ moga jeść wszystko. To nie jest osobna kategoria, natomiast jesli w przypadku wegetarian podasz dania weganskie z pewnoscia sie nie obrażą. Nie stwarzaj sobie problemow.
      • bene_gesserit I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 19:05
        Wyrzuciłabym 3/4, tak szczerze.

        PS. Pliz, nie podawaj niczego w pomarańczach.
        • militta Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 19:18
          Dobra, ale co?
          Dlaczego nie w pomarańczach? Mam ograniczoną ilość szkła. ;)
          • Gość: en Re: I a to wszystko półtora dnia? IP: *.spine.pl 08.12.14, 19:48
            Proponuję tak:
            Bufet

            Wytrawny

            Mięso
            Tatar w kieliszkach
            Mięsna deska: Karkówka, Galaretka mięsna(z golonki), Pate w świątecznych kształtach,

            Ryby
            Deska ryb: Karp, Carpaccio z okonia morskiego, Śledzie na trzy sposoby, Marynowany pstrąg

            Wegetariańskie
            Terrina z warzywami
            Zimowe caprese z pieczonymi burakami

            Wegańskie
            Tarta z kapustą i grzybami
            Warzywa z dipami

            Dodatki
            Humus
            Guacamole
            Figi w miodzie
            Kawałki serów

            Słodki

            Śliwki z bitą śmietaną
            Baklava makowa
            Makaroniki żurawinowe(na prezenty)
            Pudding angielski

            Pudding, mam nadzieję, kupujesz gotowy. Hummus i guacamole potraktuj jako dipy do warzyw. I zupę ugotuj.

            • militta Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 20:18
              Tak, zapomniałam napisać, że będzie zupa. Wegański krem z topinamburu z chipsami z jarmużu i orzechami.
          • bene_gesserit Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 19:49
            Nie w pomarańczach, bo się, po pierwsze, uhetasz przy drążeniu owoców tak, zeby jakoś wyglądały, a po drugie - podawnie czegokolwiek w pomarańczach jest bardzo passe. So 90s, jak mówią Angole. Noi od albedo cokolwiek, co zdecydujesz się umieścić w srodku, może potwornie zgorzkniec. I nizależnie, co dasz do środka, i tak będzie smakować jak pomarańcza, bo aromat owocu przeżre wszystko.

            Bufet

            Wytrawny

            Mięso
            Tatar w kieliszkach
            (Cannelloni na zimno z bakaliami i wędzoną szynką) opis brzmi dość konrowersyjnie, to nie może być dobre imo
            (Sałatka z węgorzem i prosciutto w pomarańczach) - jeśli wędzony węgorz, to dwa grzyby w barszcz. Szkoda węgorza albo prosciutto
            Mięsna deska: (Karkówka) - wywaliłabym, bo za dużo szczęścia, Galaretka mięsna z golonki, (Pate w świątecznych kształtach,) - eee? Terrina z kurczaka

            Ryby
            (Sardynki marynowane podawane na grzankach) - nie lepiej po prostu awanturka tuńczykowo-sardynkowa z kaparami, jeśli już? Zrobienie zajmie ci jakieś pięć minut
            (Tarta z wędzonym pstrągiem, grillowaną papryką i koprem włoskim) - imo lepszy ten zestaw na sałatkę, na tartę niebardzo, jakoś mi fenkuł nie pasuje do tartowej zalewy z jaj i śmietany
            Deska ryb: (Karp) wbrew pozorom nie każdy lubi,
            (Carpaccio z okonia morskiego) - masz świeżego?
            Śledzie na trzy sposoby, Marynowany pstrąg

            Wegetariańskie
            Terrina z warzywami
            (Bruschetta z granatu i żurawiny) brzmi jak nieudany pomysł na deser
            Zimowe caprese z pieczonymi burakami

            Wegańskie
            Tarta z kapustą i grzybami
            (Pasztet ze słonecznika) poniżej masz pasztet sojowy, dwa grzyby w barszcz znowu, albo-albo
            (Carpaccio z cukinii) to już nie jest sezon na cukinię, porzuć ten pomysł
            Warzywa z dipami - jeśli, to dipy powinny być ekscytujące. Noi na bazie czego, jeśli bez serka/smietany/majo? Wege i weganie mają dosyć warzyw z dipami, imo

            Dodatki
            (Buraki marynowane) - masz już burakowe carpaccio
            Humus - jeśli, to z pieczywem jakimś orientalnym -masz źródło?
            Świąteczne dipy - znowu? Do czego?
            (Guacamole) - pomidory o tej porze roku są słabawe
            (Figi w miodzie)
            (Pasta z soczewicy) - wymiennie z pasztetem słonecznikowym
            (Kawałki serów)

            Słodki

            (Zupa jogurtowa z pszenicą i suszonymi owcami podawana w grejpfrutach) wybacz, ale mi to brzmi strasznie
            Śliwki z bitą śmietaną - nie rozumiem. A może po prostu crumble śliwkowe z marcepanową kruszonką? I śliwki są już w serniku
            (Baklava makowa) - po tym wszystkim raczej coś lżejszego, baklava to ulep
            Sernik cynamonowy z musem śliwkowym na piernikowym spodzie
            (Makaroniki żurawinowe(na prezenty)) - na 20 osób potrzebujesz minimum 80-100 ciastek, bo rozumiem, ze to miałby być takie paczuszki z 4-5 sztukami? To oznacza 160-200 makaronikowych krążków. Nawet nie chce mi się myśleć, ile to blach w piecu, studzenia, nadziewania...
            (Pierogi z nadzieniem z płatków róż i cynamonem) - pierożki drożdzowe z pieca czy pierogi-pierogi?
            Miodowo-korzenne ciasteczka z pieczątką - jeśli masz sernik piernikowy, to poniekąd dublujesz smaki
            Babeczki z choinką - nie znam?
            Pudding angielski - potwonie zapychający. I czy on nie powinien dojrzewać?
            Pierniczki-domki(dekoracja na kubki) - a masz 20 kubków? Imo szkoda czasu
            Bufet z gorącą czekoladą

            > W bufecie słodkim chciałam połączyć słodycze z różnych stron świata, rzadko mamy okazje
            > popróbować świątecznych łakoci z innych krajów a myślę, że przyjęcie świąteczne jest
            > dobrym miejscem na mieszanie w tradycji.

            Robisz przyjęcie dla 20 osób, na którego przgotowanie masz dzień z kawałkiem. Ludzie nie bedą siedzieli przy stole, tylko jedli z marszu. Nie ma siły, zeby to przeżarli, a potem opychali się słodkim jeszcze. Zrób ciasto/jakiś poważniejszy deser i jeden rodzaj ciasteczek, styknie, i jeszcze będziesz mogła zanieść resztki do pracy.
            • ania_m66 moge sie nie w 100, a wrecz w 1000% podpisac 08.12.14, 19:57
              pod szczegolowym komentarzem twoich pomyslow bene
              ale koniec koncow to twoje przyjecie koktajlowe.
              • Gość: en Re: moge sie nie w 100, a wrecz w 1000% podpisac IP: *.spine.pl 08.12.14, 20:12
                Tarta z kapustą i grzybami: nie bardzo mi się podoba, lepsza byłaby albo kapusta z grzybami, albo tarta z grzybami.
                • yoyka Re: moge sie nie w 100, a wrecz w 1000% podpisac 17.12.14, 22:47
                  Dla mnie brzmi pysznie ;)
            • militta Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 20:16
              Szkoda, że na tym forum nie ma normalnego cytowania, spróbuje się jakoś widocznie ustosunkować do tego co napisałaś.

              - cannelloni z bakalami - jest to przepis z książki szefa Morana, zadziwiająco smakuje to całkiem fajnie, też długo nie byłam przekonana, jednak może rzeczywiście to nie najlepszy pomysł kiedy jest tyle innych bakaliowych smaków

              - Sałatka z węgorzem i prosciutto - Ta sałatka praktycznie składa się tylko z tych dwóch składników, sałaty i dressingu, jak z niej wyrzucę rybę lub mięso to trochę już nie będzie sałatką.

              - Karkówka to akurat najmniejszy problem bo się marynuje i wsadza do piekarnika a ucieszy normalnych mięsożerców ale pomyślę o tym, czy nie wystarczą tylko trzy mięsiwa.

              - Pate - chodzi o to, że będę je wycinała w świąteczne kształty i dekorowała np. zieleniną.

              - Sardynki wyrzucę bo moje normalne źródło rybne nie będzie ich miało przed świętami, ale myślę żeby zastąpić je kanapeczkami z szczypcami rakowymi, pesto i czosnku(jest to wariacja kanapki z krewetkami i pesto), mam sprawdzone te smaki, bo kiedyś nie mogłam kupić w sklepie krewetek i kupiłam te szczypce i okazało się to zadziwiająco fajne połączenie. :)

              - Tartę robiłam i była dobra, ale zastanowię się nad przerobieniem tego na sałatkę

              - Karp - wiadomo, że nie każdy lubi ale mimo wszystko myślę, że taki ukłon w stronę tradycji będzie fajny. Zdecydowałam się też że będą to roladki z karpia z farszem, śliwkami, podawanych na grzybach z grsisini na górze.

              - Tak, mam świeżego okonia, znaczy będę mieć.

              - (Bruschetta z granatu i żurawiny) - Podaje się ją na kanapeczkach posmarowanych serkiem kozim. Nie jest to deser.

              - Pasztet ze słonecznika - tak to prawda, za dużo tego, to na pewno wywalę

              - Zastanowię się nad tą cukinią, ale myślę, że można ją zastąpić np. carpaccio z tych fajnych dziwnych pomidorów takich czekoladowych, zapomniałam nazwy ale widziałam je ostatnio w sklepie.

              - Buraki marynowane - To jest dodatek do galaretki mięsnej

              - Guacamole -chodziło mi o to klasyczne, z awokado.

              - (Zupa jogurtowa z pszenicą i suszonymi owcami podawana w grejpfrutach) - Jest to przepis z nutą orientalną, spróbuje go jutro zrobić w małej skali. Ale pochodzi z mojej ulubionej gazety kulinarnej, której ufam, więc może tylko tak dziwnie brzmi.

              - Śliwki z bitą śmietaną - przepis z White Plate, podobno to jeden ze świątecznych ukraińskich przepisów.

              - Baklava - właśnie mam przepis na taką mniej słodką, bez cukru, tylko z miodem.

              - Makaroniki - to symboliczny prezent, będą pakowane pojedynczo z dekoracją, więc tylko 20. :)

              - Miodowo-piernikowe ciasteczka - tak, masz racje, pomyślę nad innymi ciasteczkami do pieczątek

              - Babeczki z choinką -nie mogę wkleić linka bo wykrywa spam, jest to jeden z nowych przepisów z Moich Wypieków, choć te babeczki są opcjonalne, zobaczę czy będę mieć czas żeby je zrobić

              - Pierniczki-domki - mam milion kubków. :) Poza tym można je zrobić dużo wcześniej.

              • bene_gesserit Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 21:14
                Nadal: za dużo tego. Patrzę na tę listę i widzę zmordowaną i spoconą gospodynię nad nieudanymi potrawami, które tak ładnie wyglądały na zdjęciach w necie. I poświąteczny śmietnik pełen jedzenia, którgo nikt nie chciał, bo nie był w stanie przeżreć.

                Miód ma tyle samo cukru, co cukier. Klasyczne guacamole jest z pomidorami. Pomidory - czekoladowe czy nie - o tej porze są po prostu bardzo niesmaczne. O każdej porze roku lepiej skupić się na sezonowych składnikach.
                • bene_gesserit Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 21:17
                  A zupa jogurtowa brzmi składnikowo jak jogurt z ziarnami i bakaliami. Czyli nic zaskakującego, i w dodatku raczej kojarzącego się ze śniadaniem w pracy.
                • militta Re: I a to wszystko półtora dnia? 08.12.14, 21:31
                  Ja się cały czas zgadzam z tym, że za dużo, dlatego pytam co wywalić z każdej kategorii?
                  • bene_gesserit Re: I a to wszystko półtora dnia? 09.12.14, 21:30
                    Temat przenoszę z forum kuchnia, na którym ostatnio niestety nie da się doprosić o merytoryczną odpowiedź
      • jackk3 Re: Zbyt pełne menu 09.12.14, 03:22
        Co wy ludzie z tym okresleniem na jedzenie 'wytrawne'?
        Wytrawne to moze byc wino.
        • Gość: klik Bo "niesłodki"... Dopuszczalny synonim. nt IP: *.gdynia.mm.pl 09.12.14, 12:05
        • kocia_noga Re: Zbyt pełne menu 31.12.14, 17:56
          jackk3 napisał:

          > Co wy ludzie z tym okresleniem na jedzenie 'wytrawne'?
          > Wytrawne to moze byc wino.

          Mnie też to nie pasuje. Mogłoby być "słone" lub "na słono" bo to jest w tych daniach smak dominujący. Niestety, z modą się nie wygra, widać "wytrawne" jest bardziej eleganckie.
      • yoyka Re: Zbyt pełne menu 17.12.14, 22:46
        ambitnie brzmi i pysznie jednocześnie :)
    • Gość: gosc Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.14, 20:26
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,155760656,155760656,Przyjecie_swiateczne_w_malym_mieszkaniu.html
      Zia powróciła!
      • militta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 08.12.14, 20:35
        Yyy... Czym jest Zia? I dlaczego podajesz link do mojego wątku? Tam nikt o takim nicku nie pisał, czy to znowu jest jakiś kod tak jak ten z początku wątku?
        • ania_m66 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 08.12.14, 21:55
          forumowa, mmm..., jak by to ladnie ubrac w slowa?
          nevermind...
          forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&author=zia86&forumId=77&query=zia86&title=
          poczytaj sobie pare zalozonych przez nia watkow dotyczacych eleganckich przyjec ktore miala zamiar urzadzic i co z tego wyszlo koniec koncow.
          podobienstwo twojego watku do ziajowych jest wrecz frapujace....
          p.s. widocznie cale zycie robie nieprawidlowa guacamole bez pomidorow, ale sczerze mowiac mam to w nosie.
          z pomidorami i avocado w kostke zamiast paciaji to salsa jest imo.

          militta napisała:

          > Yyy... Czym jest Zia? I dlaczego podajesz link do mojego wątku? Tam nikt o taki
          > m nicku nie pisał, czy to znowu jest jakiś kod tak jak ten z początku wątku?
          • solaris_1971 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 09.12.14, 14:31
            Co to jest topinambur ?
            Często zdarzało mi się z Ania nie zgadzać, teraz jednak nie pozostaje mi nic innego jak się zgodzić. Za dużo tego wszystkiego i jakieś takie przekombinowane........
            Zupy podanej w pomarańczy bym nie tknęła bo bym się po prostu bała ze mi się wyleje na ubranie. W pomarańczy czy grejpfrucie podałam tylko sałatkę owocowa zawierająca te pomarańcze.
            Tak zupełnie technicznie - czy goście bedą mieli gdzie usiąść ? Zaznaczyłeś ze masz małe mieszkanie wiec jeśli to forma bufetu i goście sobie jedzenie bedą nakładać na talerz a pózniej jeść siedząc na kanapie to przede wszystkim ten fakt uwzględniłabym przy układaniu menu. Wspomniałaś tez ze masz mało nauczyć, w związku z tym zrobiłabym więcej sałatek tak aby gość mógł nałożyć po 3 sałatki na 1 talerz.
            Kiedyś tu na forum dziewczyna pisała tez ze wdzianku z gośćmi wegański i wegetarianami podaje osobno składniki i każdy sam przyrządza sałatkę. Do tego danie jednogarnkowe z mięsem podanym osobno.
            A zreszta, rad już Ci udzielono wystarczajaco wiele.
            • Gość: klik Po "jakiemu" to? nt IP: *.gdynia.mm.pl 09.12.14, 21:46
          • kocia_noga Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 31.12.14, 18:03
            ania_m66 napisała:

            > p.s. widocznie cale zycie robie nieprawidlowa guacamole bez pomidorow, ale scze
            > rze mowiac mam to w nosie.

            ja też, tzn. najpierw robiłam w wersji kanonicznej i nie wchodziło. W wersji awokado solo wchodzi i to bardzo szybko.
        • dickkor Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 20.12.14, 17:09
          Witam,
          A może to przyjęcie warto świąteczne warto urządzić w formie Szwedzkiego stołu ( pl.wikipedia.org/wiki/Szwedzki_stół)
          Pozdrawiam,
          dickkor

          ryszrosz.blogspot.com

          • millitta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 05.01.15, 12:29
            Oczywiście jedzenie było podane w formie bufetu. :) Może nie do końca wyraźnie to napisałam na początku.
    • militta Re: I a to wszystko półtora dnia? 09.12.14, 22:16
      Nie ma o co się obrażać. Merytoryczna dyskusja rozpoczęło się niedawno, a temat przenosiłam gdy na początku mojego wątku zamiast normalnych odpowiedzi pojawiły się jakieś dziwne, wyjęte z kontekstu zdania, które nic nie oznaczały.
      • Gość: klik Niby z jakiego "kontekstu"? IP: *.gdynia.mm.pl 09.12.14, 22:57
        Bo kontekst to fragment tekstu potrzebny do dokładnego rozumienia danych wyrazów lub wyrażeń. A Ty nawet nie znasz znaczenia używanych przez siebie słów.
        • militta Re: Niby z jakiego "kontekstu"? 09.12.14, 23:55
          Domniemywam, że to jest fragment większego sporu czy dyskusji ciągnącej się przez różne wątki.
          • Gość: klik Brawo! W dodatku dar jasnowidzenia... //rotfl IP: *.gdynia.mm.pl 10.12.14, 00:25
    • dickkor Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 21.12.14, 18:01
      ania_m66 napisała:

      > ciekawe czy wszystkich z twojego otoczenia w realu tez masz za kompletnych debi


      Witam,

      Pani militta zadała pytanie aby wywołać odpowiedzi w formie burzy mózgów. Przy burzy mózgów zapisuje się pomysły bez ich oceniania. Dopiero później te pomysły się rozpatruje. (Moim zdaniem to tylko Pani militta może wybrać to co ją będzie interesowało)
      Ja wypowiedziałem się, ale oczywiście nie muszę mieć racji, ale nie
      widzę żadnego powodu, żeby postronna osoba złośliwie krytykowała moją wypowiedź.

      Zastanawiam się, czy ta burza mózgów była na prawdę potrzebna skoro Pani Ania już wie jak posadzić 20 osób przy 12 osobowym stole.

      Powiem więcej tak ostra odpowiedź Pani Ani na mój post, po prostu zniechęci innych do wypowiadania się. Bo oni będą się obawiali, że Pani Ania im też jaką szpilkę wsadzi.

      Pani Ania zapomniała też, że tą dyskusję, czyta wiele osób, które nie wypowiadają się. Z nich nie wszystkie wiedzą co to jest szwedzki stół.(niektórzy z nich może pierwszy raz zajrzeli na to Forum)

      Życzę wszystkim
      Pogodnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia

      dickkor


      ryszrosz.blogspot.com
      • Gość: klik Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.14, 16:47
        "Na prawdę" Panie doktor to się możesz natknąć a i tak nie poznasz. Naprawdę.
    • tasmaklejaca-0 Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 22.12.14, 16:17
      moja droga, to Ty podaj przepisy na to co już masz ;) to brzmi nieźle wszystko. Jeżeli do rana to moim zdaniem musi być bigos myśliwski (własnie robię na II dzień świąt - ze 3 dni musi byc odgrzewany). A jeśli chodzi o przystawki to ja lubię takie coś : łososia wędzonego rozkładasz na sporej powierzchni i smarujesz takim oto nadzieniem : serek turek +sok z cytryny + sol + koperek, pierz. Robisz roladkę kroisz i podajesz na plasterku ogórka, związujesz szczypiorkiem, skrapiasz cytryna.
      • mhr2 uwielbiam go 22.12.14, 16:43
        tasmaklejaca-0 napisała:

        > Jeżeli do rana to moim zdaniem musi być bigos myśliwski (własnie robię na II d
        > zień świąt - ze 3 dni musi byc odgrzewany).
        • konrad_dk Re: uwielbiam go 31.12.14, 18:30
          Nieważne jak duże mieszkanie.
          Ważne jest jakie jest towarzystwo, jedzenie i alkohol.
          Jeżeli ok, to będzie super.
          • mhr2 Re: uwielbiam go 02.01.15, 15:41
            konrad_dk napisał:

            > Nieważne jak duże mieszkanie.

            Ciekawa jestem CZY nam odpowie, Ty też ciekawy?
      • millitta Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 05.01.15, 12:35
        Na co konkretnie chciałabyś przepis? :) Nie robiłam wszystkich dań, bo tak jak pisałam menu trzeba było odchudzić. Niestety nie wszystkie przepisy są w wersji online dlatego jeśli jakieś konkretne danie masz na myśli to wtedy na szybko go przepiszę.
        • juukass Re: Przyjęcie świąteczne w małym mieszkaniu 30.03.15, 13:24
          PODBIJAM WĄTEK!
          MAM TEN SAM PROBLEM Z TYM, ZE NA ŚWIETA WIELKANOCNE...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka