Dodaj do ulubionych

kluski śląskie

IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.16, 22:54
Nigdy nie robiłam klusek śląskich, za które jutro się zabieram. Czy można je przygotować wcześniej i niech sobie surowe poleżą w lodówce? Czy możne je mrozić? A jeśli tak to surowe czy ugotowane? Proszę południe Polski o pomoc dla mieszkanki z północy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Re Re: kluski śląskie IP: *.play-internet.pl 28.11.16, 00:02
      Wcześniej możesz sobie przygotować ziemniaki (nawet lepiej). Tylko przeciśnij przez praskę albo zmiel w maszynce, nie używaj blendera itp. Kluski najlepiej od razu ugotować i później ewentualnie odgrzać. Surowe nie nadają się do czekania na później, bo robią się lepkie i ciągnące.
      • Gość: miki202 Re: kluski śląskie IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.16, 00:20
        Dzięki, jutro trochę zostawię do odgrzania i zobaczę, czy bardzo będą się się różnić od świeżych.
        • pinkink3 Re: kluski śląskie 28.11.16, 03:20
          Jeśli masz na myśli kluski slaskie białe, ' z dziurka', z gotowanych ziemniaków nie radzę gotować ich przed czasem. Robiłam je kilka dni temu na Thanksgiving do indyka i trochę zostało. Na drugi dzień ogrzewane były ohydne, maczyste i w żadnym razie nie nadawały się do podania. Więc nie radze.
          Ponieważ widywalam je w sklapie na tacce, surowe więc myślę, że można je przygotować wcześniej i przytrzymać w stanie.surowym.
          Je się zresztą bardzo łatwo i szybko robi.
          Ziemniaki zmielone do miski.
          Zrobić krzyż na powierzchni.
          Wybrać czwarta część ziemniaków.
          W opóźnione miejsce wsypać make kartofl ana.
          Dodać wybrana cześć kartofl i i 4 żółtka.
          Ukręcić waleczki.
          Pociąć na małe kawaleczki i ukręcić okrągłe kluski.
          W każdej zrobić opuszkiem małego palca dziurkę.
          Wrzucić na osłona wodę i pogotowac chwilę po wyplynieciu.
          Żadna filozofia a różnica w smaku kolosalna.
          • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 12:45
            pinkink3 napisała:

            > W opóźnione miejsce wsypać make kartofl ana.
            > Dodać wybrana cześć kartofl i i 4 żółtka.

            o podobny przepis, ciasto w fryterce robi
      • genova51 Re: kluski śląskie 29.11.16, 11:03
        Kluski śląskie można surowe przechować w lodówce do 3 dni, a nawet dłużej. Przynajmniej ja tak robię i są bardzo dobre,nie ma różnicy, czy świeże,czy kilkudniowe. Zamrozic też można, układając na tacce tak, aby się nie dotykały. Gdy już się zamrożą, przesypać do woreczka. Ugotowane i potem odgrzewane we wrzątku nie są dobre chyba, że przesmażone na tłuszczu /pycha!/
    • quba Re: kluski śląskie 28.11.16, 10:46
      Można przygotować wcześniej, ponieważ do, klusek NIE DAJE SIĘ MĄKI PSZENNEJ, tylko kartoflaną, a one trzymają kluski mocno związane i nie rozleniwiają się jak na przykład kopytka.
      można kluski zamrozić przed gotowaniem.
      Smacznego
      • pinkink3 Re: kluski śląskie 28.11.16, 19:32
        Oczywiscie, ze do slaskich sie nie daje maki pszennej. Ale nikt, o ile wiem, o pszennej nie pisal.
        Ja dodaje 1/4 czesc maki kartofl. Sprobuje nastepnym razem dac 1/5.

        Co do zoltek - mozna dac , mozna opuscic. Nie sa konieczne ale moim zdaniem kluski beda smaczniejsze i zolciutkie;). To dalej beda slaskie kluski.

        Pomysly z dodawaniem do slaskich jakichs olejow to nieporozumienie albo 'wariacja na temat'.

        To ja pisalam o malo smacznych kluskach na drugi dzien. Kartofle byly dobre. Mamy rozne upodobania, po prostu.
        • roseanne Re: kluski śląskie 28.11.16, 20:27
          pewnie gusty i gusciki

          takie np kopytka tylko odsmazane
          slaskie podgrzewane na parze

          a gofry ziemniaczane w tosterze - w ramach serwowania na drugi dzien
    • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 11:40
      Wersja śląska to jak pisała pinkpink - przecisnąć ziemniaki, ostudzić i ugładzić. Jedną czwartą ziemniaków wyjąć i zastąpić mąką karotflaną, ale moi śląscy krewni nie dają jajka (białko powoduje, że ciasto jest twarde). Olej, margaryna albo maslo - trochę, żeby ciasto nabrało struktury. Czasem nie trzeba tłuszczu.
      Ja bym nie mroziła. Jeśli masz przeciśnięte i ostudzone ziemniaki, to całość szybko idzie.
      • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 11:49
        Uuups, pardon, pinkpink pisała o żółtkach, czyli chodzi o tłuszcz.
        Ja polecam olej.
        • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 12:06
          znana.jako.ggigus napisała:

          > Ja polecam olej.

          Ile?
          • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 12:07
            Na oko. 1-2 łyżki np. oleju rzepakowego, zamieszać i sprawdzić, jak reaguje ciasto.
            Ewentualnie dodać.
            Mieszkańcy Niemiec mogą wypróbować b. fajny Disteloel (olej z dmuchawca??)
            • Gość: x Distel to IP: *.hsi15.unitymediagroup.de 28.11.16, 12:54
              oset ;)
            • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 12:58
              uzyje olej z pestek dyni, taki zawsze ma
              • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:07
                Ten ma spcecyficzny smak, tu chodzi o neutralny tłuszcz.
                • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:11
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > Ten ma spcecyficzny smak, tu chodzi o neutralny tłuszcz.

                  kwestii smaku
                  • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:20
                    Olej z pestek dyni jest dodawany do sałatek ze względu na smak. Trudno go nazwać neutralnym.
                    Póki co spróbuj bez tłuszczu i zastąp 1/4 albo 1/5 ziemniaków mąką kartoflaną. W razie potrzeby można dodać mąki kartoflanej.
                    • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:28
                      znana.jako.ggigus napisała:

                      > Olej z pestek dyni jest dodawany do sałatek ze względu na smak.

                      do twarogu z ziemniak jada, juz pisal, mysli inne przepis?
                      • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:39
                        Twaróg jako produkt o specyficznym, kwaśnym smaku, a ziemniaki na kluski śląskie to wie zupełnie inne rzeczy.
                        Kwaśnsy smak, poprawiony smakiem oleju z dyni i neutralne ciasto, zmienione olejem z dyni. Doda.
                        • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:55
                          znana.jako.ggigus napisała:

                          > Twaróg jako produkt o specyficznym, kwaśnym smaku, a ziemniaki na kluski śląski
                          > e to wie zupełnie inne rzeczy.

                          na myśli polecam,
    • quba Re: kluski śląskie 28.11.16, 12:59
      No to jeszcze raz :

      Kluski śląskie robi się BEZ JAJEK, BEZ TŁUSZCZU,
      4/5 GOTOWANYCH TŁUCZONYCH KARTOFLI, JEDNA PIĄTA MĄKI KARTOFLANEJ, TROSZKĘ SOLI, JA DAJĘ TEZ ODROBINĘ PIEPRZU BIAŁEGO

      DO PRZYGOTOWANYCH ziemniaków z mąką włożyć dłoń, może być w rękawiczce i wymieszać porządnie

      można przygotować kluski i odłozyć surowe nawet z dziś na jutro, bowiem mąka ziemniaczana powoduje, że kluski nie zrobią się rzadsze i nie rozleniwią się

      można takie kluski surowe zamrozić,
      najlepiej ukladać na tackach i mrozić tak, aby się nie stykaly,
      potem zsypać do woreczka

      zagotować wodę w szerokim rondlu
      kiedy zawrze, posolić wodę

      wrzucać na wrzącą wodę tak, aby zapełniaĆ dno, a nie wrzucać jednej na drugą, raczej kolo siebie, GOTOWAĆ,
      po kilku minutach zamieszać łyżką cedzakową
      kiedy wypłyną - gotować jeszcze 3 (trzy) minuty.

      Kluski można na drugi dzień pokroić w plasterki i odsmażyć
      można odgrzać w rondlu, dodać troszkę masła, (czy innego tłuszczu np. oleju) rondel wstawić do garnka z gotującą woda i tak odgrzewać;
      można odgrzać w mikrofali

      jeśli na drugi dzień były ohydne i nie do zjedzenia (ktoś tu pisał o tym) - prawdopodobnie zostały zrobione z niesmacznych ziemniaków.

      [b]KLUSKI ŚKĄSKIE ROBI SIĘ BEZ MĄKI I JAJEK[b]
      TYLKO ZIEMNIAKI GOTOWANE I MĄKA KARTOFLANA


      Bardzo smaczne są też podobne kluski, do ktorych dodaje się kilka ziemniaków surowych, utartych na tarce, na przykład na 10 gotowanych ziemniaków 2 surowe, są to tak zwane ciemne kluski "kłamane", bo prawdziwe ciemne kluski "czorne" robi się z większe j ilości surowcy i trzeba je ocdedzic, jak ciasto do placków, po czym zebrać skrobię z dna garnuszka, w której zgromadziłaś odcedzoną wodę, po czym dodać z powrotem do ciasta.
      Bardzo dobre z wszelkimi sosami, no, ale przepisy na rolady, gulasze itp to juz inna para butów.
      Smacznego i pozdrawiam.
      quba
      • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:05
        Szare kluski....
        Surowe ziemniaki dobrze przecisnąć w gazie, sok odlać i odstawić na parę minut. Sok odlać, skrobię z dna dodać do ciasta, a a ona czyni błyskawiczne cuda z ciastem.
        Są i szkoły na Opolszczyźnie, że się nieco tłuszczu dodaje.
        Ja czasem dodaję, jak pamiętam. Bo kluski lubią sobie popękać.
        Ale mam smaka na kluski.
      • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 13:09
        quba napisał:

        > Bardzo smaczne są też podobne kluski, do ktorych dodaje się kilka ziemniaków su
        > rowych, utartych na tarce,

        odpoczni, mysli duzo mamy!
      • genova51 Re: kluski śląskie 29.11.16, 15:56
        Czy bez jajka? Gdybym to powiedziała mojej śp. Mamie, to by mi zarzuciła jakieś herezje cha, cha,cha. W mojej rodzinie, na Śląsku dodawało się jajko, w innej części Śląska bez jajka. Ja robiłam oczywiście z jajkiem, dopóki nie spróbowałam tych drugich. Te bez jajka to prawdziwe gumiklyjzy.
    • Gość: miki20 Re: kluski śląskie IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.16, 14:21
      I dokładnie o to mi chodziło - czy mogę te kluski zrobić godzinę wcześniej, a nie miotać się nad stolnicą, gdy goście jedzą zupę. Właśnie wstawiłam ziemniaki i za godzinę urządzam debiut. Pojąć nie mogę dlaczego ich wcześniej nie robiłam - cóż - kopytka, pyzy,leniwe. Ach, następnie będę robić szare, dziękuje za wszystkie przepisy i uwagi.
      • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 14:25
        Możesz te kluski robić, gdy grzejesz zupę dla gości.
        Szare kluski są fajne, ale nie wyglądają zbyt apetycznie. Fajne są cepeliny, czyli szare i nadziewane .
        • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 14:37
          znana.jako.ggigus napisała:

          > Szare kluski są fajne, ale nie wyglądają zbyt apetycznie.

          kwestii smaku
          • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 14:39
            szary generalnie nie jest kolorem zacheęcającym do jedzenia. Lubię kolor żurku, ale dla ludzi nieprzyzwyczajonych talerz pełen szarej, ziemistej parującej i pachnącej kwaśno cieczy to trudna sprawa.
            • mhr2 Re: kluski śląskie 28.11.16, 14:45
              znana.jako.ggigus napisała:

              > szary generalnie nie jest kolorem zacheęcającym do jedzenia.

              zielonka polecam, cos bialego tez
              • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 28.11.16, 15:35
                ja o niebie....
                • solaris_1971 Re: kluski śląskie 29.11.16, 00:35
                  Mnie tez ten wątek zachęcił do zrobienia klusek śląskich. Dodam przepis na kluski śląskie z dynia :
                  lawendowydom.com.pl/bezglutenowe-kluski-slaskie-z-dynia-i-sosem-kurkowym/
                  • jetlag1 Re: kluski śląskie 29.11.16, 05:29

                    To do Pinkink
                    Jakie ziemniaki?
                    • pinkink3 Re: kluski śląskie 29.11.16, 09:22
                      Russet, te podluzne do pieczenia.
                      • pinkink3 Re: kluski śląskie 29.11.16, 09:25
                        I nie zrob tego bledu, ktory ja kiedys zrobilam dodajac wheat starch zamiast potato starch.
                        Corn starch tez sie nie nadaje.
                        • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 29.11.16, 12:59
                          czyli skrobia w różnej postaci. Do ziemniaków, tak na logikę nadaje się najb. skrobia ziemniaczana.
                        • jetlag1 Re: kluski śląskie 29.11.16, 18:13
                          Chyba wlasnie tak raz zrobiłem , po tej próbie kupuje w sklepie.
                          Ale spróbuje jeszcze raz.
                          Dzieki za info.
                  • znana.jako.ggigus Re: kluski śląskie 29.11.16, 08:05
                    prześliczne!
                  • mmagi Re: kluski śląskie 29.11.16, 15:03
                    ale piękne:0)
    • evro44 Re: kluski śląskie 29.11.16, 13:43
      Ja jeszcze tylko w kwestii mrożenia surowych klusek. Nie ryzykuję ponieważ kiedyś tak zrobiłam a potem szukałam klusek w garnku. Po prostu się rozpłynęły. Nie wiem w czym rzecz. Robię je od nastu lat tak jak Pinkink z tą różnicą, że daję jedno całe jajko. Gdzieś czytałam, że to sprawa gotowanych ziemniaków które żle znoszą mrożenie.
    • Gość: miki202 Akcja kluski zakończona IP: *.dynamic.chello.pl 29.11.16, 19:35
      Podeszłam do sprawy metodycznie. Wczoraj ugotowałam partię klusek, część zjadłam z wielkim smakiem, część po kilku godzinach odsmażyłam. Były pyszne. Kilka zamroziłam i dziś ugotowałam. Były zjadliwe, ale widać różnicę. Część ciasta zostawiłam na noc w lodówce, dziś utoczyłam i te kluski niczym nie różniły się od świeżo zrobionych. Reasumując, spokojnie można je zrobić kilka godzin wcześniej. Natomiast mrożenie w ostateczności. Zamrożone mogły "zginąć" w gotowaniu, jeśli było w nich mało mąki i za długo się gotowały. Moim nic się nie stało.
      Świetna przygoda kulinarna, nie mam pojęcia dlaczego wcześniej tych klusek nie robiłam, wielkie dzięki za wszystkie rady.
      • quba Re: Akcja kluski zakończona 30.11.16, 13:25
        bardzo proszę
    • Gość: Pani Kluska Re: kluski śląskie IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 30.11.16, 21:32
      Kluski śląskie robię w tysiącach sztuk , bo pracuję w restauracji śląskiej ( wprawdzie na obczyżnie , ale z prawdziwymi Ślązaczkam)i. Gorące ziemniaki przecisnąć przez praskę( lub zmielić przez maszynkę do mięsa na drobnym sitku) , wygładzić w naczyniu , odjąć 1/4 i w to miejsce uzupełnić mąką ziemniaczaną , dodać sól i opcjonalnie jajko ( na 20kg ziemniaków dajemy 5) więc w warunkach domowych na 1-2 kg dałabym 1 ( po prostu lepiej się wtedy trzymają). Kluski najlepiej "kulać " kiedy ciasto jest ciepłe . W lodówce można je spokojnie trzymać 2 dni surowe . Tylko przedtem trzeba je odparować i wystudzić . Kluski najlepiej gotować w osolonej wodzie z dodatkiem lekkiego "kisielu" z mąki ziemniaczanej , nie ma wtedy problemu z tym , że się "rozjadą" . Szczególnie ważne dla niedoświadczonych
      • babcia_kasi Re: kluski śląskie 02.12.16, 17:22
        Kluski śląskie robię z resztek ziemniaków z obiadu, nawet tylko 2 szt., odkąd dowiedziałam się, że nie trzeba jajka.Czasem mam tych klusek 9 szt., 6szt.-różnie.Zawsze je gotuję, nawet w małym garnuszku, jeśli 2 szt.Zawsze też je potem mrożę.Jak uzbiera się odpowiednia ilość, robię na obiad, odgrzewając na parze.Są dobre, a ja się nie nastoję jednorazowo, bo mnie nogi bolą.Acha, ziemniaki przeciskam przez nylonowe sitko.
        • mhr2 Re: kluski śląskie 04.12.16, 12:41
          babcia_kasi napisała:

          > Kluski śląskie robię z resztek ziemniaków z obiadu, nawet tylko 2 szt.,

          oplaca?
    • politea25 Re: kluski śląskie 05.12.16, 00:09
      Ugotuj ziemniaki, wystudź je i przeciśnie przez praskę, podziel na trzy częćci i dodaj czwartą część mąki ziemniaczanej oraz jajko, zagnieć i uformuj kulki z dziurką, lekko spłaszcz. Mrozić można surowe, w lodówce też możeszje przetrzymać surowe. Ugotowane nadają się tylko do zjedzenia. Smacznego.
      • Gość: miki202 Re: kluski śląskie IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.16, 09:58
        Bardzo mi smakują ugotowane odsmażone.
        • mhr2 Re: kluski śląskie 05.12.16, 12:17
          Gość portalu: miki202 napisał(a):

          > Bardzo mi smakują ugotowane odsmażone.

          takie z kiszona kapusta uwielbiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka