Dodaj do ulubionych

sernik kawowy mrożony

01.10.04, 15:35
Jakiś czas temu trafiłam na ten przepis (kuchnia gw) i wciąż tak mi chodzi po
głowie, że postanowiłam go zrobić po raz pierwszy na.....b.ważną imprezkę.
Robił ktoś z Was coś takiego? Niezła ze mnie ryzykantka;))

Sernik kawowy mrożony
Składniki:
25 dag sera śmietankowego dwukrotnie mielonego lub serka homogenizowanego,
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego,
2 łyżki kawy rozpuszczalnej,
1 szklanka bitej śmietany,
1 tabliczka czekolady deserowej (10 dag),
2 łyżki mleka, 1 1/2 szklanki pokruszonych herbatników, 1 kostka margaryny
(25 dag), 1/4 szklanki cukru

Margarynę rozpuścić i wymieszać z herbatnikami oraz cukrem. Otrzymaną masą
wyłożyć dno i boki tortownicy (średnicy 24 cm). Ser utrzeć na puszystą masę;
sto-pniowo dodawać mleko skondensowane, kawę rozpuszczoną w 1 łyżce gorącej
wody oraz czekoladę rozpuszczoną w gorącym mleku i przestudzoną. Masę serową
dokładnie wymieszać, delikatnie połączyć z bitą śmietaną i przełożyć do
tortownicy na przygotowany spód. Przykryć folią i włożyć do zamrażalnika na
12 godz.

Dla mnie brzmi niesamowicie, ale spód zrobię chyba bardziej naturalny (sama).

P.S.A tak w ogóle witam po raz pierwszy oficjalnie, a jestem z Wami... jedyne
2,5 roku:)

Obserwuj wątek
    • ziemiomorze Re: sernik kawowy mrożony 01.10.04, 15:48
      Brzmi fajnie - spod pod takie serniki na zimno zwykle robie z owsianych
      herbatnikow (digestivy maja duzo soli, ktora lubi sie rozpuszczac, lepsze cale
      slodkie). Pokruszyc, wysypac forme i juz - nasiakna wilgocia z serowego wkladu
      i powinny sie tym zlepic. A - eksperymentowalam tez z okruchami tych
      herbatnikow zmieszanymi z gorzka czekolada - calkiem niezle, ale forme trzeba
      wylozyc folia plastikowa, bo taki spod moze sie do niej przykleic.

      z.

      PS Fajnie, ze wyszlas z kata :-)
      • morechee Re: sernik kawowy mrożony 01.10.04, 16:16
        Z kąta czasami też mi się zdarzało wychodzić, ale pod innym nickiem;) Dzięki za
        cenne info o herbatnikach - zdecyduje się chyba w finale na pettit beure. Efekt
        eksperymentu z pewnością opiszę. Pzdr
    • saiss Re: Witamy, witamy :) (nt) 01.10.04, 17:15

    • Gość: s. Re: sernik kawowy mrożony IP: 84.234.44.* 01.10.04, 18:53
      witam :) to ja zamieściłam ten przepisik, znalazłam go w 1. numerze "Kuchni" z
      94 roku :) Sernik wyszedł dosyć słoski, ale dodałam wiśni, większość chwaliła
      cikawe połączenie- kwaskowate wiśnie i słodka masa
    • Gość: charlotte Re: sernik kawowy mrożony IP: 213.241.37.* 01.10.04, 19:24
      Ja go zrobiłam raz. Szukałam przepisu na deser zwany lodowcem, który kiedyś
      jadłam i na pewno był z sera i smakował jak lody śmietankowe. Dlatego zrobiłam
      ten, ale bez kawy. Niestety, wyszedł inny niż lodowiec, w sumie może nie taki
      najgorszy, ale czuć było jednak mleko skondensowane w smaku. I szczerze się
      przyznam, że chyba mam go jeszcze w zamrażarce bo się nie zjadł do końca.
      Robiłam go bez spodu, w pudełku plastikowym, jak lody. Może z kawą byłby lepszy.
    • morechee 3+ 04.10.04, 09:01
      No i zrobiłam... W smaku b.dobry, nawet nie tak bardzo słodki (dodałam gorzką
      czekoladę), ale niestety zawaliłam spód. Tzn uznałam, że ten w przepisie jest
      strasznie tłusty i zrobiłam modyfikację. Wynik tego był taki, że żeby przekroić
      kamienny spód musiałabym rozmrozić prawie cały sernik. Więc podawałam bez
      spodu:) Ogólnie przepis (koszt, czas wykonania i smak) na 3+. No może 4...
      Dobrze, że zaserwowałam też szarlotkę na, nieskromnie stwierdzę, 6 :)
      • szycha80 to gdzie przepis na tą szarlotkę? :) (n/t) 04.10.04, 09:49

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka