nobullshit
07.10.04, 02:05
Wolę wrzucić to w Was niż w tę wirualną lodówkę z linku figi.
Mam: słoik duszonych grzybów, świeżych, jak znam dostawcę - mój tata -
są w sposób doskonały pozbawione smaku.
Mam też katar i gorączkę, uniemożliwiające dotarcie dalej
niż do najbliższego spożywczaka.
I mam mieć jutro (czwartek) wieczorem gościa.
Myślę o wydrążonych kajzerkach zapakowanych grzybami, posypanych
pietruszką i startym serem i zapieczonych w piekarniku.
Czy macie jakieś inne pomysły dotyczące:
a) dosmaczenia grzybów
b) ładnego i ciekawego ich podania
To tyle, robię sobie herbatę z imbirem albo coś w tym rodzaju i spać!!!
Z góry dzięki.
PS. rozwiązania pt. "poślij gościa do diabła, jesteś chora",
nie wchodzą w grę.