nobullshit
08.10.04, 22:02
...chyba już na nie pora. Ja piję właśnie banalne ale pyszne
grzane piwo z żółtkiem, goździkami i "cymamonem", jak mówiłam
w dzieciństwie. Przewinęła się tu dzisiaj "herbata zimowa".
Mnie z kataru wyleczyła zaordynowana przez Cynamoon herbata z miodem
i imbirem (pani doktor - mam jeszcze kaszel!).
Co Wy polecacie? Z alkoholem lub bez, osobiście chętnie poczytałabym
o czymś nie na "prawdziwej" herbacie, bo zasadniczo religia mi jej zabrania.