03.05.19, 16:20
Jak nie znoszę herbaty jaśminowej, tak w lemoniadzie mi wchodzi. Podobnym odkryciem jest lemoniada z estragonem.

Jakieś inne pomysły?
Idą upały.
Obserwuj wątek
        • krysia20000 Re: Lemoniady 03.05.19, 18:13
          Lizbona i Porto tym razem, Tajlandia is so early 2000. ;) W matczyznie matki od prawie juz dwoch dekad nie ma, wiec pozostaje ojczyzna - co specjalnie mnie nie neci - lub kamratczyzna, ktora tez zaciera czasu pyl.

          No wiec w Wietnamie parza kawe w filtrach, ktora splywa do szklanki na lod i mleko skondensowane, tylko to slodkie, superslodkie. Bardzo ozywcze, szczegolnie kiedy przy sporych upalach apetyt na pelnowymiarowy posilek spada.

          Jest cala rodzina rozwodnionych jogurtow: nieslodzone ajrany i slodkoowocowe lassi.

          Przy odrobinie wolnego czasu kwas mozna nastawic z zytniego chleba, aromatyzujac czym sie tam chce: rodzynkami, mieta, obierzynami z cytrusow.
          • bene_gesserit Re: Lemoniady 07.05.19, 18:18
            Tę kawę po wietnamsku piłam i bez szaleństw - nie bardzo rozumiem popularność takiej kombinacji. Ajran robię, jak to ja - czyli bez szacunku dla tradycji - z maślanki, z miętą. Istotnie, znakomita sprawa.

            Kwasu się boję, ale może to jest trop. Spróbuję.
            • jutka1 Re: Lemoniady 07.05.19, 20:37
              bene_gesserit napisała:

              > Kwasu się boję, ale może to jest trop. Spróbuję.
              **********
              Kwas chlebowy - zacny napój na upały. Bardzo lubię. Spróbuj.
            • autumna Re: Lemoniady 08.05.19, 10:48
              bene_gesserit napisała:

              > Kwasu się boję, ale może to jest trop. Spróbuję.

              Jak fermentować, to może domowe ginger ale (osobiście nie próbowałam, na innym forum ktoś mi narobił apetytu)? A jeśli coś mniej eksplozywnego, to po prostu lemoniada imbirowa.
              • olivkah Re: Lemoniady 09.05.19, 13:18
                A propos fermentowania przypomniało mi się, że miałam wypróbować przepis, który można wyszukać wpisując "How to Make Lacto-Fermented Raspberry Soda". Potrzebne są maliny, cukier i serwatka.
        • nchyb Re: Lemoniady 10.05.19, 09:31
          >>Na upały zapraszamy do matczyzny, tradycyjnie od paru lat splywającej potem przez 3 miesiące w roku. 30°C+

          chyba w nieklimatyzowanych wnętrzach, bo w PL od lat nie pamiętam więcej niż kilka dni na raz ciepła.
    • janek53 Re: Lemoniady 04.05.19, 08:41
      Letnie czerwone wino – „Tinto de verano”

      Kiedy sangría przeszla do historii bedac napojem letnim podawanym już wylacznie zagranicznym turystom, od kilku lat pojawila sie nowa moda na tani napoj orzezwiajacy zwany „Tinto de verano” ... mieszanka taniego czerwonego wina z oranzada.

      W przeciwienstwie do sangría, tinto de verano przygotowuje sie bardzo szybko (2-3 minuty) i zawiera zaledwie 3-4 skladniki ogólnie dostepne.

      W celu przygotowania okolo 1 litra tego napoju, potrzebujemy pól litra dowolnego, taniego czerwonego wina ("Vino de mesa"), pól litra oranzady, pól cytryny czy limy, odrobine czerwonego Vermouth(u) i ... bardzo duzo kostek lodu. Najlepiej, jesli wszystkie uzyte skladniki beda zimne. Lód tez 😉.

      Do szklanego 2 litrowego dzbanka wkladamy lód (do 1/3 pojemnosci) a nastepnie wlewamy wino. Poruszyc energicznie dzbankiem. Po odczekaniu kilkunastu sekund (wykorzystujac je np. na pokrojenie cytryny w plasterki), wlewamy oranzade, po czym lekko mieszamy. Odczekanie tych kilkunastu sekund ma (glównie) na celu utrate kwasowosci wina. Po odczekaniu nastepnych kilku sekund dolewamy strumyk (20-30 ml) "Martini Rojo" (ilosc wg. gustu), wyciskamy kilka kropel cytryny i wkladamy kilka plasterkow tejze. Powtornie lekko mieszamy. Gotowe.

      Lekkie czy ostrozne mieszanie ma na celu utrzymanie w tak powstalym roztworze jak najwiekszej ilosci "babelków" z oranzady. Ma byc to napój „gazowany”.

      Oczywiscie czym lepsze wino .. tym lepsze „tinto de verano”. Podczas jednej upalnej nocy (poranku), w krótkim czasie mozna przygotowac kilka "tintos de verano" bez zbytniej dedykacji z jednoczesna i ogromna orzezwiajaca i smakowa przyjemnoscia ... kwaskowosc wina ze slodkoscia oranzady i ziolowa goryczka Martini, wszystko spotegowane dyskretnymi czszypnieciami babelkow.

      Podawac w duzych kielichach lub w szerokich szklankach wlacznie z lodem z dzbanka. Cos takiego

      Bardzo popularny letni napój na hiszpanskich tarasach. "Goraco" polecam mimo ... upalu.

      Dodam: „Tinto de verano” to nie jest „Sangría”. Sangría to opcja z owocami.

      J53.
        • nchyb Re: Lemoniady 10.05.19, 09:25
          Kilka dni cieplejszych raptem będzie, a narzekania jakby temperatura jak cały sierpień na Saharze :)
          jakoś prawdziwych upałów długo i wytrwale to w PL od dawna nie pamiętam, niestety...
          ale lemoniadki i tak lubię :)
            • nchyb Re: Lemoniady 14.05.19, 11:28
              U mnie na Dolnym Śląsku tak ciepło nie było niestety, chociaż przyznaję, że pojedyncze ciepłe dni się trafiały. Ale żeby zaraz o jakiej fali i to w dodatku upałów pisać, to nie, nie ma podstaw... a dziś rano, niemal w połowie maja 1 - słownie jeden stopień z temperaturą odczuwalną 0 - zero! O bogowie, błagam o upały, gdzież one? Chociaż miesiąc bez przerwy około 30! A nie dwa, trzy dni po 24 stopnie...
                • krysia20000 Re: Lemoniady 27.06.19, 14:29
                  Tu jakoś Eurosahara dojść nie może. Mimo słońca i braku deszczu od poniedziałku termometry z trudem dobijają do 20 stopni. Do tego porywiste wiatry arktycznym chłodem podszyte.
                • nchyb Re: Lemoniady 15.07.19, 08:35
                  >>? Od poniedziałku kolejna fala

                  Bene, masz jakieś przecieki może? Ta wielka fala upałów w końcu nadejdzie? Bo na razie dwa malutkie bałwanki podwyższonej na krótko temperatury rozbiły się o brzeg i nic...
                  a ja ciągle czekam, w kolejne swetry poowijana na tę długą gorącą falę upałów, a jesień coraz bliżej...
      • bene_gesserit Re: Lemoniady 07.05.19, 18:14
        Z bazylią i miętą naraz, najlepiej. W zeszłym roku zrobiłam coś takiego, ale na białym soku pomidorowym. Efekt powalał - w sensie smaku i zaskoczenia, bo biały sok pomidorowy w Polsce jest jeszcze mało znany. Nikt nie zgadł, na czym jest lemoniada.
        • nchyb Biały sok pomidorowy 10.05.19, 09:26

          > białym soku pomidorowym. Efekt powalał - w sensie smaku i zaskoczenia, bo biał
          > y sok pomidorowy w Polsce jest jeszcze mało znany.

          Bene, czy masz dobry, wydajny przepis na ten biały sok? bez wyciskarki wolnoobrotowej?
          • ania_m66 Re: Biały sok pomidorowy 13.05.19, 14:12
            biala zupa pomidorowa to klasyka nouvelle cuisine poznych lat 70tych :)
            wtedy pocwiartowane pomidory po prostu miksowalo sie z bulionem (ty moglabys na sok po prostu z woda) i przecedzalo przez sitko wylozone muslinem.

            nchyb napisała:

            >
            > > białym soku pomidorowym. Efekt powalał - w sensie smaku i zaskoczenia, b
            > o biał
            > > y sok pomidorowy w Polsce jest jeszcze mało znany.
            >
            > Bene, czy masz dobry, wydajny przepis na ten biały sok? bez wyciskarki wolnoobr
            > otowej?
            • nchyb Re: Biały sok pomidorowy 13.05.19, 15:00
              w późnych latach 70-tych chodziłam do podstawówki i kuchnią nouvelle cuisine się nie zajmowałam jeszcze :)
              ale dziękuję za pomysł
              pomidory woda miks i odcisnąc pulpę, dobrze rozumiem? to co zostaje to ów sok?
              a ta zupa wydaje się ciekawa, muszę spróbować, dziękuję
              • bene_gesserit Re: Biały sok pomidorowy 13.05.19, 20:09
                Też nie mam kulinarnej pamięci z lat 70.
                Są dwie szkoły - cedzi się surowe zmiksowane pomidory albo po ugotowaniu. Nie wyciska, ale daje sokowi odcieknąć od czerwonych farfocli (które i tak można wykorzystać). Z surowych pomidorów daje się uzyskać niemal bezbarwny, przezroczysty płyn, z ugotowanych jest żółtawy. Moim zdaniem zupa jest lekko bez sensu, bo smakuje pomidorami, ale nie ma pomidorowego koloru - jaki jest sens męczyć pomidory w takim razie?

                Raczej polecałabym wykorzystanie tego soku jako 'tajemnego' składnika. Np do podrasowania nieco zbyt słodkiego rosołu lub zupy grzybowej. Jako podstawa letnich tymbalików z kurczaka. Albo właśnie jako składnik lemoniady ew. drinka.
      • bene_gesserit Re: Lemoniady 22.05.19, 15:22
        A ty gazet nie czytasz czy jak? Piszą w kółko, że lato będzie wyjątkowo upalne i suche, kolejna klęska. Cierpliwości, jeszcze ci zaschnie w gardle :(
        • nchyb Re: Lemoniady 22.05.19, 15:41
          lemoniady przygotuję, to nie zaschnie, na razie u mnie ulewy i i zimno, na upały czekam, a tu nic
          a w gazetach każdego dnia piszą co innego :) w co wierzyć?
            • nchyb Re: Lemoniady 29.05.19, 12:49
              zmiana klimatu to jedno, a nadciągająca fala upałów, która od miesiąca nadciągnąć nie może - to drugie... w moje strony dalej poza deszczowymi chmurami nic nie nadciąga... :/ niestety
              • krysia20000 Re: Lemoniady 29.05.19, 15:39
                Nic mi nie mow. Dlugi weekend na mojej wsi nadchodzi i planowalem pojezdzic rowerem z namiotem, ale niepewna aura moze mnie zniechecic. Mokro, wietrznie i nocami chlodno, zbyt mokro, wietrznie i chlodno jak na te pore roku w tym oceanicznym zakatku Europy. Dokladnie rok temu prawie miesieczna fala upalow i klara rozpostarla sie nad Irlandia taka, ze pozary lasow i wysyp suchoklatesow topless nad zbiornikami i ciekami wodnymi w nieuprzywilejowanych dzielnicach stolicy i pomniejszych mniejscowosci popisujacych sie przed swoimi nastoletnimi flamami i ziomami skokami na bombe.
    • bene_gesserit Re: Lemoniady 27.09.19, 19:46
      A co w niej takiego specjalnego? Pytam, bo nie bywam w PH.
      W necie roi się od przepisów na 'PH masala lemonade' - najprostszy to sok z cytryny, siedem-up i mieszanka kuminu z nasionami kolendry.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka