Gość: makneta
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
19.10.04, 00:02
Mój synuś ma jutro urodzinki, więc piekę biszkop na tort. Niestety znowu
klapa. Biszkopcik wyrósł, a jakże. Cóż z tego skoro w środku jeden wielki
glut.
Wstawiłam z powrotem do piekarnika, aby się dopiekł, ale jutro chyba będę
musiała kupić gotowca. Co za wstyd. I kasy szkoda.
Jak to się robi. Wszyscy mówią że to takie proste a ja jakoś sposobu na to
nie mam.
Makneta