Gość: cayenne IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 02.11.04, 14:48 Podajcie proszę jakiś sprawdzony i smaczny przepis na tę potrawę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f Re: Tadżin 02.11.04, 15:14 Tu jest cos, ale nie robiłem sam, nie gwarantuje: //////////////////////////////////////////////// Tadżin 350 g baraniny bez kości 50 g suchej fasoli 30 g masła 8 jaj 0,5 szklanki oliwy 1 cebula zielona pietruszka mielony szafran, sól i pieprz Dzień przed przygotowaniem namoczyć fasolę. Umyć i pokroić mięso, posypać pieprzem i solą. Na oliwie podpiec mięso, dodać drobno posiekana cebulę. Dodać odsączona fasolę. Podlać wodą tak, aby mięso było przykryte. Doprowadzić do wrzenia i dusić na małym ogniu do miękkości. Zdjąć z ognia, przestudzić. Ubić lekko jajka, dodać szafran i pietruszkę, połączyć z mięsem. Wyłożyć masę do posmarowanej masłem tortownicy. Piec w piekarniku (około 180 stopni) aż wierzch się zarumieni. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Tadżin 02.11.04, 15:18 Obsmaż mięso kurczaka, zalej rosołem i dodaj pokrojoną marchewkę , cebulę , kilka pokrojonych ząbków czosnku, miód, cynamon, czarny mielony pieprz i imbir. To ma sie dusić ok.30 minut. Podawaj z kuskusem. Ostatnio zrobiłam z dodatkiem ciecierzycy, ale mi nie smakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgredek Re: Tadżin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 15:22 z kurczaka: kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,5409140,P_KOBIETA_PRZEPISY.html z jagnieciny: kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,5409139,P_KOBIETA_PRZEPISY.html Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: Tadżin 02.11.04, 16:28 POdaje moj sprawdzony przepis na tadzin z kulkami miesnymi i jajkami sadzonymi. pol puszki pomidorow pelati lub 2 swieze obrane ze skorki i zmiksowane 1 cebula 2 lyzki oliwy 2 lyzki natki pietruszki 2 lyzki natki kolendry sol do smaku pieprz 2 lyzeczki papryki lagodnej pol lyzeczki kminu rzymskiego, melonego pol lyzeczki kurkumy szczypta imbiru szczypta cynamonu pol kilo mielonego, najlepiej chudego wolowego 3 jajka Cebule przysmazyc na zloto,dodac pietruszke, czosnek, sol, pieprz, papryke, kurkume, imbir i cynamon, pomidory, kolendre, szklanke wody i gotowac na wolnym ogniu jakies 20 minut. Mielone doprawic pieprzem, sola, papryka, odrobina chili, uformowac male kulki, wrzucic je do sosu, na to wybic jajka, przykryc przykrywka i gotowac na wolnym ogniu az jajka sie zetna, lub wsadzic do piekarnika na 15 minut na 180 stopni. Podawac z chlebem. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienny_pan Re: Tadżin 02.11.04, 17:07 a czy nie jest w marokańskiej kuchni że dania z jajem wbitym i usadzonym nazywają się aidża, zaś tażiny to to rodzaje ragu' ktore w szczelnie zamkniętym gargu dochodzą w swych oparach smak wzmacjaniąc? swoją drogą garnuszek stożkowy do tagine nie mieści się w standardowtym piekarniku, ale jak pięknie wygląda! [czasem używam do podawania na stół] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Tadżin IP: *.bb.online.no 02.11.04, 17:25 Ten, ktory tu przytoczylam przyzadza sie w tazinie, stad ta opcja pieczenia w piekarniku. Mam garnek takowy z nizszym stozkiem, ktory bez oporow wchodzi do piekarnika. Niezwykle to dekoracyjne naczynie! Jesli chodzi o nazwe aidza, nie spotkalam sie z tym, malzonek mowi, ze moze taka nazwa jest jakas wariacja regionalna. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienny_pan Re: Tadżin 02.11.04, 18:19 > Jesli chodzi o nazwe aidza, nie spotkalam sie z tym, malzonek mowi, ze moze > taka nazwa jest jakas wariacja regionalna. ja te nazwę 'aidża' chyba widzialem u Marka Łebkowskiego w książce "kuchnia marokańska" (może arabska?) z serii encyklopedia sztuki kulinarnej, oficyna Ten Ten to wydawala onegdaj, mysle ze przyzwote kompendium .. (takie wysokie ksiązeczki, ponad 40 tomikow tego wyszło); pod taką nazwą występowały potrawy marokańskie ktore w finale dostwały jajko do sciecia, do usadzenia .. niestety nazwa podana w polskiej transkrypcji - zatem nawet nie idzie tego poszukać w sieci po angielsku lub francusku .... kiedyś sie wyjasni samo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Tadżin IP: *.bb.online.no 02.11.04, 19:10 Zobacz Jesienny Panie, znalazlam w nwcie kilka takich przepisow : www.kuchnia.bytow.pl/index.php?menu=czytaj&nr=5247 www.kuchnia.bytow.pl/index.php?menu=czytaj&nr=5246 Moja hipoteza jest taka, ze podane przepisy sa tunezyjskie lub algierskie. I ze aidza jest pojeciem kulinarnym niemarokanskim. Bede drazyc dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Tadżin IP: *.bb.online.no 02.11.04, 19:16 Moze mialam racje, znalazlam przepis na cos podobnego, z jajkami zatapianymi z Tunezji, pisane jako ujja, po polsku moze byc transkrybowane jako aidza. www.cliffordawright.com/recipes/ujja.html Odpowiedz Link Zgłoś
jesienny_pan no i doszliśmy do rdzenia! 02.11.04, 22:52 > Tunezji, pisane jako ujja, po polsku moze byc transkrybowane jako aidza. no i doszliśmy do rdzenia! należy się bdb+ Odpowiedz Link Zgłoś
sawsan83 Re: no i doszliśmy do rdzenia! 03.11.04, 00:40 hmmm... pisane w Tunezji jako 'ujja po polsku nie moze byc prawidlowo transkrybowane jako aidża - powinno być udżdża, w zwiaku z czym albo nazwa została przekręcona, albo aidża to w jeszcze jakimś innym dialekcie maghrebu... zieew... pzdrwm :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jesienny Pan ja stawiam na przekręcenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 08:14 być może spolszczenie nastąpiło z notacji z francuskiej książki kulinarnej a nie arabskiej i wyszło ... jak wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Do Heli - teraz z zzawartoscia ;-) 03.11.04, 10:52 Za szybko mi sie post wyslal, przepraszam. Chcialam spytac o te kulku miesne. Czy po ich wlozeniu nie trzeba ich przez chwile dusic przed wybiciem jajek? Czy wrzucic mieso i od razu jaja na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Do Heli - teraz z zzawartoscia ;-) IP: *.bb.online.no 03.11.04, 13:12 Nalezy je jak najbardziej poddusic, mozna je tez lekko podsmazyc przed wrzuceniem do sosu. Mozna je tez bardziej doprawic wkladajac np duzo natki kolendry do miesa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela jeszcze raz ujja IP: *.bb.online.no 03.11.04, 13:18 www.xs4all.nl/~westher/recepten/%91UJJA%20BI%92L-MIRQAZ.htm znalazlam tu przepis na ujje z kielbaskami Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Do Heli - teraz z zzawartoscia ;-) 03.11.04, 13:27 Dzieki, tak mi sie wydawalo, ale z przepisu nie wynikalo jednoznacznie. Niezbyt biegla jestem w miesach, sama nie jedzac ich od ponad 10 lat. Ale chlop miesozerny (choc bez przesady na szczescie), wiec czasem moge mu te przyjemnosc sprawic ;-) I tak dzielnie wytrzymuje na kuchni glownie warzywnej (i nawet chwali), to mu sie cos nalezy od zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Do Heli - teraz z zzawartoscia ;-) IP: *.bb.online.no 03.11.04, 13:42 A moze zrobic kulki falafla i zapiec podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Do Heli - teraz z zzawartoscia ;-) 03.11.04, 14:23 Hmmm, ciekawy pomysl. Albo male kotelciki ziemniaczane (wtedy juz za mocno nie mieszac ;-)). Robilam tadzin z kalamarnica, ale czysto warzywnego jeszcze nie. Trzeba sprobowac. Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Egipcjanko! 03.11.04, 22:51 Wywiedzialam sie o kilku tadzinach warzywnych i o kuskusie z 7 warzywami, podac? Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Helu!!!! 04.11.04, 10:36 No jasne!!! Jeszcze pytasz? Zwlaszcza te tadziny, bo kuskus to nie miejscowa tradycja. W sklepach tylko tunezyjski :-(, a w domach raczej frik sie przyrzadza, albo ryz. Ale przepis zawsze sie przyda. Z gory dziekuje P.S. Cholerka, ja tu sie nie mam typowych rzeczy od kogo nauczyc. Moj potrafi wprawdzie dobrze ful przyprawic i swietne krewetki robi na rozne sposoby, ale poza tym, to potrafi miecho, miecho, miecho..... Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: Helu!!!! 04.11.04, 12:00 Tadzin z okry i pomidorow 250 gr swiezej okry 2 kg swiezych pomidorow obranych ze skorki, wypestkowanych i posiekanych 2 lyzki natki pietruszki lyzeczka papryki lagodnej 3 zabki czosnku posiekane sol pieprz olej Okre nanizac na nitke i zrobic zgrabny naszyjnik. Pomidory gotowac na silnym ogniu z pietruszka, papryka, czosnkiem, sola, pieprzem. Po 10 minutach zmniejszyc temperature, dodac okre i dusic w sosie. Mieszac ostroznie, zeby sie okra nie rozwalila (najlepiej wyjac okre z garnka i mieszac sos). Ja k okra zmieknie, wyjac ja z garnka i trzymac w piekarniku lekko nagrzanym zeby nie ostygla. Sos pomidorowy gotowac dalej az wyparuje z niego woda, mieszac, tak zeby sie nie przypalil. Okre wylozyc na talerz, zalac sosem i podawac na goraco z chlebem. Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Helu!!!! 04.11.04, 12:08 Mniam, mniam. Uwielbiam okre. Szkoda, ze juz prawie po okrowym sezonie. Sa jeszcze, ale strasznie male (padlabym obierajac). Ide dzis po poludniu na targ, moze wieksza upoluje. Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: Helu!!!! 04.11.04, 12:25 Mam jeszcze pare przepisow np na tadzin z kalafiora, wklepie go pozniej, bo mi niemowle nie ulatwia dzisiaj egzystencji. No i jeszcze grochowke z zielonego groszku z oliwa, z czosnkiem, pyszna. Podawalam ja juz kiedys, zaraz znajde. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15875142&a=15883280 Odpowiedz Link Zgłoś
egipcjanka15 Re: Helu!!!! 04.11.04, 13:55 Grochowke juz mam dawno skopiowana :-)))), choc jeszcze nie wyprobowalam. Za goraco bylo. Powoli pogoda robi sie odpowiednia do bardziej energetycznego jedzonka. Przyjdzie czas i na grochowke. Odpowiedz Link Zgłoś
hela1 Re: Helu!!!! 05.11.04, 23:13 Podsylam kilka linkow na taziny wegetarianskie: tinyurl.com/5fmtj ten nastepny troche podejrzany, na pewno nie dalabym tyle imbiru swiezego: www.1worldrecipes.com/recipe.asp?r=862 www.ecook.co.nz/recipes/59.html tinyurl.com/6qu8k Odpowiedz Link Zgłoś