Serniki

03.11.04, 17:52

    • lis_ka Sernik mojej Mamy (Funana) 03.11.04, 17:53
      Zawsze sie udaje i jest przebojem także na moim na stole. Podawałam go przy
      okazji jakiegoś zupełnie innego wątku, ale chyba przez to umknął, a upieram
      się, że wart spróbowania;-)
      Składniki:
      1 kg białego sera (mama kupowała w Krakowie od "baby" na Kleparzu i dwa razy
      mieliła w maszynce, ja zwracam uwagę, by kupować na wagę dość mokry ser,
      czasem
      używam gotowego -Mlekovity.Trzeba uważać, by ten "gotowy" nie był za miałki i
      za sliski, jak serek homo)
      30 dag cukru (trochę na wyczucie, w zależności od tego, jak kwaśny jest ser)
      12-15 jajek
      3/4 kostki masła
      cukier wanilinowy, lepiej z dodatkiem prawdziwej wanilii
      2 płaskie łyżki kaszki mannej
      2 płaskie łyżki maki ziemniaczanej
      2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
      rodzynki
      otarta skórka z pomarańczy, cytryny (mama czasem daje kandyzowane owoce, ja
      wolę bez)
      rodzynki -"wypasione", duże kalifornijskie
      3 łyżki alkoholu (naczęściej daję spirytus, albo dobry rum, ale zdarzyło mi
      się
      dolać śliwowicę łacką i też było dobrze ;-)
      zapachów nie dodaję bo nie lubię
      Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym do białości, dodać nieco rozmiękłe
      masło i znowu utrzeć. Dodać ser biały i znowu utrzeć. Stopniowo dodawać
      resztę
      składników - mąkę ziemniaczaną wymieszaną z proszkiem do pieczenia, kaszę
      manną, skórkimowocowe,alkohol, na końcu wymieszać z rodzynkami. Ubić białka
      jajek na sztywno i delikatnie połączyć z masą.
      Tortownicę nasmarować tłuszczem i wyłozyć papierem pergaminowym, wlać ciasto
      Piec 40-45 min. w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, po 20 min zmniejszyć na
      150. Sernik po upieczeniu lekko opada - trzeba poczekać z jego wyjęciem aż
      ostygnie. Można oczywiście polać polewą czekoladową, ale ja lubię taką
      bezpolewową wersję.
      smacznego!

    • almanach_kulinarny Sernik na zimno / Wanilka 15.01.05, 11:08
      Przyrządzam ten sernik w formie silkonowej. Przygotowany sernik przed wyjęciem
      odwracam do góry dnem, więc najpierw robię wierzch sernika, a następnie spód.
      Jeżeli ktoś chce robić w innej formie, należy zmienić kolejność wykonywania
      czynności.
      Składniki
      - 2 galaretki owocowe
      - 500 ml wody gorącej do rozpuszczenia galaretek
      - 1/2 kostki masła
      - 2-3 łyżki cukru
      - 2 jajka
      - 40-50 dag serka mielonego
      - owoce wg upodobania
      UWAGA! Ważne żeby składniki miały jednakową temperaturę, nie zważą się wtedy.
      Ja najpierw
      2 galaretki rozpuścić w 500 ml wody
      5-10 łyżkami galaretki (zależy czy ktoś lubi dużo galaretki czy mniej) polewam
      różne owoce (w zależności od sezonu, jeżeli tego wymagają to je kroję) ułożone
      na dnie formy. Wstawiam do lodówki do zastygnięcia.
      Nastęnie ucieram masło z cukrem, do tego dodaję 2 żółtka. Jak już składniki się
      połączą, dodaję serka (polecam Campiny), a na koniec resztkę, ostudzonej,
      płynnej galaretki. Do masy dodaję także pokrojone owoce, można dodać rodzynki i
      inne suszone owoce, bakalie. Można dodać ubitą pianę. Tak przygotowaną masę
      wylewam na zastygniętą galaretkę z owocami i ponownie wstawiam do lodówki do
      zastygniecia.
      Przed podaniem wyjmuję z formy, w ten sposób, że galaretka z owocami jest na
      górze.

      SMACZNEGO!

    • ela.tu-i-tam Sernik z homogenizowanego sera 13.02.05, 14:26
      www.ccwhois.net/parisvarsovie/sernik-homogenizowany-ser.html
    • jagoda85 Re: Serniki 29.05.05, 12:59
      A można upiec sernik bez tłuszczu. Może jest jakiś przepis.
    • sara_87 SERNIK [z białą czekoladą i dulce de leche]/e_katt 28.06.05, 13:38
      --------------------------------------------------------------------------------
      Pyszny, nieskomplikowany, wbrew pozorom – o wyważonej słodkości.

      Ciasto inspirowane przepisami znalezionymi w sieci (moja receptura łączy
      przynajmniej trzy różne przepisy na „white chocolate and dulce de leche
      cheesecake” ;)


      SKŁADNIKI:
      - 500 g twarogu półtłustego (może być zmielony)
      - 4 jaja
      - 200 ml śmietany 30-36 % (jednak najlepiej byłoby zdobyć crème fraîche..)
      - 250 g białej czekolady
      - 300 g krówek
      - 200 g herbatników (petit beurre, Digestives)
      - 100 g masła
      - wanilia (ew. cukier wanilinowy)


      WYKONANIE:
      1. Herbatniki zemleć, zagnieść z 80 g miękkiego masła. Tortownicę (śr. 20 cm)
      wylepić masą (dno plus niewysoki rant), podpiec.
      2. Twaróg rozetrzeć z „kropeczkami” wanilii (ew. cukrem wanilinowym).
      3. Dodawać do twarogu stopniowo po jednym jaju, dokładnie rozetrzeć.
      4. Czekoladę roztopić na parze, lekko schłodzić, wymieszać ze śmietaną.
      5. Krówki roztopić z 20 g masła (mieszać – lubi się przypalać), lekko
      schłodzić.
      6. Do masy twarogowej dodawać stopniowo, naprzemiennie po łyżce czekolady i
      karmelu krówkowego – energicznie wymieszać (zrobi się płynna – ale taka ma
      być). Wlać na podpieczony spód herbatnikowy.
      7. Piec w temp. 150 st., około 2 godzin (mojemu piekarnikowi tyle to właśnie
      zajęło – w każdym razie trzeba sprawdzać, czy ciasto nie zbrązowiało za
      bardzo – pod koniec pieczenia powinno być złociste i sprężyste w dotyku).
      8. Upieczony sernik zostawić w piekarniku na ok. 20 minut. do ostudzenia.


      UWAGA:
      Stopione krówki można zastąpić ½ szkl. kajmaku własnej produkcji albo tego
      uzyskanego z gotowania (ok. 2-3 godz.) mleka słodzonego skondensowanego w
      puszce.
    • e_katt Sernik na zimno /Kuchnia pełna cudów_M.Terlikowska 29.06.05, 13:08
      - prosty i szybki w przygotowaniu
      - doskonała, zwarta konsystencja
      - pyszny!


      SKŁADNIKI:
      - 800 g twarożku homogenizowanego (naturalnego lub waniliowego)
      - 25 dag masła
      - 1 i 1/2 szkl. cukru pudru
      - 2 żółtka
      - 1 jajko
      - 1 op. cukru waniliowego (albo ziarenka wanilii)
      - 3 płaskie łyżeczki żelatyny
      - 1 szkl. mleka
      - 2 op. galaretki owocowej
      - herbatniki
      - truskawki

      WYKONANIE:
      - miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym (wanilią)
      - dodawać stopniowo żółtka, całe jajko, twarożek, żelatynę (namoczoną w ½ szkl.
      zimnego mleka, dodaną do ½ szkl. mleka gorącego, ostudzoną)
      - wlać do tortownicy wyłożonej herbatnikami
      - zastudzić w lodówce (ok. 3 godz.)
      - udekorować truskawkami
      - zalać chłodną galaretką (ja dwie torebki galaretki rozpuściłam w 2 i 1/2
      szkl. wody)

      szcegóły tutaj
    • e_katt Mars Bar Cheescake / Lis_ka 29.06.05, 13:57
      SKŁADNIKI:
      250 g ciastek czekoladowych (a'la petit beurre z czekoladą)
      150 g masła, rozpuszczonego
      2 łyżki brązowego cukru
      20 g masła, dodatkowo
      300 ml śmietany 36%
      50 g mlecznej czekolady, posiekanej
      3 łyżeczki żelatyny
      60 ml wody (gorącej do rozpuszczenia żelatyny)
      500 g sera białego o kremowej konsystencji (3x mielony, ew. mascarpone, ricotta)
      110 g cukru pudru
      180 g batoników Mars, posiekanych w ok. 1 cm kawałeczki

      WYKONANIE:
      Ciastka ugnieść łyżką lub zmiksować na gładko tak, żeby nie było grudek. Dodać
      roztopione masło i wyrobić gładką masę. Tortownicę (średn. 20 cm) wyłożyć folią
      alu, następnie przełożyć masę ciastkową, dokładnie ugnieść. W oryginale z tej
      masy robi się też boki ciasta, ale mi go nie starczyło, bo miałam większą
      toryownicę i u mnie wyszedł tylko spód. Wstawić do lodówki na min. 30 min.

      W małym garnuszku rozpuścić dodatkowe masło z cukrem brązowym i 2 łyżkami
      śmietany. Musi powstać sos. Ostudzić.

      W następnym garnuszku roztopić czekoladę + 2 łyżki śmietany. Odstawić.

      Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie.

      Ubić śmietanę. Ser ubić z cukrem pudrem na gładką masę. Wymieszać z ubitą
      śmietaną. Wlać powoli ciepłą żelatynę, dodać posiekane Marsy.

      Wyjąć z lodówki tortownicę ze spodem i ułożyć na niej połowę masy, następnie
      polać ją połową sosu maślanego i połową czekoladowego, porobić esy-floresy.
      Nałożyć pozostałą część masy, wygładzić i polać resztą sosu maślanego i
      czekoladowego (ja polałam jeszcze sosem karmelowym, żeby było słodsze, a co!).
      Przykryć folią, wstawić do lodówki na min, 3 h (u mnie stało cała noc).


      szczegóły, zdjęcia, opinie
Pełna wersja